Dodaj do ulubionych

Co wasz ortodonta na zrywane zamki??

09.02.09, 22:24
Mam problem ze zrywaniem dolnych zamków przez sen(tylko dolne 1 lub
2) i za kazdym gość każe mi płacić za nowy zamek bo na tamtym
zostaje klej na tej siateczce i mowi ze to bezsensu wtedy dokleić.
Wziąłem więc te zamki do domu i probóje je oczyścić z tego kleju
próbowałem przez gotowanie usunąć co niestety nie poskutkowało mam
zamiar podziałać jeszcze stężonymi kwasami siarkowym i solnym albo
jakims rozpuszczalnikiem moze zna ktoś skład tego kleju albo srodek
jakim można usunąć ten klej z siateczki. Czy jednak jestem zmuszony
zawsze za kazdy zamek płacic po stówce uncertain
Obserwuj wątek
    • brija Re: Co wasz ortodonta na zrywane zamki?? 10.02.09, 00:08
      Noszę aparat damon3 i mi tez na początku odpadały zamki, 2 tylnie
      nawet połknęłam . Za żaden nie płaciłam, ponieważ to nie nasza
      wina, że one odpadają. Ortodonta powinien przewidzieć, że zamki np.
      się stykają i przy jedzeniu, albo nieświadomie w nocy możesz za
      mocno je zgryźć. Mój ortodonta w takich wypadkach (kiedy zamki górny
      i dolny się stykają i nie można zagryźć szczeki do końca) nakłada
      mi ,,klej’ na te zęby. Zamki się nie stykają i to załatwia sprawę.
      Porozmawiaj ze swoim ortodontą nie wiem jak jest u innych ale wydaje
      mi się to trochę nieuczciwe. Pozdrawiam
      • ortodonta Re: Co wasz ortodonta na zrywane zamki?? 10.02.09, 12:02
        zamek mozna oczyścić za pomocą piaskarki abrazyjnej i przyklieić ponownie. jesli jednak w wyniku nagryzienia doszło do zagięcia skrzydelek zamka, to taki zamek jest bez wartości i trzeba przykleić nowy.

        dlaczego dodatkowa praca lekarza miała by być wykonywana za darmo?

        dodatkową opłatę pobieram bardzo rzadko. nigdy w sytuacji gdy doszło do przypadkowego odklejenia na początku leczenia.

        zawsze, gdy odklejanie jest notoryczne i to kilku zamków na raz. nic tak nie motywuje do dbania o aparat jak bodziec finansowy.

        generalnie wazna jest przyczyna odklejania się zamków. jesli jest po stronie pacjenta, to chyba jasne,ze za dodatkową pracę płaci pacjent.
        • kalokagathia Re: Co wasz ortodonta na zrywane zamki?? 10.02.09, 13:41
          <<generalnie wazna jest przyczyna odklejania się zamków. jesli jest po stronie
          pacjenta, to chyba jasne,ze za dodatkową pracę płaci pacjent. >>

          Niby tak, ale wiadomo przecież, że nikt z nas nie podważy interpretacji lekarza.
          Ergo: jesteśmy zdani na jego poczucie przyzwoitości.
        • jotde3 Re: Co wasz ortodonta na zrywane zamki?? 10.02.09, 18:19
          > generalnie wazna jest przyczyna odklejania się zamków. jesli jest
          po stronie pa
          > cjenta, to chyba jasne,ze za dodatkową pracę płaci pacjent.


          po pierwsze to lekarz może sie starać i męzszczyżnie ciąże wmówić
          więc już ja to widze jak jakiś ciapa co zamków nieumie przykleić
          porządnie ciągle poprawia je gratis uznając swoją wine mogąc od
          pacjenta stówke ściągnąć ale może sie zdażyć .
          po drugie to za co płaci pacjent należy umówić na początku i wtedy
          jest oki.
          • pamelia Re: Co wasz ortodonta na zrywane zamki?? 11.02.09, 14:16
            "generalnie wazna jest przyczyna odklejania się zamków. jesli jest
            po stronie pacjenta, to chyba jasne,ze za dodatkową pracę płaci
            pacjent. "

