odnosnie kolektora

IP: *.dialin.buffalo.edu 30.05.02, 13:52
Tak sobie zobaczylem zdjecie tej ogromnej rury co to ja ukladaja w Slupsku i
mysle sobie ze to bedzie fajny klimat. Ogladaliscie te filmy gdzie bohaterowie
uciekaja podziemnymi kanalami przed wrogiem? To moze nie to co w "Nedznikach"
Hugo, gdzie murowane kanaly ciagnely ie kilometrami pod Paryzem, ale juz jakas
namiastka. Jakby co bedzie ktoredy uciekac. Przydalyby sie jeszcze rozne
tajemnicze przejscia, komnaty i wyjscia :-))
    • Gość: Pixi Re: odnosnie kolektora IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 30.05.02, 14:21
      Mozemy wydrazyc. Pare miesiecy robotek i gotowe. Kazde z nas bedzie mialo swoj
      kacik w razie czego. Jesli chodzi o tunele i podziemne korytarze to ja czekam
      cierpliwie na sensacje pod Zamkiem. W zeszlym roku bylo troche szumu, winiarnia
      i tak dalej i cisza. Czekam. Pati mowi ze nie ma pieniedzy, i dlatego ja czekam.
    • Gość: Agrest Re: odnosnie kolektora IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 02.06.02, 10:12
      Juz widze uciekajacy Andy w mokrym tunelu, a tu zza zakretu sciana wody
      wypuszczona przez wroga. Andy biegnie, sciana coraz blizej, juz dotyka jego
      swetra i bum Andy wskakuje w boczna nisze, woda z impetem przelatuje dalej a
      Andu spokojnie zapala cygaro...
      • Gość: andy_sz Re: odnosnie kolektora IP: *.dialin.buffalo.edu 02.06.02, 21:40
        No no, Agrest, masz prawie taka wyobraznie jak ja :-) Wszystko pieknie oprocz
        cygara, jakbys powiedzial ze wyciaga metalowa buteleczke whisky i lyka na
        uspokojenie emocji, to byloby juz cool :-) Potem wyciaga nadajnik satelitarny i
        laczy sie z baza, ktora postanawia sciagnac go za pomoca teleportera z powrotem
        w XX w. Niestety, na przeszkodzie staje Nicole, piekna brunetka, ktora okazuje
        sie szpiegiem tamtych, To przez nia cala ta afera, karambol, strzelanina w
        centrum i zejscie do kanalow. Teraz celuje tym swoim malutkim rewolwerem w jego
        piers i mowi "Bye, bye baby". Usmiecha sie cieplo i naciska spust. Slychac
        wystrzal i Nicole pada martwa. Z tylu biegnie grupa uderzeniowa Delta Force,
        ale Andy jest juz na powierzchni. Teraz szybko do smiglowca, o kurde, zalatwili
        pilota. Nic to, kurs pilotazu przerabial jeszcze w czasie szkolenia sil
        specjalnych w Notrh Dakota, kiedy to sluzyly jeszcze stare, poczciwe Tomahawks.
        Ok. tylko spokojnie, byle sie poderwac, byle sie poderwac, ok, o cholera, jeden
        z Delta Force wisi pod smiglowcem, nic to, live is brutal, ostry wiraz i koles
        jest na ziemi. A mial taka mloda, niewinna twarz... Oki, teraz do miejsca
        kontaktu. O nie, wyslali dwa mysliwce z misja zestrzelenia. Tylko bez paniki,
        most, przeleciec pod mostem...
        CDN
        • Gość: GammaRay Re: odnosnie kolektora IP: *.pk.edu.pl 02.06.02, 21:44
          a apartament dla wojowniczych żółwii ninja ??
          • Gość: Pixi Re: odnosnie kolektora IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 03.06.02, 06:59
            Fajny watek! Andy i Agrest milo sie to czyta :-) Andy, chyba jest jedna
            niescislosc, bo Agent 007 nie zabijal kobiet tylko je przesuwal na swoja
            strone. W jakiejs gazecie poswieconej tej serii znawcy wlasnie mowili takie
            zasady. :-)
        • sabat99 Re: odnosnie kolektora 09.06.02, 18:52
          Gość portalu: andy_sz napisał(a):

