Miasto to różnorodność

IP: *.bicom.pl 26.05.02, 13:31
Wpisując odpowiedź na posty w temacie o ścieżkach pomyśłałem, że warto
rozpocząc rozmowę na temat widzenia przez was miasta (na przykładzie Słupska
oczywiście).
Czytam tutaj o remontach, komunikacji, odczuciach czy Waszych potrzebach w
egzystencji w mieście. Wielokrotnie zdaję sobie sprawę z tego, że tak jak ja
potrzebujecie rozmów o otaczającej Was przestrzeni. Odnajduję tu też - moim
zdaniem błędne - nastawienie: "Oni" i "my". "Oni" - jak rozumiem - to wszyscy
urzędnicy, samorządowcy, budowlańcy i inni którzy rozbierają domy, remontują
park, budują drogi. "My" to natomiast mieszkańcy - tylko odbiorcy rozwiazań i
ruchów, które proponują "oni". Myślę, że to złe założenie.
Powtórzę (bo wpisałem to w temacie o rowerach), że jeżeli spojrzymy na miasto
(w naszym przypadku chodzi o Słupsk) jak na organizm, który jest zbiorem
róznych, sprzecznych mniej lub bardziej, interesów i ruchów to łatwiej jest to
wszystko zrozumieć. Kto wygrywa walkę tych sił i co jest nabardziej widoczne i
realizowane? Wygrywają Ci, którzy mają siłę - bardzo różną: finansową,
medialną, organizacyjną czy polityczną. Siłą np. tego forum jest aktywność w
dyskusji o nazwijmy to "słupskiej rzeczywistości". I tak naprawdę prozpozycje,
które pojawiają się na tym forum dotyczące różnych dziedzin są bardzo ważne dla
życia miasta. I moimim zdaniem - jeżeli poczujecie się aktywnymi mieszkańcami
miasta to znajdziecie sposoby na realizowanie własnych pomysłów (takiej
aktywności brakowało np. w czasie likwidacji trolejbusów i w innych przykładach
bezmyslnych decyzji).
Miasto to chaos i walka sił. I każdy może stanowic taką siłę. To moje
przemyślenia z niedzieli. Czekam na komentarze....
    • Gość: SONY Re: Miasto to różnorodność IP: *.ct.com.pl / 10.0.0.* 26.05.02, 13:51
      Czy to ma byc deklaracja założycielska jakieś partii
      • Gość: new Re: Miasto to różnorodność IP: *.bicom.pl 26.05.02, 13:53
        nie absolutnie
    • Gość: Czarodzi Re: Miasto to różnorodność IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 26.05.02, 15:56
      Rozpoczalem czytanie od tego postu, i mam zamiar za sekunde wskoczyc na
      sciezki, wiec na razie tylko sygnalizuje ze tu wroce :-)
    • Gość: Czarodzi Re: Miasto to różnorodność IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 26.05.02, 16:10
      Nie obraz sie, ale nie za wiele zrozumialem z Twojej wypowiedzi na tym watku.
      To znaczy wiem o co Ci chodzilo ale masz taki bardzo ksiazkowy styl pisania, ze
      czuje sie jakbym czytal definicje w ksiazce. To nie jest przytyk, tylko
      tlumacze moje ewentualne niezrozumienie (przynajmniej w przeciwienstwie do mnie
      piszesz stylistycznie) :-)

