demolka w autobusach

IP: *.bicom.pl 19.04.02, 11:15
slyszeliscie? nowe-stare many jakie mamy w slupsku jezdzily wczesniej 10 lat po
oslo. wygladaly jak nowe. teraz po dwoch tygodniach w slupsku sa juz pociete,
pomazane ("Kobylnica Pany"). ukradzione sa wysztkie mlotki do rozbijania szyb.
ostal sie tylko jeden przywiazany drutem przez kierowce. co za bzdura. nic tu
nie szanuja
    • Gość: andy_sz Re: demolka w autobusach IP: *.dialin.buffalo.edu 19.04.02, 15:43
      tym idiotom to bym nogi z d.. powyrywal, co za totalny debilizm, az slow brak,
      sorki ale mnie unioslo...
      • Gość: Denik Re: demolka w autobusach IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 19.04.02, 16:06
        uziel bierzesz te informacje z Glosu Slupskiego?
        • Gość: Pixi Re: demolka w autobusach IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 19.04.02, 22:29
          Tak samo bylo z tymi drugimi nowymi Jamnikami. W jednym widzialam juz w tylnych
          drzwiach jak ktos nozem wycial gume w drzwiach ze jest teraz otwor na cala
          dlon. To nie tylko tyczy sie autobuso. Ja bym na pierwszym miejscu postawiloa
          graficiarzy (jako tych ktorzy nie potrafia uszanowac nowego. Ledwo cos
          pomaluija juz sa bazgroly).
          • Gość: andy_sz Re: demolka w autobusach IP: *.dialin.buffalo.edu 20.04.02, 03:03
            STOP Pixi, grafficiarze sa oki, oni wiedza co i gdzie sprayowac, to nie jest
            graficiarstwop, to jest wandalizm i glupota i beznadziejnosc idiotyzmu, to sa
            po prostu takie glupole ze az mi slow brak...
            • Gość: Czarodzi Re: demolka w autobusach IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 20.04.02, 11:35
              ciekawe, ciekawe, bo graficiarze sa oki chyba tylko w USA. U nas graficiarze
              bazgrza po wagonach kolejowych i to tez uwazasz za oki? Graficiarzami nazywam
              ludzi ktorzy nie maluja podpisow tylko duze malunki a takie niestety sa na
              wagonach i bardzo wielu budynkach w miescie (niedawno malowanych). I sa to
              owszem ciekawe obrazy ale nie w takich miejscach . Jest owszem kilka scian na
              malunki i te sa zapelnione ale nie przeszkadza im to bazgrac gdzie indziej
              • Gość: andy_sz Re: demolka w autobusach IP: *.dialin.buffalo.edu 20.04.02, 11:46
                No wiec w takim razie to nie graficiarze a wandale,. Graficiarze maja swoja
                etyke i nie maluja rzeczy jakich mie powinni malowac. Sa artysci i sa
                chuligani, choczi mi tylko o ich nazywanie...
                • Gość: Czarodzi Re: demolka w autobusach IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 20.04.02, 12:05
                  moze po prostu sa tacy i tacy graficiarze. Lekarza ktory zle leczy nie nazywa
                  sie partaczem tylko tez lekarzem.

                  Byl kiedys program w TV gdzie graficiarze wypowiadaja sie na temat swoich
                  malunkow. I bylo o tych specjalnych scianach, zamowieniach i tak dalej a potem
                  padlo pytanie jak ustosunkowuja sie do malowania po murach. Odpowiedz byla taka
                  ze sa przeciwni malowaniu nowych domow i kamienic ale zdarzaq sie im malowac po
                  budynkach starych i szarych. A tu jest juz rzecz gustu bo ja wole budynek
                  jednolicie szary niz upstrzony kolorowymi plamami (owszem l;adnymi osobno ale
                  nie pasujacymi do ogolnego wizerunku). To samo jest jak sie jedzie kolejka po
                  Gdansku. Nie podobaja mi sie te malunki na garazach i niczyich scianach. No
                  ale to juz dla mnie opczywiscie lepsze niz malunki w centrum miasta.
                  • Gość: andy_sz Re: demolka w autobusach IP: *.dialin.buffalo.edu 20.04.02, 12:15
                    Tak, to dokladnie kwestia gustu. Mnie tez denerwuje jak pomaluja cos w centrum
                    miasta, nawet jesli to bylo szare i zaniedbane, ale graffiti w centrum po
                    prostu nie pasuje. Dla mnie to odpowiada w takich przemyslowych dzielnicach
                    gdzie szarosc jest powszechna, gdzie stoja jakies hale, dzwigi, konstrukcje.
                    tam graffiti pasuje i wizualnie i ideowo. Podobnie z pociagami. Te nasze
                    polskie pociagi sa cholernie brzydkie i szare i brudne. Takie graffiti troche
                    je upieksza, ale wielu ludziom to sie nie podoba i ja osobiscie rowniez
                    wolalbym zeby te pociagi byly raczej pomalowane ciekawiej niz odsprayowane.
                    mysle tez ze graficiarzom i pseudografficiarzom chodzi o ten smak ryzyka, o to
                    zeby odstawic jakies dzielko i zeby nikt ich nie widzial, to jest dla nich
                    przezycie
                    • Gość: Pati Re: demolka w autobusach IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 20.04.02, 12:25
                      CzeSC Andy!

                      U nas przez noc padał deszcz i pukał kroplami o parapet. (Nadal pada).

                      Masz rację oni lubią ryzyko. Przebierają się na czarno i atakują na bocznicach,
                      a nawet na stacjach ! Ale nasze pociągi nie są brzydkie. Przecież teraz
                      wszystkie są wymalowane w zależności od przeznaczenia na zielono (2 klasa),
                      czerwono (1 klasa), żółto (pocztowe i rowerowe) i niebiesko (kuszetki). Nie
                      mamy szarych wagonow (inna sprawa to kolejki podmiejskie - elektryczne). Ci
                      Sprayowcy-wandale malują również często wagony osobowe co jest już chore.
                      Zamalowują nawet szyby. To mi się bardzo nie podoba, a nawet wiem, że nowa moda
                      polega na malowaniu całego wnętrza np. kolejki.
                      • Gość: andy_sz Re: demolka w autobusach IP: *.dialin.buffalo.edu 20.04.02, 12:38
                        Czesc Pati! :-))

                        U nas noc byla ladna, ale wczoraj byla taka burza ze jak grzmot walnal to
                        myslalem ze od samego halasu moj samochod sie rozpadnie :-))

                        NO tak, w sumie pamietam ze jak wyjezdzalem to te pociagi juz zaczynali malowac
                        i nie byly juz takie szare. Ale popatrz na przyklad na te ladne pociagi ktore
                        przyjezdzaly z Niemiec, jakies bardziej optymistyczne te kolory. Malowanie szyb
                        to juz totalna glupota i tego nawet pseudografficiarstwem sie nie powinno
                        nazywac tylko jakims nienormalnym zachowaniem. Podobnie jak malowanie w srodku.
                        Ale bardzo podobalo mi sie graffiti na MCKu, dzielo Mada Guntera, prekursora
                        slupskich grafficiarzy. Bylo tez pare ciekawych na murku przy ulicy Grottgera,
                        kolo basenu.

                        Pati, co tak rzadko ostatnio zagladasz, jeszcze Afryka zyjesz? :-))
                        • Gość: Pati Re: demolka w autobusach IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 20.04.02, 12:52
                          Praca Andy... Jak już się w coś zagłębię, to trudno mi się wyrwać do innego
                          zajęcia :-) Afryką chcąc nie chcąc nadal żyję, ponieważ teraz robię rzeczy
                          nadal związane z wyjazdem :-)

                          Andy, pociagi nasze naprawdę już nie są szare (nie ma już szarych). Pociągi z
                          Niemiec (te przynajmniej które ja widziałam z wierzchu nie są już bardziej
                          optymistyczne). Wewnątrz owszem jest różnica. U nas wagony Intercity są też
                          regularnie malowane graffiti. To jakaś plaga. Jedyne co można zarzucić kolei (w
                          wyglądzie zewnętrznym pociągów oczywiście, bo wewnątrz są nadal duże
                          niedociągnięcia) to kolejki podmiejskie. Te są pomalowane na żółto-granatowo
                          ale te kolory są matowe i brzydkie. (Ale i tak wole takie niż malunki). Guntera
                          pamiętam (czy o nim nie było dużo w tym wspomnianym przez Ciebie H Parku)?
                          Pamiętam malunki na MCK-u i Grottgera. Teraz doszła też ściana na Starzyńskiego
                          i Przemysłowej.
        • Gość: uziel Re: demolka w autobusach IP: *.bicom.pl 22.04.02, 17:54
          z pierwszej reki
    • Gość: andy_sz Re: demolka w autobusach IP: *.dialin.buffalo.edu 20.04.02, 13:03
      Takich scian powinni robic jak najwiecej. Pamietam we wspomnianym Darmstadt w
      Niemczech jak oddali jakis mur cmentarny dla graficiarzy. Nie bede sie tutaj
      wypowiadal o etyce i moralnosci, ale w ciagu paru dni na tym murze nie bylo juz
      ani skrawka miejsca. Pamietam jak przechodzilem i widzialem jakiegos
      grafficiarza probujacego cos tam wcisnac w jakims wolnym skrawku :-) Ale te
      sciany i tak nie rozwiaza problemu jesli wiekszosc uzywajacych sprayu szuka
      ryzyka a nie okazji do przekazania wlasnych odczuc estetycznych w postaci
      graffiti.
      A pociagi to na pewno masz racje, zapomnialem jak ten czas leci i ze wszystko
      sie zmienia :-)
      Co tak ciezko pracujesz, zaniedbujesz przez to inne obowiazki jak forum :-))
      • Gość: Beki Re: demolka w autobusach IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 20.04.02, 14:40
        Hej Pati! Ciesze sie ze jestes! :))

        Teraz nasi pseudoartysci przoduja rowniez w malowaniu swiezo ocieplonych blokow.
    • umk__historia Jak przyjadę to zrobię DEMOLKĘ tym autobusom 30.05.02, 20:01
      W czerwcu jak sie pojawie to Hm -jak to napisać zrobie taką DEMOLKĘ * w
      słupaskich autobusach, że szkoda nawet opisywać. Nie wiem czy nawet będą się
      nadawać do ..... Szkoda mnie tych busów ale cóż ktoś musi zrobić TO pożądnie
      żeby potem słupszczanie mogli zobaczyuć mój trud w DEMOLOWANIU Autobusów. A co
      tam - taki ze mnie turysta za 300 - Juz sie nie mogę doczekać :)




      * Demolkę = Fotografię
      • Gość: Beki Re: Jak przyjadę to zrobię DEMOLKĘ tym autobusom IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 31.05.02, 06:48
        Nie pisz tak glosno bo uslysza, pouciekaja i Slupszczanie nie beda mieli jak do
        pracy dojechac !
Inne wątki na temat:
Pełna wersja