Lelewela, Lipowa.... itp.

03.04.04, 18:52
Mieszkam niedaleko tych ulic i często się spotykam z opinią (przynajmniej od
niedawna, np. w gazecie "Moje miasto"), że jest to "straszna" i "bandycka"
ulica. A jak wam się wydaje? W ogóle o niektórych ulicach chodzą po mieście
takie legendy (w swoim czasie popularna była ul. Morcinka, chyba każdy wie
dla czego :) albo szkoła nr 12). Jeszcze pamiętam jak się mówiło "Gdzie
miezkasz? Na pewno na Morcinka", albo "Gdzie się uczysz? W 12?". Swojego
czasu nasłuchałem się o różnych ulicach w Słupsku.. ale teraz już nie
pamiętam o jakich. Co wy o tym myślicie?


------------------------
"Za granicami nadal reklama sławna:
przyjedź do nas, Twój samochód jest
już tutaj od dawna"
    • korky Re: Lelewela, Lipowa.... itp. 07.04.04, 19:18
      ooo a tutaj to sie ździwiłem, czyżby nikt o tej ulicy nie słyszał? Zero
      odzewu ?! :/


      --------------------------
      "Czasem są chwile, żeby to wszystko jedno..."
      • andy_sz Re: Lelewela, Lipowa.... itp. 09.04.04, 04:30
        korky, ludzie pracuja, ucza sie, nie maja jak czasami od razu odpowiedziec...
        A temat podjales ciekawy, przynajmniej dla mnie, bo tak sie sklada ze
        mieszkalem blisko SP 12 i uczylem sie w SP 9, czyli naprzeciwko instytucji na
        Morcinka. No i wiadomo, jak to w podstawowce, dzieciarnia czasami cos tam
        rzucila jakis glupi tekst, ale to sie szybko zapominalo...
        Generalnie istnieje kika "legendarnych" ulic, o ktorych krazy slawa ze po
        zmroku zywy nie przejdziesz, ze jak masz tendencje masochistyczne albo
        samobojcze to najlepiej udaj sie w ten rejon, etc. Przoduje w tym oczywiscie
        Dluga, ktora juz nie tylko w slupsku jest znana. duzo mowilo sie tez o
        Wyspianskiego, Wolnosci i paru innych miejscach. Na pewno cos z prawdy w tym
        jest, bo przez lata taka slawa skads musiala sie wziac. No ale to nie znaczy ze
        na pewno zarobisz jak sie tam zapuscisz, czasami moze sie udac, w kncu
        bandziory i bandyty tez spac musza... :-)
        Lelewela i Lipowa to troche na uboczu miasta polozone tereny, wiec nie
        zapuszczalem sie tam zbyt czesto i nie wiedzialem za taka maja opinie. Mysle ze
        kazdy obraca sie w jakim kregu i zawsze takie grono ludzi ma inny poglad na
        inny rejon, byc moze zwiazany z doswiadczeniem, wspomnieniami, faktem
        zaslyszenia od kogos i mnostwem innych powodow...
        • korky Re: Lelewela, Lipowa.... itp. 17.04.04, 11:27
          Dokładnie tak może być :)
Pełna wersja