      W kazdym razie piszesz my oni, a sam mam wrazenie piszesz o nas Wy, a przeciez
      wchodzac na forum jestes jednym z nas! Masz racje ze jak sie chce cos zmienic
      to trzeba samemu probowac a nie siedziec i czekac. Ale chyba nie znalazles tu
      wielu watkow ze ktos ma do kogos pretensje i marudzi.Tu stwierdza sie raczej
      fakty. Jesli chodzi o sciezki to ja nie widze potrzeby zebym cos osobiscie
      probowal z tym robic bo po rpostu nie jest to moja dzialka (nie jezdze czesto
      rowerem a jezeli jezdze to za miasto). Skad wiesz ze nie robimy nic zeby
      zmienic cos w naszym miescie? Na pewno robi to Pati, na pewno robi na swoj
      sposob Pixi i inni. Kazdy z nas nauczyl sie tu reklamowac swoje miasto i dobrze
      sie o nim wyrazac a to juz duzo. Wszyscy pracujemy i sie uczymy i chyba
      wyroslismy juz z tego ze latanie po urzedach bedzie dawalo jakies efekty. na
      pewno da jezeli sie temu czlowiek poswievci, ale czy jest na to czas? Po to sa
      Ci ludzie na urzedach zeby takie rzeczy robili. My im mozemy pomagac sugestiami
      a z tego co wiem to wielu z nas swoimi sugestiami sie dzieli z urzednikami.
      Mam nadzieje ze dzieki naszemu skarbowi jakim jest niewatpliwie UMK damy duzo
      zeby sprowadzic tramwaj, ale to bedzie zasklyga UMK, ktory nas zmobilizuje i
      chwala mu za to.

      Nie wiem czy ta moja wypowiedz jest spojna.
      • Gość: new Re: Miasto to różnorodność IP: *.bicom.pl 26.05.02, 16:20
        jest spojne - tzn ja kumam. I od razu sprostowanie: ja nie mówię, ze tylko jest
        tu narzekanie - większosc wpisów to trafne zapisy codziennych obserwacji. I niech
        tak jest - nic mi do tego. Nie chce też nikogo przekonywać do aktywności od zaraz
        bo - jak piszesz - to coś już się dzieje, a zawsze musi wypływać z własnej chęci.
        Chodzi mi tylko o dysusję na temat postrzegania Słupska - jakie mechanizmy Twoim
        zdaniem rządzą tym miastem, że rzeczywistość i przestrzeń jest jaka jest?

        P.S. Co do stylu - tak formułuje myśli - znaczenia słów takich jak: przestrzeń,
        miasto, siły działalność są ważne. Ta książkowość wynika chyba z tematu watku -
        to tak naprawdę rzeczy niby odległe, ale z drugiej strony bardzo bliskie życiu.
        Bo ład przestrzeni może zburzyć choćby kiosk ustawiony tak, że szpeci albo
        przeszkadza w przejściu pieszych. Rozmawiajmy...
    • Gość: andy_sz Re: Miasto to różnorodność IP: *.dialin.buffalo.edu 26.05.02, 16:24
      To jest ciekawe o czym piszesz New, ale ten podzial "Oni" - "My" to jest sprawa
      stara jak swiat. Odkad niewolnicy zasuwali przy piramidach w Egipcie, dla
      swoich panow w Grecji czy Rzymie, nawet w nie tak dawnym ustroju gdzie rownosc
      i sprawiedliwosc miala byc na kazdym kroku, ci ktorzy stali przy sterach nie
      byli "Nami". Tak jest i tak bedzie, bo to jest zbyt gleboko zakorzenione w
      ludzkim sposobie postrzegania swiata. Tak jak piszesz o tych ktorzy dzierza
      wladze polityczna, finansowa, miedialna itp., podobnie starsze pokolenie jest
      zawsze obozem postrzeganym przez rowiesnikow jako "ONI". Konflikty pokolen,
      konflikty przekonan od zawsze szly w parze z rozwojem cywilizacji. Stad dazenie
      do tego zebysy wszyscy czuli sie jako gospodarze i wlodarze miasta uwazam za
      bardzo trudne, jeseli nie nie mozliwe, chociaz piekne w idei.

      Aktywnosc grup moze i ma jakis tam wplyw, ale co z tego jesli Zarzad Miasta
      wbrew woli Rady Miasta i opinii spolecznej likwiduje np. trolejbusy? Przykladow
      na pewno jest wiecej. Ok, wiem ze to wszystko jest zapisane w statusach i cala
      droga od pomyslu do realizacji jest zgodna z prawem, ale jak w takich
      przypadkach czuc sie "nimi", skoro oni maja "nas" wiadomo gdzie... I potrafia
      (ok. potrafimy???) tak zakrecic i tak wyjasnic to co realizuja ze chociaz na
      pierwszy rzut oka wyglada to jak machloja, to okazuje sie zgodne z prawem...