            A jaka może być przyczyna po stronie pacjenta? NIe jem orzechów,
            jabłek twardych nie gryzę itp., prowadzę normalne życie z aparatem ;-
            ) a mimo to zdarza mi się, że odklei się zamek... To czyja to wina?
            Mój orto nigdy nie dochodził przyczyny odklejenia - po prostu
            przyklejał nowy bez dodatkowych opłat. nawet nie sądziłam, że inni
            każa sobie za to płacic surprised I jeszcze jedno - nie mogę sobie jakos
            wyobrazić masowego odklejania zamków - tzn. po kilka jednocześnie? i
            przy kazdej wizycie? To chyba niemożliwe, nikt przecież nie zakłada
            aparatu aby go sobie później specjalnie odklejać...
            • ortodonta Re: Co wasz ortodonta na zrywane zamki?? 11.02.09, 16:15
              nie mozesz sobie wyobrazic,bo znasz tylko swoj przypadek. ja znam setki i wsrod tych setek jest kilka % takich,co nie stawiaja się na planowe wizyty, maja po 3-5 odklejonych zamków, polowa pogubiona.

              przyczyna odklejania po stronie pacjenta , to twarde pokarmy i zbicie zamka agrsywnym szczotkowaniem.

              ze strony lekarza, to takie naklejenie aparatu,że górne zęby zgryzają dolne zamki.
                  • mysmo Re: Co wasz ortodonta na zrywane zamki?? 11.02.09, 19:23
                    Już 10 miesiąc mija od założenia aparatu i do tej pory żaden zamek się nie odkleił, więc nie wiem co mój ortodonta na to, ale jako że opłata u niego jest stała co miesiąc to bez mrugnięcia okiem pewnie przykleił by następny...

                    Ludzie dziwni są, nie odpowiedzialni i wcale nie byłbym zaszkowany gdyby ktoś specjalnie sobie próbował zamek odkleić. big_grin - to także apropo tych pogubionych zamków, a nawet tego, że przychodzi taki człek na kontrolę i nawet zębów przed tem nie umyje bo: "czasu nie miałem". (witki opadają :])

                    P.S Coraz bardziej lubię Pana ortodontę. wink (odnośnie ostatniej odp.)
                    • jammid Re: Co wasz ortodonta na zrywane zamki?? 11.02.09, 21:51
                      no ja miałem górny aparat i zaden zamek sie nie odkleil. Problemy
                      sie zaczeły jak dolozylem dól i chyba po dwoch tygodniach poszedl
                      pierwszy pozniej dochodzily kolejne i to tylko dolne 1 i 2 i zawsze
                      w nocy przez sen jakbym zagryazl szczeka przeciez nie robie tego dla
                      rozrywki a moj inteligentny ortodonta pyta co znwou twardego jadlem
                      mam wtedy ochote powtorzyc akcje z 'swiadka koronnego' u dentysty
                      jak tak pojdzie to wogole mi sie dol nie wyprostuje bo co dwa
                      tygodnie zrywaja sie po 2 zamki
                      • ortodonta Re: Co wasz ortodonta na zrywane zamki?? 12.02.09, 07:01

                        jesli luki nie zostaly odblokowane i gornymi zebami zgryzasz dolne zamki, to jest to problem orto.

                        jesli tak nie jest, to przyczyna lezy po twojej stronie.

                        dlaczego wtedy przyklejanie ma byc za darmo?

                        jesli przebijesz opone, nastepnego dnia znow, za tydzien kolejny raz, to bedziesz oczekiwal darmowej naprawy?

