Klan - the best telenowela of ever :D

17.04.04, 11:11
Ogląda ktoś klan? Bo ja tak, namóił mnie do tego kumel jakieś dwa czy trzy
lata temu, ale ja nie oglądam tego serialu w zwyczajny sposób, po prostu
oglądam i się śmieje z tych sytuacji co tam wymyślają, nawet jak są o czymś
poważnym, bo wiem, że to nie jest naprawdę. Z kumplem w szkole potem
opowiadamy sobie o czym był jakis tam odcinek i go interpretujemy na własny
sposób. Podam kilka opisów i charakterystyk postaci:

Antek - wspólnik Jerzego, jest typoym pantoflarzem i frajerem, nigdy nie umie
się postawic, czyści buty Jerzemu
Jerzy - ma firme z Antkiem, jest pedofilem i lubi małe dziewczynki,
przykładem jest tu np. jego młodsza siostra Kamilka

Wujek Jusek (pisownia poprawna :P) - ma martwicę penisa i raka macicy, bardzo
lubi bawi sie gumowymi przedmiotami z Maćkiem, ma sztucznego i gumowego penisa

Wuj Sefan - adwokat, zawsze rozwiazuje wszystkie sprawy, zażywa narkotyki w
postaci kwasów tzn. "kwasy wuja Stefana", ma ogólnie zrytą banie i zeza od
kwasów

Rysiek - typoyw pantofel, zawsze myje ręce przed obiadem, jeździ taksówką i
ma dałna większego od Maćka

Maciek - jedyne spoko koleś w Klanie, jest luzakiem, pali marihuanę i stoi z
kolegami dresami pod blokiem

Bożenka - bawi sie z Mackiem w pokoju, chociaż nigdy nie wiadomo co robią

Darek - mąż Czesi, jest playboyem i zawsze wyrywa sobie laski, a potem robi
im dziecko i ucieka

Ciocia Satsia - jej "Ziólka" są juz słynne na całej Sadybie, tak naprawdę
jest dilerem narkotyków,zawsze powtarza "moze ja wam ziólek zaparzę?", miała
chorobę oczu spowodowana zażywaniem kwasów pod oko

Władek - tak zwany Pan Kracy, ma parkinosna i nic nie pamięta, ścika po
ścianach, ogólnie psychol

Jasiu - był na początku dziewczynką, teraz gra go chłopiec, jest to
psychopata, który przebywa w zakładzie specjalnym w Niemczech, chciał
zamordować swoich rodziców plastykowymi grabkami, nie wie co sie dzieje
dookoła

Jeszcze można by długo wymieniać, ale to są główne postacie :]
    • korky Re: Klan - the best telenowela of ever :D 19.04.04, 08:21
      A dla was, kto jest szefem w klanie?
      • delfinek27 Re: Klan - the best telenowela of ever :D 19.04.04, 14:15
        super interpretacja tej telenowali :)))

        może jeszcze coś ogladasz - to napisz własną interpretacje.