      Mimo wszystko wole juz ten podzial jaki jest niz sluchanie tekstow przemowien
      typu "Wspolna sila polaczonego ludu miasta Slupska udalo nam sie wzniesc
      budynek X, ktory bedzie sluzyl wiele lat naszemu dzielnemu
      spoleczenstwu..."
      • Gość: Czarodzi Re: Miasto to różnorodność IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 26.05.02, 16:29
        New, napisz co Ty bys zmienil w naszym miescie? I nie chodzi mi o jakies
        wielkie rzeczy ale drobnostki? Bardzo jestem ciekawy.
        • Gość: new Re: Miasto to różnorodność IP: *.bicom.pl 26.05.02, 16:35
          ok - ale nie teraz bo siedze w robocie i mam full zajęc, ok?
      • Gość: new Re: Miasto to różnorodność IP: *.bicom.pl 26.05.02, 16:31
        dobre (ten cytatat jest niezły). sorry jkestem teraz w pracy i nie moge ci
        odpisać dłużej w tej chwili - ale krótko: ten podział w przypadku miasta
        takiego jak słupsk jest płynny i chodzi o to, że można proponując zapisy w
        lokalnym prawie wiele rzeczy ułatwiajacych życie przeforsować. Może uznasz mnie
        za hura optymistę, ale kiedys napiszę ci skąd taki mój stosunek. Pa
    • Gość: Croolic Re: Miasto to różnorodność IP: *.bicom.pl 26.05.02, 17:31
      Chyba nie ma sensu się spierać kto to "my", a kto "oni" itd. To kwestia jedynie
      semantyki i gustu. Myślę, że lepiej pomówić o mieście - jak zainicjował new -
      jako różnorodności. Miasto organizmem! Zastanówcie się nad tym. Co to znaczy?
      Czy jesteśmy częścią tego organizmu? Jak w nim funkcjonujemy? Jaka jest w nim
      nasza rola? Czy wogóle mamy wpływ na to jak ten organizm funkcjonuje?
      Odpowiadając na te pytania dojdziecie zapewne do wniosku, że mimo wielu
      sprzeczności i barier, każdy z nas bezpośrednio wpływa na nasze "polis". Jak
      wielce? Jak daleko mamy możliwość ingerencji? Czy powinniśmy mieć takową?
      Najpierw zaanalizujmy: czym jest rzeczony organizm, później jakimi prawami się
      rządzi. A może dojdziemy do konstruktywnych wniosków
    • Gość: Pati Re: Miasto to różnorodność IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 27.05.02, 00:15
      Wszystko można zmienić, jeżeli pomysł jest dobry i jeżeli ma się trochę siły
      aby zarazić nim innych. Plus wytrwałość i sukces murowany. Po wygranej walce,
      pojawia się zaraz następny cel, a to tworzy już zamknięte koło dla społeczników
      i polityków. Ludzie którzy chcą stale coś zmieniać są właśnie stworzeni do nas
      reprezentowania. Dlatego idę głosować na prezydenta.
    • Gość: new Re: Miasto to różnorodność IP: *.bicom.pl 27.05.02, 08:41
      Pytałem o różnośrodność miasta i wasze postrzeganie tego. Na razie jest o
      partiach i dyskusja o tym czy "oni" czy "my"... ech
    • Gość: Czarodzi Re: Miasto to różnorodność IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 27.05.02, 17:23
      Sorry, ale nie tylko Ty jestes na tym watku i mnie ciekawia innych wynurzenia o
      partiach i bzdetach. Jezeli mnie to nie interesuje to pomijam. O roznorodnosci
      nie napisze bo to wyzszy jak dla mnie poziom tematu. Nie czuje tego tematu.
      • Gość: new Re: Miasto to różnorodność IP: *.bicom.pl 27.05.02, 19:12
        no to pomiń wątek - przy jego rozpoczynaniu prosiłem o odpowiedź na określone
        pytanie (patrz wyżej) i tylko je przypominam. Odnoszę wrażenie, że to jednak
        nie ja jestem mało kulturalny w wypowiedziach. Znowu książkowo?
    • Gość: Teddy Re: Miasto to różnorodność IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 27.05.02, 19:40
      Pracujesz na Papowie czy w gazecie? Bo tylko z tymi miejscami kojarzy mi sie
      taka wypowiedz.