                        ps. amatorom liczenia kosztow materialow przypominam,ze koszt gumy do naprawy przebitej opony to 5groszy a koszt uslugi kilkadziesiat zl. zdzierstwo?
                    • ortodonta Re: Co wasz ortodonta na zrywane zamki?? 12.02.09, 12:39
                      chamskie i prostackie są twoje uwagi. typowe dla prymitywa polaczka. w cywilizowanym kraju nikt się nie dziwi, że za pracę się płaci , za wysokospecjalistyczną płaci się sporo, a za leczenie szczególnie dużo. wszelkie darmowe usługi są oceniane krytycznie, bo to znaczy,że gdzieś tkwi haczyk (np leczy lekarz bez wykształcenia, specjalizacji, doświadczenia)

                      do tych 20 zł dolicz sobie koszty lat nauki (jeden dzien kursu z ortodoncji to od 1000 do 2000zł), sprzęt (100.000zł i więcej wyposarzenie jednego stanowiska), lokal (śrenio 50m2x min 8000zł/m2=>400.000zł => to jest mały gabinecik), Zusy, pensje pracowników itd.

                      średnie koszty prowadzenia praktyki to 10-20tyś/mc, czyli około 1000 - 2000zł/dzień.

                      przyjmuję nie więcej jak 10pac/dz. (na jednego pacjenta przeznaczam min 30 min, by mieć zawsze czas na wszelkie korekty, pozostały czas to praca koncepcyjna, czytanie, analizy) starcza to na pokrycie kosztów prowadzenia działalności. Zysk jest z aparatów.

                      więc nie chrzań mi tu o zamkach za 20zł ,bo to czubek góry lodowej jaką są koszty prowadzenia gabinetu stom.

                      można robić gratisowe wizyty, albo kontrole za 50zł, ale oznacza to, że trzeba ciąc koszty. nie jeżdzić na szkolenia albo pracować na dziadowskim sprzęcie w suterenie.
                      • jotde3 Re: Co wasz ortodonta na zrywane zamki?? 12.02.09, 16:16
                        nieirytuj sie wink
                        doskonale rozumiem że każdy waży cene tak by mu było dobrze i Tobie
                        do tego prawa nieodbieram . wydaje sie jednak że każdy pacjent
                        skorzysta wiedząc jaką częśc płaci sie za materiał w tym
                        przedsięwzięciu a jaką za obsługe lekarską .sądze że wtedy znacznie
                        śmielej bedzie on zadawał pytania i domagał sie skutecznej i miłej
                        obsługi.

                        pozdrawiam
                        • jobi Re: Co wasz ortodonta na zrywane zamki?? 12.02.09, 19:13
                          > wydaje sie jednak że każdy pacjent skorzysta wiedząc jaką częśc > płaci sie
                          za materiał w tym przedsięwzięciu a jaką za obsługe
                          > lekarską .sądze że wtedy znacznie śmielej bedzie on zadawał
                          > pytania i domagał sie skutecznej i miłej obsługi.

                          A po co mi wiedza, ile się płaci za dany materiał. Wątpię, żeby każdy dentysta
                          pamiętał ile za co zapłacił.
                          Ja mam informację ile płace za usługę i to mi naprawdę do szczęścia wystarcza.
                          Jest wolny rynek, jak gdzieś ci się nie podoba, możesz pójść gdzieś indziej. Jak
                          się obsługa nie podoba, to też możesz pójść gdzieś indziej.
                          Ja jak wykonuję dodatkową pracę, to pytają się mnie o cenę tej usługi, a nie o
                          to ile daję za materiał.
                          Cennik powinien być udostępniony, więc radzę się z nim zapoznać, żeby potem nie
                          było rozczarowania, że za coś się płaci.

                          Popieram ortodontę i całkowicie się z nim zgadzam.
                            • martunia60 Re: Co wasz ortodonta na zrywane zamki?? 12.02.09, 20:51
                              jodet3 a to tobie po co ? to,ze teraz wiesz ile i za zo placi ortodonta po to
                              zeby zapwenic tobie i innym dobra usluge zmienia to cos dla ciebie ? NIE
                              SADZE!!! wiesz dlaczego ? bo powinnas sobie z tego zdawac wczesniej sprawe to
                              MOZE bys nie uznala odpowiedzi ortodonty za chamska!!!!
                              ortodonta tez nic z nieba nie spada nawet zamki za 20 zl musza placic za
                              wszystko tak samo jak i pacjenci ...no ale co ja tu bede tlumaczyc ...
                              pozdrawiam i radze pomyslec zanim sie cos palnie wink
                              • ortodonta Re: Co wasz ortodonta na zrywane zamki?? 12.02.09, 22:50

                                jatde, to moze podaj mi cene kartki papieru i tuszu, zebym znal koszty notariusza i mogl oczekiwac dzieki temu lepszej uslugi, bo cos mi sie wydaje ,ze ten to ma dopiero przebicie!

