Dodaj do ulubionych

dr Ewa Gwiaździńska z W-wy

30.10.08, 19:27
czy ktoś może coś powiedzieć na jej temat?
Obserwuj wątek
    • 4sunn Re: dr Ewa Gwiaździńska z W-wy 24.09.13, 02:55
      Na pierwszej wizycie Pani Doktor dość szczegółowo omawia plan leczenia czym wzbudza pelne zaufanie. Oczywiście nakłania ze nie ma na co czekać, ogolnie im szybciej sie czlowiek zdecyduje tym lepiej.
      Nie pozostaje zatem nic jak zakładać aparat i czekać na te wspaniale efekty. To by bylo tyle jesli chodzi o plusy bo dalej bylo juz tylko coraz gozej...
      Po kazdej kolejnej wizycie wychodzilam bliska placzu. za kazdym razem kiedy tylko czulam ze moje zeby ujrza swiatlo dzienne zakrywalm je dlonia, bylo mi po prostu wstyd tego jak wyglądają. A zapewnienia Pani doktor ze nie jest zle i ze ludzie maja gorsze - jakos do mnie nie przemawialy. malo tego Pani doktor nie potrafila przewidzieć jak sie zachowają zęby po kazdym miesiącu leczenia (tyle średnio chodziłam na wizyty) - nie zdazylo sie nigdy aby to co zamierza zrobic pokryło sie z tym co było robione na kolejnej wizycie. caly profesjonalizm o ktorym zapewniala zniknął. o wspaniałych efektach mozna było tylko pomarzyc, a o delikatności nie wspomnę- po każdej wizycie poranione dziasla.. Ale tak to jest jak sie tipsem na sile dociska wystajace druciki nie zważając na łzy w oczach i minę pacjenta.
      Zdecydowanie NIE polecam.
    • majdany Re: dr Ewa Gwiaździńska z W-wy 10.04.14, 21:53
      Pani dr pomyliła się o 2 lata, i tak z założonych 2 lat "leczenia" zrobiły się cztery. Stanowczo odradzam. Z roku na rok wizyty drożały. Kupa kasy, stresu i wstydu.
    • zaisak Re: dr Ewa Gwiaździńska z W-wy 26.07.23, 22:13
      Odradzam stanowczo Ewę Gwiaździńską. Nie ma specjalizacji w ortodoncji. Można to sprawdzić na stronie internetowej Naczelnej Izby Lekarskiej. Leczyła mnie ortodontycznie ok 20 lat temu. Pracowała wówczas w Mazowieckim Centrum Stomatologii (ul.Nowy Zjazd W-wa). Żałuję, że akurat na nią natrafiłam, bo już na drugą wizytę umówiła mnie do prywatnego gabinetu A.W.DENT (ul. Ząbkowska). Przez to byłam pozbawiona konsultacji chirurga szczękowego i kompleksowej opieki. Nie poznała się, że mam wadę szkieletową 2st, asymetrię i niedorozwój żuchwy i bez leczenia skojarzonego ortognatyczno-ortodontycznego założenie aparatu nie naprawi zgryzu, ale da efekt maskowany. Straciłam tylko mnóstwo kasy, czasu, nabawiłam się problemów ze stawami żuchwowo skroniowymi, przerostem żwaczy i skośnym ścieraniem zębów. Dopiero kiedy z bólem ssż rok temu trafiłam na dyżur kliniki chirurgii szczękowo-twarzowej( Lindleya) dowiedziałam się, że ponoszę konsekwencje złego leczenia ortodontycznego. Oprócz artroskopii stawów, czeka mnie ponowne leczenie ortodontyczne (prywatnie) i operacja ortognatyczna (nfz), nie mówiąc o ponownym przygotowawczym leczeniu zachowawczym i kanałowym oraz anatomicznej odbudowie zębów (prywatnie).
      Załamana jestem, bo to są ogromne koszta, znów dyskomfort, mnóstwo wyrzeczeń. A wystarczyłoby wtedy trafić do prawdziwego specjalisty ortodonty i zrobiony miałabym porządek w wieku 20 lat, a nie 40.
      Człowiek uczy się na błędach, bo ufał lekarzom i nie miał wiedzy, którą teraz posiada.
      Całe życie zarabiałam tylko na leczenie zębów i nic się nie zmienia póki co. Ani wakacji, ani zakupów, ani podróży...bo zawsze chciałam mieć prawidłowy zgryz i wyleczone zęby...marzenie ściętej głowy!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nie pamiętasz hasła lub ?

Nakarm Pajacyka