        ja uważam że szefem klanu jest Elżbieta - ona ciagle płacze i sie wszystkim
        przejmuje - jak ją widze to mi sie gorzej robi - taki sam odruch bezwarunkowy
        miałam jak widziałam mojego szefa - wiec z tego wnioskuje że ona jest szefem
        KLANU :)
        • korky Re: Klan - the best telenowela of ever :D 19.04.04, 16:00
          nie ja tylko klan oglądam... potem zinterpretuję dziesiejszy odcinek także
          radzę oglądać żeby wiedzieć o co chodzi muhahahah - pewnie mnie uznacie za
          psychola jak coś tu opiszę heheheh
          • ellenai korky,interpretuj koniecznie! 19.04.04, 17:57
            twoje interpretacje sa lepsze niz sama telenowela:)hehehehehh
            Ja telenowel nie ogladam ,nie lubie ale Klan pamietam jeszcze z polski i mniej
            wiecej orientuje sie kto jest kim,wiec twoj przeczytac twoja interpretacje to
            byla frajda:))))))))
          • delfinek27 Re: Klan - the best telenowela of ever :D 19.04.04, 20:04
            niestety zwykle nie mam czasu oglądac - bo mnie po prostu nie ma w domu o tej
            porze
    • delfinek27 Re: Klan - the best telenowela of ever :D 20.04.04, 23:49
      właśnie czytałam streszczenie nowych odcienków klanu- juz wszystko wiem co
      bedzie he he he
      • korky Re: Klan - the best telenowela of ever :D 29.04.04, 15:05
        Olka Lubicz zaszła w ciąże, zna faceta od miesiąca i już mu dała się
        przelecieć, udawała taką wzorową uczennicę a tak to daje wszystkim po kątach -
        taka cichodajka ;) Rysiek Lubicz mimo, że ma chyba z 45 lat to i tak jest
        pantoflem i musi zawsze myć ręce przed obiadem - bo inaczej mu Grażynka nie da
        zupy hehe Wujek Jusek załatwia teraz żarcie dla biednych dzieci, tak naprawdę
        to chodzi mu tylko o siebie, bo jest skorumpowanym grubasem i już go nie stać
        na więcej jedzenia, a codziennie musi zjeść przynajmniej trzynaście pizz i
        popić to 23 browarami. Poza tym chce uzbierać na przeszczep gumowego penisa,
        jak na razie żadna z pięciu operacji się nie przyjęła, wszystkie gumowe organy
        zostały odrzucone przez organizm. Michał, mąż Kingi, który chodził o kulach,
        dostał ostatnio po gębie, bo wtykał nos w nie swoje sprawy, chłopaki w dresach
        wzięli go na buty i już nie będzie się tak woził po mieście, chciał być takim
        cwaniakiem, a okazał się zwykłą dziwką :D Maciek cichłby mieć konia, ale nie
        takiego zwyczajnego tylko takiego rumaka, no i chce wziąć udział w olimpiadzie
        specjalnej - Rysiek mu kupi, bo zawsze kochał Maćka, na ten cel sprzeda
        taksówkę, a potem całą ich rodzina skończy pod mostem w kartonach - Rysiek
        zajmie się sprzedażą narkotyków i w końcu wpadnie w ręce UOP. Karą dla niego
        będzie dwuletni pobyt w zakładzie zamkniętym dla gejów i bezrobotnych
        lesbijek :) Ciąg dalszy - kiedyś :D
        • delfinek27 Re: Klan - the best telenowela of ever :D 29.04.04, 20:51
          KORKY - jesteś super -hihihih- czekam z niecierpliwością na kolejną cześć
          twojego wydanie telenoweli klan :)
          • korky Re: Klan - the best telenowela of ever :D 30.04.04, 08:15
            to się cieszę, że Ty sie cieszysz - jak bedę miał wenę to napiszę :]
            • korky Re: Klan - the best telenowela of ever :D 30.04.04, 08:54
              Władysław wrócił ze szpitala na Sadybę pod czujnym okiem Stasi dochodzi do
              zdrowia (Stasia ma tylko jedno oko, bo kiedys w czasach ekspansji kolonialnej
              była korsarzem). Władek niestety cały czas jeździ na prozacu i już nieco sie
              uzależnił, poza tym dzisiaj zmoczył sie do łóżka za co dostał w pysk od
              Elżbiety i musiał wyszorować swoją szczoteczką do zębów toalete i potem jeszcze
              wypastować buty no i umyć sobie zęby, bo mu z mordy śmierdzi niemiłosiernie.
              Jerzy znowu wykorzystuje swojego wspólnika Antka, który jest w nie pełni
              poczytany swoich czynów, dzis wykorzysta go w publicznej toalecie - wszystko to
              nakręci na kamerę babcia klozetowa, która potem okaże sie wujem Stefanem na
              kwasie. Wniesie on sprawę o molestowanie pracowników do sądu - Jerzy jednak sie
              wybroni, ponieważ zna sędziego, jest to żona Antka, która tak chce się na nim
