wiedzma30 13.03.09, 16:04 Wczoraj zaczeto zsuwanie moich zebow... auuuuaaa! Nie mialam pojecia, ze to taki bol... Ale jaoks dam rade Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
anielka666 Re: Auuua... 13.03.09, 20:53 heh, zazdroszczę, chciałabym już byc na etapie zsuwania. dopiero co założyłam aparatt chętnie pocierpiałąbym w zamian za przyśpieszenie leczenia może jakieś fotki? Odpowiedz Link
owsianka_3 Re: Auuua... 13.03.09, 23:12 O co chodzi z tym zsuwaniem?? Proszę, oświeć nieświadomą-początkującą Odpowiedz Link
justynaaaa2 Re: Auuua... 13.03.09, 23:56 No pewnie o to, że wiedzma30 miała usuwane zęby do aparatu a teraz jest na etapie zamykania szpar po tych zębach Odpowiedz Link
wiedzma30 Re: Auuua... 14.03.09, 04:29 Nie mialam nic wyrywanego. Nawet dla ladnego wygladu nie dalabym sobie w zyciu wyrwac zdrowego zeba/ow!!! Po prostu nie mialam nigdy gornych 2 i dlatego zeby mam "rozstrzelone" czyli przerwy miedzy jedynkami, jedynkami-dwojkami, dwojkami-trojkami. Odpowiedz Link
chicoria Re: Auuua... 14.03.09, 07:05 I mowisz, ze az tak boli? Ja jestem na poczatku drogi (czoraj mialam usuniety zab) i boooli. Za tydzien zakladanie syparatorow (juz mnie orto uprzedzila, ze bedzie bolalo bardzo). A teraz Ty piszesz, ze potem czeka kolejny bol. A ja myslalam do tej pory, pewnie jak wiekszosc ludzi, ze problemem przy prostowaniu zebow jest glownie nieciekawy wyglad w aparacie,he,he. Coz, slowo sie rzeklo, nie ma odwrotu. Pozdrawiam!!! Odpowiedz Link
wiedzma30 cha! 14.03.09, 12:49 Rozmarzylam sie echh.... > przerwy miedzy jedynkami, jedynkami-dwojkami, dwojkami-trojkami. przeciez nie mam dwojek )) czyli przerwy miedzy jedynkami, jedynkami-trojkami i trojkami-czworkami )) Odpowiedz Link
alexparis Re: cha! 14.03.09, 14:36 to bardzo czesty przypadek,jest duzo ludzi ktorym dwojki nigdy nie wyrastaja bo wogole nie istnieja.Osobiscie mysle ze to nie jest az taki straszny bol,tez nosilam aparat i wiem co to znaczy.Zeby bola po kazdej wizycie u ortodonty przez ok 4 dni,potem jest spokoj.Zreszta nie ma na co narzekac,widzialam takie przypadki ze nie chcialbym sie znalezc na ich miejscu.Wyobrazcie sobie ze sa zeby ktore nie wyrastaja ale istnieja.Dentysta musi otworzyc dziaslo,zeby mozna bylo przykleic do zeba haczyk.No i ortodonta wyciaga go z dziasla.Trzeba to zrobic bardzo szybko po otwarciu dziasla,czyli jak rana jest swieza,zeby sie nie zdarzyla zabliznic.I wierzcie mi,niemily widok,chyba ze ja jestem za wrazliwa na cos takiego... Odpowiedz Link
anielka666 Re: cha! 14.03.09, 15:22 a mnie tam nic nie boli i przez to wydaje mi się, że nic nie dzieje pierwszys tydzień dziwne uczucie przy nagryzaniu, ale bólem tego nazwać raczej nie moża. już się nie mogę doczekać pierwszej wizyty, może wreszcie coś poczuje Odpowiedz Link
yeee Re: cha! 14.03.09, 17:45 No ja też widziałam takie przypadki wyciągania zębów z dziąsła... Ależ musiała lać się krew... To dopiero cud ortodoncji doprowadzić wszystko do ostatecznego, "normalnego" wyglądu... Szacuneczek, he he. A co do anielki666, to na ból "bym nie liczyła", ja już po pierwszej wizycie i tak jak po założeniu jedynie coś czułam, ale bólem nigdy bym tego nie nazwała... To było kurcze nawet przyjemnie. I nie straszne są mi nawet wyciągi (oprócz ich brzydkiego koloru) ;P Odpowiedz Link
justynaaaa2 Re: Auuua... 14.03.09, 19:15 aaa to sorry w takim razie nie wiedziałam, że miałaś inne braki w takim razie jak najmniej bólu życzę Odpowiedz Link