                                a ile kosztuje patyk u laryngologa? on bierze 100zl za 15 min?

                                a ile kosztuje zel do ekg? musi byc bardzo drogi skoro kardiolog bywa ,ze bierze 200zl za wizyte?

                                a plytka CD, na ktorej daja wynik rezonansu magnet. ile kosztuje? pewnie 700zl?, bo badanie kosztuje 800?
                                • jotde3 Re: Co wasz ortodonta na zrywane zamki?? 13.02.09, 08:25
                                  wytłumacze to jak tobie.
                                  biorąc od pacjenta zapłate w systemie :
                                  1)za tzw aparat standartowy góra/dół ok 3500zł ( założenie zajmuje
                                  ok 3 godzin ?)
                                  2)za wizyty po ok 100zł
                                  stwarzacie fałszywe wrażenie że koszt aparatu wynosi ok 3tys podczas
                                  gdy jego koszt to zdaje sie 500zł ).
                                  wychodzi wiec że za max 3 godziny które poświecacie na sprawe
                                  zarabiacie 3tys.sądzisz że pacjenci o tym wiedzą ?
                                  a potem jeszcze po 100 za wizyty kontrolne (o których sam mówiłeś że
                                  wystarczy jak trwają ok 20 min?).
                                  rozumiem że z tej wiedzy dla wielu niepłynie żadna nauka i
                                  niepotrafią poprzez odniesienie tych stawek np do stawek dentysty
                                  docenić jakim łakomym konskiem są dla ortków.
                                  inni jednak ,Ci którzy dostrzegą tu jakąś szanse może nieuzyskają
                                  zbytniego obniżenia cen jednostkowych (np. za wizyte) ale może
                                  wytargują zakładanie odpadnietych zamków za darmo bez wzglądu na
                                  przyczyne tych odpadnięć(wiadomo że nikt sobie specjalnie ich
                                  nieodrywa) a może nieutargują nic (jak ortek ma już kupe forsywink a
                                  brakuje mu czasu ) ale mają niezłą podstawe by spróbować bo 3
                                  tys.premi za złapanie leszczyka to niezłą premia i ortki potrafią
                                  ładnie tańczyć do tej melodi wink

                              • jotde3 Re: Co wasz ortodonta na zrywane zamki?? 13.02.09, 08:36
                                > jodet3 a to tobie po co ? to,ze teraz wiesz ile i za zo placi
                                ortodonta po to
                                > zeby zapwenic tobie i innym dobra usluge

                                ty to sie umiesz podlizać dziewczyno winkczy wczoraj sie urodziłaś ?
                                on płaci za to po to by to opchnąć z zyskiem i takie jego prawo smile

                                >bo powinnas sobie z tego zdawac wczesniej sprawe

                                ależ ja sobie zdawałem ,tu jednak chodzi o Tych którzy jeszcze
                                aparatu niemają by i oni mieli szanse sobie zdać sprawe


                                > MOZE bys nie uznala odpowiedzi ortodonty za chamska!!!!

                                nieznasz całej histori naszych potyczek smile

                                > pozdrawiam i radze pomyslec zanim sie cos palnie wink

                                z wzajemnośćią
                      • jotde3 Re: Co wasz ortodonta na zrywane zamki?? 13.02.09, 09:11
                        > średnie koszty prowadzenia praktyki to 10-20tyś/mc, czyli około
                        1000 - 2000zł/d
                        > zień.