              zemścic. Antek ma dowody, że ta sprawa sądowa jest oszustwem, ale jak zwykle
              ulega namowom Jerzego i daje mu sie jeszcze raz zgwałcić, a następnie pastuje
              mu buty w podzięce za tak szczęśliwe zakończenie całej sprawy. Jerzy w tym
              czasie porwał już dwóch synów Michała (małego Antosia i Władka) - chce sprzeda
              ich na czarnym rynku, gdzie ceny dzieci dochodzą nawet do 20 zł !!! Jerzy chce
              w ten sposób zdoyć pieniądze na wibraor dla Elżuni, która juz tak męczy
              Jerzego, że aż dostał zawału połączonego z wylewem krwi z penisa do mózgu, na
              szczęscie już jest wszsytko w porządku. Mały Jasiu wraca z Niemiec pod eskortą
              30 ochroniarzy, których za zadanie jest nie dopuścić, aby Jasiu rzucił sie na
              kogos i go rozszarpał na strzępy. Niestety Jasiu zrywa sie z tytanowej smyczy i
              biegnie do Jacka, swojeo znienawidzonego ojczyma. Już ma się na niego rzucać z
              plastykowymi grabkami i ma już zamiar rozbić mu na głwoie wiaderko z
              piaskownicy - gdy wtem wpada wujek Jusek i ogłusza Jasia gumoweym obuchem.
              Jacek z wdzięcznosci dla Juska funduje mu nowego penisa, który jest wykonany z
              super extra trwałego kauczuku z dodatkiem liści ełkaliptusa (pisownia jak
              najbardzej niepoprawna), Jusek ma traz nadzieję, że przeszczep z czegoś takiego
              sie przyjmie. W tym samym czasie Agnieszka Lubicz zastanawia sie czy wyjsc za
              60-letniego pedofila Stiepana. Jednak jej dylematem jest to, że chce zostać
              dziewicą do końca życia. W Pawle Lubiczu odzywaja sie jednak ojcowskie
              instynkty i postanawia powiedziec Agnieszce prawdę. Otóż okazało sie, że
              Agnieszka nie jest dziewicą juz od 5 roku życia, kiedy to do ich ogórdka wpadł
              pies sąsiaów... reztę zdarzeń można sobie już dopowiedzieć. Agnieszka juz wie
              dlaczego tak bardzo lubi bawić sie ze zwierzętami. Jednak z decyzją o ślubie
              woli jednak poczekać, gdyż chce sprawdzić czy Stiepan nie ma już skłonności do
              małych chłopców śpiewajacych w churach.
              • dorinek Re: Klan - the best telenowela of ever :D 30.04.04, 09:29
                Korky to jest super!!! Proszę o więcej!!!
                • korky Re: Klan - the best telenowela of ever :D 30.04.04, 19:34
                  Ok, jak sie uda to będzie :)
                  • dorinek Re: Klan - the best telenowela of ever :D 30.04.04, 22:37
                    Liczę na Ciebie... :))))
    • Gość: olka Re: Klan - the best telenowela of ever :D IP: .2:* / 217.96.57.* 24.04.04, 20:48
      korki kocham cie!!! jestem twoja idolka:) buziaczki. własnie robie drogowskazy
      dla wladzia. papatki. to od wujka prostytutki
      • korky Re: Klan - the best telenowela of ever :D 24.04.04, 20:54
        heheh welcome Olka :]
    • Gość: olka & aska Re: tu fanklup koreczka IP: *.pkp.com.pl / *.tktelekom.pl 01.05.04, 16:09
      koreczek to nasz najlepszy przyjaciel... i widzac jaka popularnosc zdobyl w
      waszym swiecie postanowilysm cos o nim napiasac.
      korek to meszczyzna wiec ma wszystko co kazdy meszczyzna ma... wiem bo
      widzialam. tak to prawda... korki ma zarost.
      jest najprawdziwszym obywatelem unii(nawiazuje bo dzis wstapilismy...boze
      wybacz nam bo nie wiedzielismy co czynilismy... ale kwasny wiedzial!~!!!!) i
      jak prawdziwy unioeuropejczyk postawil dzisiaj flage. ale to nie byla zwyczajna
      flaga. jego flaga jakby odstawala z niego, bo tak byl z nia zzyty, a na dodatek
      miala 25 gwiazdek... taki gumowy to by nie utrzymal ale korki jest
      twardy...zawsze tam gdzie trzeba. a teraz ma twarde rece i podtrzymuje swa
      flage aby nie zwiedla. ja tez ja podtrzymuje... na duchu i prosze w imieniu
      korkiego o modlitwe w jej intencji. niech stoi twardo jak skala i nadziewajcie
      sie na nia.
      z powazaniem fanclup
      • korky Re: tu fanklup koreczka 01.05.04, 19:37
        Wypada mi tylko podziekować za słowa otuchy i oby flaga stała na maszcie jak
        najdłuzej. Będę ja podtrzymywał i jeśli moje ręce nia dadzą rady - to wy
        dziweczyny musicie mi pomóc - niech cała Polska przyłączy sie i podtrzymuję
        moją twardą flagę, której nie złamie żaden wiatr :D :D :D