      Tez mnie zglebisz ze wpisalem sie na watek i smialem Ci nie odpisac? Co tu
      pisac? Przestrzen to miejsce w ktorym zyje, miasto to teren mojego zyvcia. Co
      jeszcze?
      • Gość: new Re: Miasto to różnorodność IP: *.bicom.pl 27.05.02, 19:42
        Teddy a kogo zgnębiłem - tak się czujesz? Człowieku jak nie masz ochoty
        rozmawiać na ten temat albo go nie rozumiesz to omiń post - tak radzi
        Czarodziej i ma rację.
      • Gość: new Re: Miasto to różnorodność IP: *.bicom.pl 27.05.02, 19:43
        Tedyy z gazetą to ty mi się kojarzysz?
    • umk__historia BARDZO WAŻNE STWIERDZENIE 28.05.02, 13:50
      ...Czuję jako Psycholog :) w wątku rozpoczętego przez NEW ( ex Nowy )podteksty
      polityczne :) -tak autor chciał aby forumpowicze zaczeli krytycznie postrzegać
      na funkcjonowanie Zarządu i Rady Miasta Słupska jako organizmu mającego za
      zadanie pełnienia obowiązków dla dobra jego mieszkańców....
      ... a dlaczego to uczynił ..tego nie wiem może:

      1. Szuka ciekawych argumentów dla taniej Sensacji do krytycznej wypowiedzi
      które posłużyłyby do rozgłosu.
      2. Jest związany z X obcią polityczną która jest konkurentem obecnej władzy i
      ma zamiar starować we wrześniowych wyborach samorządowych.
      3. Wszystko na to wskazuje - jak napisał NEW cytuję " Czekam na komentarze ..."
      a SAM NIC na ten temat się nie wypowiada :) - Ciekawe, Ciekawe nieprawdaż.?

      Stwierdzenie NEW-a w pierwszej wypowiedzi :
      "Kto wygrywa walkę tych sił i co jest nabardziej widoczne i realizowane?
      Wygrywają Ci, którzy mają siłę - bardzo różną: finansową, medialną,
      organizacyjną czy polityczną....I moimim zdaniem - jeżeli poczujecie się
      aktywnymi mieszkańcami miasta to znajdziecie sposoby na realizowanie własnych
      pomysłów (takiej aktywności brakowało np. w czasie likwidacji trolejbusów i w
      innych przykładach bezmyslnych decyzji).
      Miasto to chaos i walka sił. I każdy może stanowic taką siłę. To moje
      przemyślenia z niedzieli. Czekam na komentarze...."

      Wszystko widać jak na dłoni. Dlaczego użył stwierdzenia że walki nie było w
      czasie likwidacji trolejbusów, gdyż wątek o trajtkach jest dość obszerny, każdy
      z forumpowiczów jest oburzony tą decyzją i myślał NEW m.in. że ten argument
      wśród forumpowiczów przyczyni sie do krytyki władz i jej funkcjonowania. Gdyby
      na forum byłby inny wątek np. O " Dupie Maryny " ( którego nie ma tutaj na
      forum )który krytycznie na rządzących obecnie miastem wypowiadałby sie to w
      stwierdzeniu New-a byśmy przeczytali ...dla czego walki nie było o Dupę
      Maryny :)