                        znowu wychodzi twoje niuctwo (na wypadek bana smilecytat z ciebie ">
                        chamskie i prostackie są twoje uwagi. typowe dla prymitywa polaczka."
                        miesiąc ma ok 24 dni robocze wiec maksymalnie wychodzi nawet według
                        twoich danych 833zł dziennie (20 tys : 24 dni)
                          • jotde3 Re: Co wasz ortodonta na zrywane zamki?? 13.02.09, 16:23
                            ok. uwzgledniam .
                            mamy wiec twoje maksymalne 20tys : 17,5 = 1143 zł dzień
                            a gdzie 2000 zł dziennie ?
                            ale nie o to chodzi .
                            powiedziałem tylko że zamek kosztuje 20zł (raczej mniej ale
                            dokładnie niepamietam)potem w wyniku dyskusji dodałem że cały aparat
                            góra dół kosztuje ok 500zł i niech każdy zrobi z tą wiedzą co chce
                            (jeśli potrafi).
                        • jobi jotde3 zostań ostrodontą :) nt. 13.02.09, 16:34
                          Znasz ceny, wiesz jaka jest przebitka. Mało roboty, dużo kasy smile

                          Każdy z nas idąc do ortodonty liczy się z wydatkami. Jeżeli człek nie dogadał
                          się na początku za co i ile płaci, to potem ma pretensje do orto, a powinien
                          mieć do siebie.
                          Orto to też ludzie, może mają gorszy dzień, bądź są zmęczeni i nie wszystko w
                          danym momencie do końca powiedzą. A może przed chwila mieli podobny przypadek i
                          wydawało im się, że już to mówili. Zadawanie pytań nie boli. A jeżeli ktoś boi
                          się o coś zapytać, to potem niech nie ma pretensji.
                          • martunia60 Re: jotde3 zostań ostrodontą :) nt. 13.02.09, 17:28
                            jdet3 a niby czemu mam sie podlizywac nie musze
                            nie znam ortodonty i nie mam potrzeby sie podlizac
                            ale za to rozumiem jak cos tlumaczy
                            a tobie jak sie cos w ortodontach i ich pracy nie podoba to po chodzisz do orto
                            albo po co tu na forum wchodzisz
                            zajmij sie czyms innym
                            albo jak boli cie to ile zarabia bo moze wiecej od ciebie zmien prace tak jak ci
                            poradzil/a jobi
                            pozdrawiam
                            • jotde3 Re: jotde3 zostań ostrodontą :) nt. 16.02.09, 07:33
                              martunia60 napisała:


                              > ale za to rozumiem jak cos tlumaczy

                              naprawde ? a sądzić by można że sama butów zasznurować nieumiesz

                              > a tobie jak sie cos w ortodontach i ich pracy nie podoba to po
                              chodzisz do orto
                              > albo po co tu na forum wchodzisz
                              > zajmij sie czyms innym

                              to tu można tylko chwalić ?

                              > albo jak boli cie to ile zarabia bo moze wiecej od ciebie zmien
                              prace tak jak c


                              a kto ci powiedział że mnie bolą ich zarobki ?są bardziej
                              przedsiębiorczy od wiekszości dentystów to i golą owieczki bliżej
                              skóry wink naprawde podziwiam numer ze sposobem płatności
                              niby za aparat 3500zł smile
                              brawo doktorki smile
                          • jotde3 Re: jotde3 zostań ostrodontą :) nt. 16.02.09, 07:24
                            > Znasz ceny, wiesz jaka jest przebitka. Mało roboty, dużo kasy smile
                            >
                            > Każdy z nas idąc do ortodonty liczy się z wydatkami. Jeżeli człek
                            nie dogadał
                            > się na początku za co i ile płaci, to potem ma pretensje do orto,
                            a powinien
                            > mieć do siebie.

                            zgadza sie ,przecież ja podałem tylko cene zamka a ortek zaczoł
                            gadać o swoich kosztach itd. zastosował sofizmat rozszerzenia i
                            próbował dyskusje sprowadzić na tor " niezaglądaj mi w kieszeń " .