        Powtórzmy wszyscy razem: Pomożecie? Pomożemy !!!!!!!!!! :)))))))))))))))
        • Gość: olka i aska Re: tu fanklup koreczka IP: .2:* / 217.96.57.* 02.05.04, 17:06
          pomozemy!!! po mo ze my ! ! ! i efrypady POMOZEMY!!!!!!!!!!!!!!!

          • andy_sz Re: tu fanklup koreczka 02.05.04, 20:31
            no mam nadzieje ze zadne wichry i dziejowe zawieruchy nie beda w stanie tej
            flagi zgiac ani zlamac... Ja rowniez przylaczam sie i twardo stawiam silna
            podpore pod tym praporem, bez zadnych gumowych substytutow. Od dzisiaj 25 to
            moj szczesliwy numer :-)
            • Gość: olka Re: tu fanklup koreczka IP: .2:* / 217.96.57.* 06.05.04, 13:06
              guma smierdzi ... i topi sie na sloncu:P a tak wogule to naturalne jest piekne
              a matka natura wiedziala co robila... ja moge ja najwyzej podtrzymac bo
              niestety nie mam czym wesprzec... flago stój jak... najdluzej
    • Gość: asia =] korek - the best man on the world IP: *.raciborz.sdi.tpnet.pl 07.05.04, 11:23
      korki !!! normalnie fanclup sie powiększa, masz jeszcze jedną dziewczyne ... no
      prawie. ci opowiem dzisiaj i pisz więcej o klanie !! bo normlanie nie ma co
      czytac i ludziom pokazywac!! jak sie starasz?? :P no to miłego dnia ;)
    • Gość: olka Re: fanklup koreczka IP: *.raciborz.sdi.tpnet.pl 07.05.04, 11:28
      czesc koreczek masz nowa fanke - pulcchne jajo. on jest troszku wstydliey ale
      my go z aska wyrobimy... buziaczki ogromne!!!!
      jajo kcesz cos napisac???
      tu jest coś napisane ejo

      czóbyki górą
      ^ ^
      O O
      I
      ( U )
      • korky Re: fanklup koreczka 07.05.04, 12:04
        Wujek Jusek wpadł na genialny pomysł aby sprzedawać dzieci za granicą. Na
        pierwszy ogień poszedł oczywiście mały Władek i Antek – synowi Michała
        kuternogi. Wujek Jusek skorzystał z portalu allegro. Już po pierwszej godzinie
        było dużo chętnych na dzieciaczki. Głównie to byli to niemieccy kontrahenci,
        którzy lubują się w rożnych fetyszach i zboczeniach. Do każdego dziecka wujek
        Jusek dodawał jeszcze baty, pręty i oczywiście mini gumowe upominki. Mały Antek
        poszedł za niecały 1000 euro a Władzio za 50, bo jest niedorozwinięty i za
        bardzo nerwicowy. Wujek Jusek spakował ich do osobnej koperty, nakleił znaczek
        i wysłał. Oczywiście zapomniał zrobić dziurki w kopercie i no zagraniczni
        klienci złożyli reklamacje. Jusek, żeby nie było, że nie jest uczciwy, porwał
        Grażynce i Ryśkowi, Bożenkę i Maciusia, dodatkowo jako rekompensatę porwał małą
        Kasię. Ani rodzice Władka i Antosia, ani rodzice pozostałych dzieci nic nie
        zauważyli, bo mieli coś akurat ważniejszego na głowie. Wujek Jusek po odebraniu
        pieniędzy na poczcie udał się do kliniki doktora Lubicza. Tam chciał poddać się
        niezwykle skomplikowanej operacji wymiany prostaty na nową, a przy okazji
        zamontował sobie sztuczną macicę dla lepszej koordynacji ruchu. Po paru
        tygodniach powrócił do zdrowia. Władek Lubicz także po wyjściu ze szpitala
        czuje się już dobrze. Powoli dochodzi do siebie pod opiekuńczą ręką cioci
        Stasi, która czasami zawędruje nieco za daleko. Ale Władek i tak nic nie
        odczuwa, ponieważ od urodzenia jest niepełnosprawnym impotentem. Władek trafił
        do szpitala po tym jak wypalił za dużo ziół cioci Stasi z Indianami
        mieszkającymi w wigwamie niedaleko Sadyby. Dostał po prostu zapaści i był potem
        nadmiernie pobudzony, przez to, nawet nawciągana Elżunia nie mogła za nim
        nadążyć. Trzeba go było przywiązać do łóżka i wsadzić knebel w usta. Władek
        teraz często sobie leży w ogródku na hamaku i wspomina stare dobre czasy, kiedy
        to był na Jamajce i palił sobie codziennie Bobem Marleyem. Czasami Stasia
        ulituje się nad nim i da mu 5 gram ziółek, które Włodzimierz z chęcią sobie
        popala, zostawiając zawsze pół grama na trudniejsze czasy. Olka Lubicz
        natomiast jak się okazało ze wzorowej uczennicy stała się uliczną prostytutką.
        Zmusiła ją do tego matka, która ją za bardzo trzymała w domu, no i Ola musiała
        się jakoś zbuntować. Na szczęście jak się okazało nie jest w ciąży, ma tylko
        HIV i wirusowe zapalenie wątroby typu C. Jednaka znając doktora Pawła Lubicza
        zrobi on wszystko by uratować córkę. Na razie zakupił na kreskę w aptece Elżuni
        (bo Elżunia dla rodziny jest strasznie skąpa) witaminę C i aspirynę, ponieważ
        wie, ze to są jedyne lekarstw, które mogą pomóc lekko przeziębionej Oli. Ola ma
        jeszcze jeden a nawet kilka problemów. Co prawda ma rzeczączkę i kiłę, ale się
        do tego nie przyznała. Jak się później okazało jest nimi już zarażona cała
        Sadyba i pół Mokotowa. Można sobie tylko wyobrażać na jaką skalę Ola L. Się
        rozbestwiła w swojej nienasyconej żądzy. Został jeszcze Michał, który wplątał
        się w gangsterskie porachunki. Ostatnio jadąc samochodem usłyszał za sobą
        szelest dresów na ulicy. Zanim zdarzył powiedzieć „Panowie nie bijcie mnie, co
        ja wam zrobiłem?!” już dostał po karoserii. Jeden z drabów wyjął igłę i zaczął
        mu rysować maskę, a drugi wyrwał mu wycieraczki. Michał jednak szybko rozpędził
        się, do 10 km na godzinę ,czyli do maksymalnej prędkości jaką jeździ swoim
        samochodem i uciekł. Dresy goniły go jednak jeszcze przez 30 minut, zanim się
        nie zmęczyli. Potem pojechał do swojej mamy Eli i przytulił się do niej ze
        strachu a ona mu zaśpiewała kołysankę do snu i Michał zasnął z kciukiem w
        swojej 30 paroletniej buzi, potem zmoczył się do łóżka, ale Elka jako kochająca
        matka wszystko mu wybaczy, dała mu jeszcze przed snem na uspokojenie porozak i
        morfinę, na śniadanie dostanie pewnie jajecznicę na amfetaminie, aby żywo
        pobudzić się na cały dzień. Tak oto skończył się kolejny dzień w klanie.
        • dorinek Re: fanklup koreczka 07.05.04, 17:21
          Bravo Korky. Dawno się tak nie śmiałam.
          Najbardziej podoba mi się końcówka o Michale.
          Super!!! Proszę o więcej!!!!
        • Gość: olka Re: fanklup koreczka IP: .2:* / 217.96.57.* 28.05.04, 17:09
          milo ze znowu jestes koreczek :*
          strasznie sie stesknilam za klanem... w twojim wydaniu
          troszku czasu minelo ale wszystko nadrobisz
          buziolki
    • korky Re: Klan - the best telenowela of ever :D 26.05.04, 16:38
      Mały Jasiu, ten szczerbaty gnojek, postanowił iść na ślub swojego taty Piotra,
      jego drugi ojciec, Jacek nie chce mu kupić garnituru. Jasiu ma więc dylemat, no
      i ma dwóch ojców, z tego co wiem obaj są gejami a Jasiu tak naprawdę jest nie
      naoliwionym robotem z probówki, który został przysłany z przeszłości po to aby
      zabić swoją matkę – jak na razie mu nie wychodzi, gdyż jego sztuczny mózg
      został zalany i pewna jego część przestała być aktywna. Czasami jednak jakieś
      kabelki w mózgu Jasia się zetkną i napada go gniew, wówczas zapomina kim jest i
      zaczyna atakować wszystko, co jest na jego drodze. Tym sposobem zabił już 2
      przechodniów zrzucając im na głowy pluszowe misie z 10 piętra, które jak
      wiadomo są zabójcze lecąc z takiej wysokości. Został jednak uniewinniony,
      ponieważ na misiach nie było odcisków jego palców ani DNA, sąd uzasadnił to
      tym, że trąba powietrzna musiała wessać misie w Hongkongu i spuścić je na głowy
      tym przechodniom, ponieważ na miśkach znaleziono napis „Made in china”.
      Wcześniej zabił dwóch rowerzystów, rzutując im pod koła plastykowe wiaderka,
      sąd mu nic nie zrobił, bo miał dopiero wtedy 3 miesiące i nie umiał nic jeszcze
      mówić. Wracając do sprawy garnituru, Jasiu tak się zdenerwował odmową Jacka, że
      kopnął go z buta w czoła, aż Jacek odleciał i wbił się głową w tekturową
      ścianę – poczym pozwolił Jasiowi na kupno garnituru od Armaniego za 3000
      dolarów. Tak oto pokazany jest tu przykład jak kochający rodzice pod namowami
      dziecka mogą zgodzić się na wszystko.
      • Gość: asia = Re: Klan - the best telenowela of ever :D IP: *.pkp.com.pl / *.tktelekom.pl 28.05.04, 17:42
      • Gość: asia =] Re: Klan - the best telenowela of ever :D IP: *.pkp.com.pl / *.tktelekom.pl 28.05.04, 17:45