      A skad wiesz że nie było walki o trolejbusy - Co Ty zrobiłeś w kwestii
      trajtków - odpowiedź jest krótka NIC - zrobiłeś chociaż fotkę trojejbusowi na
      pamiątkę NIE, dyskutowałeś z kimś na ten temat - NIE więc ... a co Ty wiesz o
      komunikacji - miejskiej, rowerowej , międzyludzkiej - wnioskuje że NIC a NIC



      Czarodziej napisał Tobie New cytuję
      "New, napisz co Ty bys zmienil w naszym miescie? I nie chodzi mi o jakies
      wielkie rzeczy ale drobnostki? Bardzo jestem ciekawy."
      Odpowiedziałeś iż to uczynisz, a tu dni mijają, nowe wyposiedzi dodajesz, ale
      nie odpowiadasz na to co miałes uczynić.

      Specjalnie dla Ciebie odświeżyłem dwa stare wątki "Słupsk 2010" oraz "Słupsk
      południowy" mam nadzieję że tam coś napiszesz jako mieszkaniec który chce COŚ
      zmienić w Słupsku.




      • Gość: Pamela Re: BARDZO WAŻNE STWIERDZENIE IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 28.05.02, 19:59
        I zalegla cisza... :-) Brawo Umka
      • Gość: new Re: BARDZO WAŻNE STWIERDZENIE IP: *.bicom.pl 28.05.02, 20:28
        umk. Szczerze mówiąc nie widzę już teraz sensu nic tu pisać bo w czasie
        kilkudniowej obecności zauważyłem, że to forum nie jest otwarte na dyskusję i
        jakiekolwiek inne spojrzenie na omawiany problem spotyka się z zarzutem o
        chamstwo i ksiązkowość.

        Twoje insynuacje na temat powodów mojej prośby o widzenie miasta, są śmieszne
        bo we wszystkim co piszesz mijasz sie z prawdą. Dlaczego? O tym już naprawdę
        nie będę ci pisać. Jezeli będziesz w Słupsku i zechcesz się ze mną spotkać -
        daj znać. Szkoda mi po prostu czasu na stukanie w klawiaturę...

        Będę tu natomiast częstym gościem by z czystą przyjemnością popatrzeć ile
        postaci przyjmuje Sabat, albo jak ludzi otwartych na dyskusję wyzywa Pamela.
        Szkoda bo stworzyliście getto i sensowne wypowiedzi andyego czy sabata i
        czarodzieja giną w masie chamskich wpisów.

        Tak na marginesie: komunikacja w mieściwe to jedno z moich hobby i myślę, że
        moglibyśmy znaleźć współny język. Domyslam się, że studiujesz (może się mylę)
        więc nie będziesz miał problemu z dotarciem do b. ciekawej ksiązki Cz.
        Bieleckiego "Gra w miasto". Polecam ja także andyemu - innych raczej nie
        zainteresuje. Jeżeli chcesz dysponuję także fajną publikacją pt."Miasta dla
        rowerów" - tam też dużo o relacjach roweru z komunikacją miejską i ruchem
        samochodowym.
        • Gość: andy_sz ... IP: *.dialin.buffalo.edu 29.05.02, 03:38
          New - to nie tak ze tworzymy getto. Gdyby tak bylo nie byloby tutaj ani mnie,
          ani Czarodzieja ktory jest z nami od kilku miesiecy, ani UMK, ani kilku innych,
          bo najstarszy trzon tego forum stanowia Sabat, Pixi, Pati, Beki, Pamela i kilku
          innych. Byc moze zauwazyles ze ludzie na tym forum sa bardzo zzyci i pewnie
          dlatego zastosowales niewlasciwe okreslenie "getto". Ale przeciez nikt nigdy
          nie zabranial nikomu tutaj pisac i kazda nowa osoba jest witana ze szczera
          radoscia. Jaki jest problem, po prostu Twoja postawa jest zbyt kontrowersyjna
          jak na nowego czlonka forum. Kazda grupa, czy to formalna czy nieformalna (jak
          to forum) podlega pewnym wplywom i stosuje pewne schematy i przyjete postawy.
          Wchodzac do takiej grupy dobrze jest zapoznac sie z tymi zwyczajami i przez
          jakis czas przynajmhiej do nich sie stosowac, a nie od razu negowac i oceniac.
          To dopiero po czasie, to jest taka strategia jaka kazdy mistrz retoryki,
          erystyki czy prezentacji potrafi wyczuc i wybadac. Twoje argumenty sa czesto
          trafne, ale tak jakby nie ubrane w pewne przygotowanie, wstep, preludium.
          Wylewasz od razu wiadro pogladow i argumentow i to czasami jest zbyt wiele jak
          na jeden raz. Jezeli przesledzisz tych 11 tys. wpisow to przekonasz sie ze
          nieraz dyskusja tutaj byla ostra, ale na poziomie i wierze ze takie dalej beda.