    • ann_wawa Re: Co wasz ortodonta na zrywane zamki?? 15.02.09, 11:22
      Noszę aparat kosmetyczny prawie dwa lata. Przez ten czas odpadły mi
      dwa zamki. Oba miałam przyklejone bezpłatnie. Mój ortodonta
      twierdzi, że tak się czasami zdarza, pacjent może coś zjeść
      twardszego albo zachaczyć zębami, przecież nikt specjalnie nie
      odrywa sobie zamków, więc przykleja je w ramach wizyty kontrolnej. I
      myślę, że to jest jak najbardziej sensowne podejście do tematu i
      pacjenta.

      Pozdrawiam
      • ortodonta Re: Co wasz ortodonta na zrywane zamki?? 15.02.09, 12:40
        ann_wawa napisała:

        > Noszę aparat kosmetyczny prawie dwa lata. Przez ten czas odpadły mi
        > dwa zamki. Oba miałam przyklejone bezpłatnie. Mój ortodonta
        > twierdzi, że tak się czasami zdarza, pacjent może coś zjeść
        > twardszego albo zachaczyć zębami,.......... więc przykleja je w ramach wizyty kontrolnej. I
        > myślę, że to jest jak najbardziej sensowne podejście do tematu i
        > pacjenta.


        <<<<<<zgadzam się w pełni.


        > przecież nikt specjalnie nie
        > odrywa sobie zamków,



        <<<<<<<<tak to wygląda z Twojego punktu widzenia, ale znasz tylko jednego pacjenta - siebie i myslisz,ze wszyscy są podobni.

        zdziwiłabyś się co pacjenci wyczyniają z aparatami. jesli co wizytya sąodklejone 3-4 zamki, to oplata za ich przyklejenie to jedyna bron orto, by zaprzestać tego procederu. jest to dla dobra pacjenta, bo odklejone zamki co miesiąc oznaczają,ze nie mozna isc do przodu z leczeniem.
        • ann_wawa Re: Co wasz ortodonta na zrywane zamki?? 16.02.09, 20:26
          To prawda patrzę z mojego punktu widzenia.. chociaż moi znajomi,
          którzy nosza apartay też nie płacą za przyklejanie zamków...

          Pan również patrzy na to tylko ze swojego punktu widzenia... to, ze
          Pan jest specjalistą nie znaczy, że inni lekarze również tacy są..
          czemu pacjenci mają płacić za błędy lekarza.. bo nie oszukujmy się,
          lekarze też popełniają błedy.. to normalne, bo są tylko ludźmi.. ale
          czemu pacjent ma ponosić koszty jego błedów? bo to chyba nie jest
          normalne, ze komuś stale odpadają te same zamki? moze lekarz robi
          coś nie tak? a jak stale odpadają to powinien znaleźć rowiązanie a
          nie tylko brać pieniadze za przyklejenie nowych... i mieć tak na
          prawdę gdzies pacjenta..

          to tak jak jakby fachowiec położył Panu glazurę w łazience, a ona
          odpadła i musiałby Pan ponosić jeszce raz koszty jej połozenia bo
          wg. fachowca to Pana wina, że ściana krzywa, że za duzo zaprawy
          połozył itp...
          • jobi Re: Co wasz ortodonta na zrywane zamki?? 16.02.09, 20:33
            > to tak jak jakby fachowiec położył Panu glazurę w łazience, a ona
            > odpadła i musiałby Pan ponosić jeszce raz koszty jej połozenia bo
            > wg. fachowca to Pana wina, że ściana krzywa, że za duzo zaprawy
            > połozył itp...

            OK, ale jak to ty walisz młotkiem w tą glazurę, i ją specjalnie odrywasz, to
            czemu fachowiec ma to kłaść za darmo??
            • jammid Re: Co wasz ortodonta na zrywane zamki?? 16.02.09, 22:50
              Spoko a wracajac do tematu to ze co wizyte odrywam 4 zamki i
              leczenie dalej nie postepuje to ja sie z tego ciesze chyba nie ale
              jaka jest moja wina w tym ze moj ortodonta nie zadba o to zeby przez
              sen nie bylo mozliwosci zagryzienia zamkow i dlatego mam dostac
              bodziec finansowy zeby nie spac przez cala noc czy nawsadzac sobie
              czegos do ryja zeby sie nie zamknal? taka ma być filozofia? jak tak
              to graty

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka