Modnisie

IP: *.wmc.net.pl 27.05.04, 18:13
Wątek dla dziewczyn i nie tylko:co to znaczy być modnym?Podążacie za modą?
żwracacie uwagę na to,jak jesteście ubrani i jak ubrani są inni?Co Wam się
teraz podoba?Co uważacie za obiachowe?
    • korky Re: Modnisie 28.05.04, 09:08
      No ja nie patrze na to jak inni są ubrani, tylko wybieram takie rzeczy, w
      których ja się dobrze czuję i w których, według siebie, dobrze wyglądam. Nie
      lubie jak ktoś mówi, że czegoś tam nie ubierze, bo np. nie jest teraz sezon na
      kolor zielony czy tam byle jaki - zresztą nawet nie znam takiej osoby, która by
      tak mówiła :) W kwesii ubrań, to ja ubieram co chcę i na nic nie patrzę. Ja w
      sumie nie uważam za nic obciachowego ubrania, bo jeżeli np. kogoś nie stać na
      jakiś ciuch to kupuje to co może, potem wszyscy może myślą, że jest niemodnie
      ubrany i nie ma gustu, no ale w końcu to nie tej osoby wina, jak się ma kasę to
      się ma i większy wybór, no jedyne w czym ja nie chodzę i chodzić pewnie nie
      będę to dres - nigdy żadnego nie miałem ;) A ubrania to kupuję dosyć żadko,
      jakoś nie mam potrzeby mieć całęj szafy wypchanej ubraniami, tylko co teraz mam
      mi starczy :) Chociaż może niedługo i tak coś sobie dokupię ;) Najlepiej jakby
      nie było ubrań - mniejsze wydatki hehe :D Zresztą moda to nie tylko ubrania.
      Kiedys jak byłem młodszy to np. była moda na jojo, potem na jakieś tiki tiki,
      jeszcze była na orenżadki w proszku, które były w takich rurkach cienkich i sie
      to na przerwach jadło itp. takie różne przychodziły i równie szybko odchodziły,
      no ale jako dziecko też chciałem mieć i robic to co wszyscy, teraz już nie.
      Ostatnio chyba była moda na hulajnogi, potem na pokemony itp. no ale ja już z
      podążania za modą wyrosłem, i całe szczęście :)
      • Gość: nataliaa_ Re: Modnisie IP: *.wmc.net.pl 28.05.04, 19:24
        Lubię sobie gdzieś siedzieć i obserwować ludzi.Czasami ich obgaduję(w moich
        myślach)i tak sobie siedze np. na przystanku i obgaduję mysląc"ja bym nie
        ubrała czarnej kurtki,czarnych spodni,czarnych rajstop,czarnej torebki i
        białych butów"...takie tam niegroźne obgadywania.np jak ktoś zakłada sportowy
        plecak i buty na obcasach..ale tylko tak obgaduje(w myślach swoich tylko-to tak
        dla usprawiedliwienia dodaję)jak siedze np i na kogos gdzieś czekam,ale albo na
        przystanku jak jestem.Zazwyczaj jak idę to nawet znajomych niewidze a co
        dopiero w co jak kto się ubiera.
        A moda typu różowo zielono pomarańczowa nie jest w moim typie.I o ile podoba mi
        się moda z lat 30-stych,40-stych.60-tych czy 70-tych,to w ogóle nie podoba mi
        się moda lat 80-tych,która właśnie króluje na ulicach.
    • andy_sz Re: Modnisie 29.05.04, 02:00
      Nie, absolutnie nie zwracam uwagi na to co modne i na czasie. Co wiecej ludzie
      ktorzy zbyt bardzo sie tym przejmuja sa dla mnie troche smieszni. bo nie
      rozumiem jak mozna uwazac kogos za gorszego tylko dlatego, ze jest inaczej,
      niemodnie ubrany. Osobiscie mialem takie szczescie do najwartosciowszych ludzi,
      ktorzy do ubrania nie przywiazywali zadnej uwagi, az czasami musialem sam im
      mowic ze cos w ich ubiorze troche niewlasciwie wyglada, ale zawsze delikatnie.
      Zupelnie mnie to nie interesuje, lubie czuc sie wygodnie no i wygladac
      normalnie, co wcale nie znaczy ze modnie.
      • korky Re: Modnisie 29.05.04, 10:05
        W koncu nie ważne ubranie, tylko kto je nosi ;-)
Pełna wersja