          Przez ostatnie pare dni padlo tutaj wiecej zarzutow o chamstwo, glupote itp.
          niz przez rok trwania tego forum (prawie jak za czasow aktywnosci XYZ :-)) Nie
          wnikam czyja to wina, ale tak zawsze nie bylo. Czesto oceniano nas jako bardzo
          kulturalne forum, ktore nie idzie ne ilosc a na jakosc. Nie bylo tutaj
          glupkowatych watkow ani zbyt wielu bluzgow, jak ktos przesadzal po prostu byl
          ingorowany. I Wasza - New i Buba i Alter i Nowy (nie wiem ilu Was tam naprawde
          jest) - ocena ze na tym forum kroluje chamstwo jest krzywdzaca, zwlaszcza po
          aledwie kilku Waszych wpisach. Prawda, ktos tu powiedzial ze kazdy mowi co
          uwaza i o to chodzi, w granicach rozsadku oczywiscie. Ale nie powinniscie
          panowie tak latwo wyrazac Waszej opinii, bez dluzszego przesledzenia zachowania
          tegoz forum.

          Nie rozumiem tez czemu mialo sluzyc tak intensywne dazenie do zdemaskowania
          Sabata. Nie znam Go osobiscie, ale od dawna wiedzialem kim jest, nawet przez
          fakt ze kiedys pomylkowo zalogowal sie swoim nickiem z nazwiskiem. I napewno
          wielu innych to zauwazylo i po prostu przemilczalo i za to szauje to forum , za
          jego poziom. I Wasze w tym zadanie zeby tak pozostalo, niezaleznie jakie opinie
          sa tutaj wyrazane.

          PS Dziekuje za polecenie ksiazki New, jak bede mial okazje to zajrze.
          • Gość: Beki Re: ... IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 29.05.02, 07:06
            Do tego co napisal Andy nic dodac nic ujac. Wiedzialam o Sabacie od dawna.
            Trzeba byloby mocno niechciec zeby sie nie domyslic, ale ja to kupowalam i
            kupuje nadal i nie chcialam zeby mi ktos burzyl ta zasade. Po tym incydencie
            New byl u mnie juz pod kreska. Druga rzecza po przeczytaniu ktorej poczulam sie
            jakby ktos mnie wyzwal byl jego wpis ze Pati ma w dupie cos tam. Bylo to
            aroganckie (Teddy mial racje piszac ze nie powinno tak sie zwracac szczegolnie
            do kobiet), a po drugie bylo to wypowiedziane do osoby ktora traktuje na tym
            forum jako bardzo duzy autorytet w bardzo wielu sprawach i jakby tak jak mowi
            Andy Nowy zadal sobie trud poobserwowania troche forum (nie mowiac juz ze
            przeczytania dokladnie tego co dziewczyny pisaly w jego watku) to raczej
            inaczej patrzylby na to co sie tu dzieje. Trzecia rzecza ktora mnie u Ciebie
            Nowy denerwuje to fakt ze nie rozumiesz o co wiekszosci chodzi z pretensjami do
            Ciebie o ujawnianie danych osobowych.

            Pozdrawiam wszystkich
          • Gość: new Re: ... IP: *.bicom.pl 29.05.02, 08:48
            andy - odpowiem krótko: taki punkt widzenia daje poczucie spokoju
            psychicznego... Nie dziwię się, to ważne w życiu!
            • Gość: Loona Re: ... IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 29.05.02, 17:32
              Sabat, nigdzie nie lubi się intruzów, którzy chcą zaprowadzić nowy porządek i
              są na tyle bezczelni żeby krytykować ludzkie więzi. Sama nie powiem żebym była
              jakoś bardzo związana ze wszystkimi z forum. Mam kilka osób, które lubię i chcę
              dlatego tu przyvhodzić. Poza tym tu starano się rozwiązywać mój problem i to
              jest dla mnie nie do zapomnienia.
        • Gość: Beki Re: BARDZO WAŻNE STWIERDZENIE IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 29.05.02, 06:58
          Wlasnie widac Twoj stosunek do ludzi. Obrazasz sie juz nawet za to ze ktos
          napisal Ci ze piszesz ksiazkowo mimo ze chyba Czarodziej uwypuklal ze nie jest
          to przytyk a informacja. Ja tez nie moglam swobodnie czytac tych informacji
          bylo mi po prostu ciezko. Poza tym sam obrazasz 4/5 forum piszac ze trzy osoby
          maja cos do powiedzenia a reszta wpisow to chamstwo. Bardzo dobrze w takim
          razie ze nie bedziesz sie pojawial. Czytaj i zaluj.
          • sabat99 Re: BARDZO WAŻNE STWIERDZENIE 29.05.02, 09:25
            No toś dostał do wiwatu. Poczucie chyba jakiegoś osaczenia powoduje że wszędzie
            widzisz Sabata. Teraz jak się domysliłem to Teddy jest Sabatem i pewnie Beki
            też.
            Może nie uwierzycie ale New sądzi że są tu mnoże ze trzy osoby a reszta to
            Sabat pod różnymi postaciami Pati,Agresta, może nawet Andyego.

            Podoba mi się okreslenie getto (niekoniecznie musi być pejoratywne).
            Biedny new nie zauważył tylko że przez ten rok pewna grupa ludzi nie tylko ze
            sobą dysktuje i wymienia informacje, ale jest sobie wzajemnie życzliwa w wyniku
            pewnego rodzaju, mówiąc szczerze niejasnego dla mnie do końca, zżycia.
            Jak to jest możliwe przez sieć próbowała mi wyjasnić Nataliaa ale nie
            dokończyła.
            • Gość: Pamela Re: BARDZO WAŻNE STWIERDZENIE IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 29.05.02, 21:28
              Powiedziec Wam czemu ja tu wpadam? To forum to w pewien sposob odskocznia od
              rzeczywistosci i monotonii. Dla mnie nie ma wolnego czasu przez szesc dni w
              tygodniu. Kolezanki to ja widuje sporadycznie, wielkim wydarzeniem jest wyjscie
              na wizyte, a forum siadam i pisze, tak jak stoje. :-)
              • umk__historia Do Pameli 30.05.02, 19:44
                Czyżbyś była uzależniona od Forum Słupsk - :-).

                Ps. A co bedzie kiedy pewnego dnia GAZETA wyłączy Forum - mnie będzie strasznie
                SMUTNO :(

                Ps. 2 Czy jest tutaj taka osoba która nie lubi zaglądać i wpisać 3 zdania na
                forum ?

                Ps. 3. A moze za xx lat powstanie książeczka o Forum Słupsk :)
                • Gość: Beki Re: Do Pameli IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 31.05.02, 06:50
                  Jesli zlikwiduja forum, kilka osob z nas czeka wizyta i spotkanie z Panem
                  psychologiem. To uzaleznienie i pisalismy juz o tym. Najwyzej bedziemy sie
                  spotykac w gabinetach lekarskich :-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja