A propos ósemek, którym powiedziało się już "papa"

19.09.08, 23:38
Jeśli wyrwaliście ósemki, to czy ortodonta stara się przesunąć
pozostałe zęby w ich miejsce, czy dziąsła po nich pozostają puste?
    • ewelinka_1986 Re: A propos ósemek, którym powiedziało się już " 20.09.08, 18:50
      ja kiedys rozmawialam z moim orto czy moglibysmy usunac dosc
      delikatne 6 ktore juz swoje przezyly i poprzesuwac 7 i 8 w ich
      miejsce, wiec dr powiedzial, ze to byloby nie mozliwe, a nawet jesli
      to by trwalo bardzo dlugo, gdyz sa to juz mocno umiejscowione zeby.

      mam usuniete juz 3 osemki, bo 4 gorna jeszcze sie nie nadaje bo jest
      daleko daleko w kosci, wiec jeszcze kilka lat zanim sie pokaze
      gdzies blizej dziasla, i miejsca sie zabliznily i tyle, chodzi o to,
      zeby 8 nie pchaly, nie cisnely przodu jak zrobi sie miejsce na
      krzywe zabki
    • eemaa Re: A propos ósemek, którym powiedziało się już " 20.09.08, 18:56
      ja mialam osemki jeszcze nie wyrosniete, a juz trzeba bylo je
      usunac. kiedy wszystko wrocilo do normy praktycznie nie bylo wolnego
      miejsca po tych osemkach, fakt, ze siodemki troche odsunely sie od
      szostek, ale to byly raczej niewidoczne roznice.
      aparat jest tak zalozony, ze chyba nie dziala na przestrzen po
      osemkach, jesli zeby przesuna sie w ich miejsce to chyba smoistnie.
      • ojstasia Re: A propos ósemek, którym powiedziało się już " 21.09.08, 01:13
        A może ktoś z Was spotkał się już z sytuacją, kiedy zęby są krzywe
        tylko z jednej strony, a z drugiej - równe, ale mocno do siebie
        przylegające. Czy orto może zadecydować o usunięciu zęba tylko z
        jednej strony? Czy zwykle to się robi z obu? I nie mówię tu o
        ósemkach, tylko innych zębach. Ósemek na pewno będzie trzeba się
        pozbyć.
        • ewelinka_1986 Re: A propos ósemek, którym powiedziało się już " 21.09.08, 13:26
          akurat ja mialam podoba sytuacje, tzn. moja wada bylo cofniecie sie
          lewej dwójki za kawalek jedynki, przez to zle to wygladalo gdyz
          jeden zab w tyle.. hm.. mozna sobie wyobrazic, z drugiej strony tzn.
          prawej zeby byly dobrze ustytuowane,

          co do tej lewej strony: mialam tam zniszczona 5, ktora byla
          uzupelniana na śróbce i idac do orto nawet sie ucieszylam, bo
          sadzilam, ze zaleci usuniecie tej 5 zeby znalezc miejsce na ta
          dwojke ktora musi przeciez znalezc miejsce w luku, jakie bylo moje
          zdziwienie kiedy dr powiedzial, ze po pierwsze szkoda usuwac, po
          drugie, musialby usunac tez 5 z prawej strony,

          ostatecznie wyszlo tak, ze sama nie wiem kiedy ale pod wyplywem
          aparatu po lewej stronie zrobilo sie miejsce i moja krzywa 2 weszla
          pieknie w luk, obeszlo sie bez usuwania zebow (8 zaczelam usuwac ok
          20miesiecy noszenia)
          • youloveme Re: A propos ósemek, którym powiedziało się już " 22.09.08, 12:07
            ja tak miałam, z lewej strony 2 cofnieta i automatycznie 3 trochę
            wypchnieta a z prawej wszystko ok. Oststecznie z lewej miałam
            usunietą 5 a z prawej 4.
Pełna wersja