korky
28.05.04, 12:24
No właśnie jakie lubicie, w jakich postaciech, ilościach itp.? :) Powiem, że
zacząłem pić alkohol jak zaczynałem drugą klasę liceum, cieszę się, że nie
zacząłem wcześniej, bo bym pewnie został jakimś alkoholikiem :) Zacząłem pić
na początku redsy, jeden mi wystarczał, tak żeby było fajnie i bez przegięć,
potem jakoś przeżuciliśmy sie z kumplami na jakieś inne browary, tylko, że
piliśmy jakieś tańsze np. z biedronki za 1,35 zł hehe Potem jakoś ktos
zaproponował wina, no i zaczęliśmy przygodę z winami, w sumie wina
najbardziej lubię i najlepiej sie po nich czuję :) Z braku kasy kupowaliśmy
najpierw te wina w kartonie hehe ale mi się chce z tego brechać, jacy głupi
byliśmy muhahaha, no nie mogę :))) Potem weszły tanie wina w butelkach, muszę
powiedzieć, że aż takie złe nie są, no i mogą mieć nawet do 17% :D hehe No
potem znowu weszły do menu browary, ale juz takie lepsze, mi najbardziej
smakuje Calsberg albo Heineken, z polskich to chyba najbardziej Tyskie albo
Żywiec, Żubr też jest całkiem smaczny. No wina też piajm czasami z kolegami,
ale juz te z wyższej półki, bo inaczej bysmy mieli za duży poziom siarki w
ogranizmie :P Teraz już tak nie piję, żeby się napić tylko tak dla samaku,
już chyba z tego wyrosłem... chociaż czasami jeszcze zaszaleję :) Wódkę piję
żadko, jak już to jakiegoś Bolsa albo Żubrówkę, teraz piję wszystko bardzo
żadko, zresztą ja zawsze żadko piłem - i dobrze :) A jak u was to
wygląda/wyglądało?