        No i nareszcie coś nowego :DDD wrócił nasz koreczek :DDD no i gicior :) jak
        zwykle było suuuuuuuuuper :D szkoda tylko że nic nie napisałeś jak to z Jasiem
        sobie sikacie po śmietnikach ale co tam - wkońcu nie wszystkim musisz sie
        zwierzać :P czekam na więcej dresie jeden :P buziaki :)
    • korky Re: Klan - the best telenowela of ever :D 29.05.04, 09:29
      Jurek, najbardziej znany i poszukiwany na świcie, pedofilo–onanisto-zoofil (to
      nowy rodzaj fetyszu), znowu porwał kolejną ofiarę. Tym razem jest to jego
      młodsza siostra Kamilka, razem z nią uwięził równie młodego źrebaka, którego
      używa czasami do celów zoofiliczno- pedofilowych , oraz rękę cioci Stasi, którą
      używa do samotnych zabaw. Wcześniej w tajemnicy przed Elżbietą wynajął ekipę
      remontową, niby do remontu apteki, tak naprawdę jednak mieli oni uszczelniać i
      zrobić dźwiękoszczelne pomieszczenie w piwnicy, przygotowane na
      niegrzeczne „zabawy” Jurka. „Juras”, bo takie określenie ma wśród znajomych
      pedofilii, współpracuje z wszystkimi fetyszystami na świcie, jest ich szefem.
      Najbardziej znanym jest Waldek Złotopolski, znany także pod pseudonimem Andrzej
      Najman, czy jakoś tak, pomimo różnic serialowych obaj panowie bardzo ściśle
      współpracują. „Juras” więc ma teraz do dyspozycji aż trzy różne fetysze, i
      jedynym, kto go może powstrzymać jest kapitan planeta... nie, to nie ta
      bajka... tak więc jedynym, kto go może powstrzymać jest Wuj Stefan!!! Stefan
      opracował plan jak przechytrzyć Jerzego. Gdy ciocia Stasia robiła kazachstańską
      sałatkę, wówczas Stefan wrzucił do niej parę kwasów na prawdomówność. Jak się
      okazało na to przyjęcie przyszedł cały klan Lubiczów. Pierwszym kto zjadł
      sałatkę, był niestety Maciek, zaczął on mówić, co tak naprawdę robi z Bożenką w
      pokoju, cala rodzina była zaszokowane, kwasy jednak tak działają, że potem o
      tym co się słyszy i mówi zapomina się, także i tym razem Maćkowi nic nie
      groziło i dalej mógł bawić się w „doktora” z Bożeną L. Następnie kwasa zjadł
      Rysiek i powiedział, że tak naprawdę jest jeszcze prawiczkiem, ponieważ
      Grażynka chce zachować dziewictwo aż do śmierci, zawsze chce być czysta. Gdy
      Grażynka zjadła kwasa, potwierdzała to co mówił Ryszard, dodała jednak, że
      kiedyś na widok wklęsłej i porośniętej gęstym „mchem” klaty Ryśka niemalże by
      zgrzeszyła i miała „brudne” myśli. Bożenka po zjedzeniu mieszaniny kwasów z
      sałatką, przyznała się, że bawi się z Maćkiem i że te zabawy są nieco dziwne
      (np. że Maciek liże jej brudne stopy), jednak tłumaczy to jej tym, że tak
      właśnie bawi się brat z siostrą. Ciocia Stasia przyznała się pod wpływem tej
      mieszanki do tego, że diluje na Sadybie i cały czas rozciąga gałąź swoich
      obrotów, jedyna to nikogo nie zdziwiło, ponieważ o tym wszyscy wiedzą. Wuj
      Stefan do niczego się nie przyznał, ponieważ on już jest odporny na działanie
      kwasów w takich ilościach jakie były w sałatce. Olka Lubicz przyznała się, że
      stoi od czasu do czasu na drogach wylotowych z Warszawy i okolic i nawet
      polubiła tą pracę, ponieważ musi zarabiać w ten sposób na podręczniki i dzięki
      czemu podnosi swój poziom edukacji. Rodziców Oli to nieco zdziwiło, ale
      pochwalili ją za taka postawę. Natomiast oni sami przyznali się do tego, że
      Pawełek Junior powstał na bazie naturalnych składników i sztucznych barwników w
      klinice doktora Lubicza, ponieważ Paweł jest już od 34 lat honorowym impotentem
      i oddaje co miesiąc swoją potencję do PCK, z czego ta instytucja ma dużo kasy,
      ponieważ na bazie tej potencji produkowana jest viagra. Także doktor Lubicz
      jest szczęśliwym „mięczakiem”. No na koniec najważniejsze, wreszcie na sałatkę
      Stasi skusił się także Jurek, na którego prawdzie najbardziej zależało wujowi
      Stefanowi. Gdy już Jurek miał sięgać po sałatkę, okazało się, że nic dla niego
      nie zostało i dostał tylko kawałek porcji bez kwasu. Stefan chodził przez to
      załamany, ponieważ jako szanowanemu mecenasowi nie udało się ukarać Jerzego, za
      jego potwornie bestialskie zbrodnie. Zjadł w ciągu miesiąca więcej kwasów niż w
      ciągu ostatnich dwóch lat. Jednak w końcu się ocknął i postanowił przyłączyć
      się do Jurka i tak już kręcą kilka lat ten pedofilisko-onanistyczny interes a
      ich filmy i zdjęcia można ściągać na stronce www.tvp.pl/klan/ , całkiem
      za darmo. I ja tam byłem i sikałem z Jasiem po śmietnikach, jak za starych
      dobrych czasów – dedykacja dla Aśki, która lubi mnie jako świrusa – dzięki Ci
      za to!!
      • Gość: olka Re: Klan - the best telenowela of ever :D IP: .2:* / 217.96.57.* 29.05.04, 11:40
        oh... koreczek... ale sie wzruszyłam...
        ciesze sie ze znowu cie mamy wsrut normalnych inaczej...
        nadejszlo jusz prawie lato wiec moze postawisz namiocik i urzadzimy pickink na
        sadybie... ja sie zajme znakami dla wladzia
        buziaczki
        ps. ja tesz kce miec dedykacje
        • Gość: Asia =] Re: Klan - the best telenowela of ever :D IP: *.pkp.com.pl / *.tktelekom.pl 29.05.04, 13:21
          Dobra Olka, ja jako dobra koleżanka podziele sie dedykacją :P ty sie ze mną też
          zawsze dzielisz kwasami które razem z korkiem uprowadzacie cioci Stasi kiedy
          ona sie bawi z Vladziem.
          Tak wogóle to gicior że jest znowu jak jest :DDD hmm... może żeby to uczcić
          pójdziemy sobie za śmietnik popijać tanie winko za 4.49 PLN ?? :)
    • Gość: Reni Re: Klan - the best telenowela of ever :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.04, 13:16
      Widzę korky, że nieźle sie orientujesz w głównych watkach tego serialu. Szkoda
      tylko, ze masz taki zniekształcony obraz i wizję świata. Chyba troszkę za dużo
      narkotyków zazywasz. Myslę że te teksty piszesz pod wpływem niezłych dawek
      amfy. No ale to twoje zycie. Zero optymizmu, wszystko wykpiwasz. Ale
      grafomańskiego talentu ci nie brakuje.
      • matalijka Re: Klan - the best telenowela of ever :D 23.10.04, 09:03
        Heheh.Reni,wyobraź sobie-ktoś może tak pisać i bez dragów.
      • korky Re: Klan - the best telenowela of ever :D 24.01.05, 00:21
        Hahaha żrę tyle prochą, że aż mi nosem wylatuję ;-) Kilogramami wciągam :P A
        tak na serio to się z tego brecham, bo ten stan przedstawiany w tym serialu
        jest właśnie zniekształcony, ja go tylko trochę "koloruję" ;-)
    • Gość: Marcin Re: Klan - the best telenowela of ever :D IP: 193.19.146.* 10.02.05, 00:01
      BOGDAN !!!!!!!!!!! KLASYCZNY PRZYSTOJNIAK JAKICH MAŁO !!!! JEST PIEKNY I
      PODOBNY DO MOJEGO KOLEGI PAWŁA MONTWIŁA 501750333 dzwoncie super chlopak na
      niepogode
Inne wątki na temat:
Pełna wersja