Mycie zębów po każdym posiłku- jak to z tym jest?

13.08.08, 19:54
Witam wszystkich aparatowiczów i tych co przymierzają sie do
założenia. Ciekawa jestem czy myjecie lub przynajmniej staracie się
myć zęby po każdym posiłku? Po 1,5 miesiąca noszenia aparatu muszę
stwierdzić, że to naprawdę dla mnie duży wyczyn szczotkować zęby po
każdym posiłku. Z drugiej strony boję się , że wyprostuję zęby, a z
kolei będę miała ubytki.Moje zęby łapią dziwnie ciemny osad mimo, że
teraz bardzo dbam o higienę. Wypróbowałam już wiele past.
    • ewelcia_2 Re: Mycie zębów po każdym posiłku- jak to z tym j 13.08.08, 20:40
      Na pewno nie ułatwia to życia, bo kiedy mam ochotą zjeść coś na
      mieście to robi się kłopot. Mam przy sobie zawsze mini zestaw-
      szczoteczka i pasta oraz mała butelka wody mineralnej. Myję zęby
      nawet, gdy robimy ze znajomymi grila w plenerze. Czasami jest
      zabawnie. Ale ogólne mniej jem, nie podjadam między posiłkami, co
      tylko mi na dobre wychodzi. Na razie nalotu i innych atrakcji na
      zębach na szczęście nie zauważyłam. Pozdrawiam
    • wiedzma30 Re: Mycie zębów po każdym posiłku- jak to z tym j 13.08.08, 22:05
      Staram sie myc po kazdym jedzonku - czyli jadam teraz 2-3 razy dziennie wink)
      Jak nie mam mozliwosci umycia, albo po prostu mi sie nie chceeee, to plucze
      plynem do plukania jamy ustnej (zawsze mam ze soba malutka buteleczke) i
      czyszcze przestrzenie miedzy zebami specjalnymi gumowanymi wykalaczkami i mini
      szczoteczka interdental.
    • agus863 Re: Mycie zębów po każdym posiłku- jak to z tym j 14.08.08, 00:02
      Ja już aparat zdjęłam i mogę spokojnie powiedzieć, że trud się
      cholernie opłaca!!! Tego samego dnia miała zdejmowany aparat inna
      dziewczyna, której orto kazała się szybko zapisać do dentysty bo
      widzi co najmniej 5 ubytków - dziewczę zawstydzone przyznało, że
      lubi podjadać, a ząbki tylko 2 razy dziennie szorowała i to bez
      nitkowania zazwyczaj. Potem ja - obsesyjnie czyściłam te zęby, jak
      widziałam nalot, to od razu w intensywnym użyciu Oral-B interdental,
      mycie po każdym posiłku, dwa razy dziennie nitkowanie i co? Jeden
      ubytek (tuż pod dolnym brzegiem pierścienia), zero osadu, kamienia
      itp. A nawyk mi pozostał - swoje równe ząbki wciąż szczotkuję po
      każdym jedzeniu (pomijając sytuacje gdy jem na mieście, ale to
      sporadycznie). Naprawdę wolę poświęcić trochę czasu niż potem
      cierpieć u dentysty, płacić sporą kasę i bać się protezy w młodym
      wieku...
      • nana2222 Re: Mycie zębów po każdym posiłku- jak to z tym j 14.08.08, 08:26
        Ja z powodu pracy nie miałam takiej możliwości, do tego wszystkie posiłki -
        śniadania też - jem poza domem, a jeść lubię bo mam spoko metabolizm smile
        mineralka, guma do żucia - ząbki 3 razy dziennie ale niezależnie od posiłków.
        Podczas dwóch lat u dentysty byłam co 4 miesiące na kontroli - i nie miałam
        ubytków. Na dwóch trzonowcach mam zamki - na dwóch pierścienie - więc może ew
        tam coś jest - ale nie sądzę.

        Ale ja mam chyba zęby jakieś niepodatne - bo odkąd pamiętam - nigdy nie miałam
        problemów z próchnicą, a całe życie myłam zęby po prostu 3 razy dziennie - bez
        płynów, nitkowań, etc. DO tych zamków - a mam porcelanowe - też się nic nie
        przyklejało i to mnie zawsze ciekawiło - bo moje koleżanki po jedzeniu np kebaba
        a już nie daj Boże jakiejś krówki ciągutki - miały całą gębę poklejoną albo
        wypchaną kilkoma fragmentami sałatki, a mi jakoś się nigdy pokarm nie czepiał
        tych zamków ani nigdzie nie plątał. Ale czemu - nie wiem. Myślę, że zawsze warto
        dbać o zęby - ale bez przesady. Dla mnie nitkowanie co 3 godziny, płukanie i
        bieg do łazienki po każdym zjedzonym cukierku - to właśnie jak koleżanka powyżej
        napisała - obsesja smile a obsesje nie są zdrowe, no nie? smile))
    • gosiakowska82 Re: Mycie zębów po każdym posiłku- jak to z tym j 14.08.08, 08:16
      A może ktoś z Was poleci mi jakiś dobry płyn do płukania jamy
      ustnej. Mam aparat z zamkami ceramicznymi i boję się, że
      nieodpowiedni płyn może go odbarwić. Mam w domu zielony colgate plax
      ale boję, się, że może być nieodpowiedni.
      • nana2222 Re: Mycie zębów po każdym posiłku- jak to z tym j 14.08.08, 08:26
        porcelana się nie odbarwia.
    • sisigma Re: Mycie zębów po każdym posiłku- jak to z tym j 14.08.08, 12:55
      Ja na początku też myłam po każdym cukierku, a zwłaszcza po cukierku... ale nie
      zawsze się tak da. Chodzę regularnie co 3-4 miesiące do dentysty. Mam
      oczyszczane wszelkie naloty kamień i fluoryzację, póki co - jest ok. Miałam dwa
      ubytki ale to na tych stycznych które były stłoczone i krzywe więc teoria jest
      taka że nie powstały podczas leczenia ale już wcześniej i wyprostowanie zębów
      pozwoliło je odsłonić.
      Co do zwieszania resztek na aparacie - zależy co mam założeone. Ostatnio mam
      mnóstwo gumek sprężynek łańcuszków i dodatkowych haczyków a te wszystkie
      atrybuty bardzo zbierają i utrudniają higienę. Przekonałam się nawet do wykałaczek.
      Staram się raz dziennie na wieczór zrobić czyszczenie bardzo gruntowne z nitkami
      i wyciorkami, a w ciągu dnia - normalnie myję szczoteczką jesli tylko mogę.
      • wysssoki Re: Mycie zębów po każdym posiłku- jak to z tym j 29.08.08, 19:52
        Ja myje zęby dwa razy dziennie, a jem około 8 razy dziennie, aparat
        mam 2 miesiace i jak narazie jest lajt, ale pale wiec mam nalot na
        zebach ale tylko od wewnatrz, za miesiac pojde do dentystki i mi go
        usunie, po kazdym posilku plukam usta wodą, mycie zębów po każdym
        posiłku to jest dla mnie nie normalne to tak jak myc rece po kazdej
        styczności z czymkolwiek big_grin
Pełna wersja