          > No no, Agrest, masz prawie taka wyobraznie jak ja :-) Wszystko pieknie oprocz
          > cygara, jakbys powiedzial ze wyciaga metalowa buteleczke whisky i lyka na
          > uspokojenie emocji, to byloby juz cool :-) Potem wyciaga nadajnik satelitarny i
          >
          > laczy sie z baza, ktora postanawia sciagnac go za pomoca teleportera z powrotem
          >
          > w XX w. Niestety, na przeszkodzie staje Nicole, piekna brunetka, ktora okazuje
          > sie szpiegiem tamtych, To przez nia cala ta afera, karambol, strzelanina w
          > centrum i zejscie do kanalow. Teraz celuje tym swoim malutkim rewolwerem w jego
          >
          > piers i mowi "Bye, bye baby". Usmiecha sie cieplo i naciska spust. Slychac
          > wystrzal i Nicole pada martwa. Z tylu biegnie grupa uderzeniowa Delta Force,
          > ale Andy jest juz na powierzchni. Teraz szybko do smiglowca, o kurde, zalatwili
          >
          > pilota. Nic to, kurs pilotazu przerabial jeszcze w czasie szkolenia sil
          > specjalnych w Notrh Dakota, kiedy to sluzyly jeszcze stare, poczciwe Tomahawks.
          >
          > Ok. tylko spokojnie, byle sie poderwac, byle sie poderwac, ok, o cholera, jeden
          >
          > z Delta Force wisi pod smiglowcem, nic to, live is brutal, ostry wiraz i koles
          > jest na ziemi. A mial taka mloda, niewinna twarz... Oki, teraz do miejsca
          > kontaktu. O nie, wyslali dwa mysliwce z misja zestrzelenia. Tylko bez paniki,
          > most, przeleciec pod mostem...
          > CDN

          ...Przelot pod mostem nie okazał się w końcu tak trudny, jak problem z czerwoną
          lampką umieszczoną na niewielkim pakunku leżącym na siedzenu obok. Niewinne
          mrugnięcia pulsacyjnego światełka wcale nie przypominały Andyemu jego niedawnej
          wizyty u Jane, w Soho. To mogło oznaczać jedno...Bomba. Gdyby był teraz ze mną
          stary Bob Sabat, dawny kolega z jednostki. W czerwonych beretach załatwiał takie
          pieprzone gówno w minutę. Ale teraz na na rozwikłanie kłoptu Andy miał niewiele
          więcej czasu, o czym bezlitośnie przekonywała go strzałka mechanizmu
          zegarowego....

    • Gość: Pamela Re: odnosnie kolektora IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 03.06.02, 18:03
      Tempo budowy jest tak wolne jak slimaka. Dwa tygodnie temu bylam w tamtych
      okolicach i podobno dalej rury sa w tym samym miejscu rozkowapane. Nawet sie na
      metr nie przesuneli. Robia tylko dalej w wykopach.
    • Gość: Damian Re: odnosnie kolektora IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 09.06.02, 13:55
      Do rozstrzygniecia tej kwestii trzeba byloby znawce i milosnika serii o
      Bondzie. Ciekawe, chyba pozagladam na strony o Bondzie zeby sie tego
      dowiedziec. Wiem ze kiedys Bond byl zawsze wygrywajacym a teraz stawia sie na
      to zeby podkreslic ze jest czlowiekiem takim jak my, czyli omylnym.

      Jesli chodzi o kolektor to wykopy sa dal;ej w tym samym miejscu. Sprobujcie
      przedrfzec sie z parku na Chopena to albo odpadniecie z gry i zawrocicie albo
      buty do generalnego czyszczenia .
    • Gość: andy_sz do Pixi IP: *.dialin.buffalo.edu 09.06.02, 17:54
      Hehe, a skad to odniesienie do Bonda, przeciez to zupelnie oryginalna,
      stworzona przez Agresta i mnie historia oparta na autentycznych
      wydarzeniach :-), a Wy mi tu od razu od jakichs Bondow, cienkich Bolkow
      wyjezdzacie. Acha, i druga sprawa, Nicole zalatwili komandosi z Delta Force, a
      nie ja. Zreszta Pixi, poczekaj do konca historii, moze Nicole sie jeszcze
      pojawi :-)
      • Gość: Beki Re: do Pixi IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 09.06.02, 19:06
        Jak na razie nie mozecie kontynuowac opowiesci skoro rury wciaz w tym samym
        miejscu? Po czym Wy bedziecie biegac?
    • Gość: Seba Re: odnosnie kolektora IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 12.06.02, 06:39
      Jedna z pozytywnych rzeczy towarzyszacych budowie kolektora bedzie
      wyasfaltowanie ulicy Paderewskiego, w tej chwili najbardziej ulicy w miescie.
      Jezeli dojdzie do tego w tym roku w co idzie watpic to byloby idealnie. Mam
      nadzieje ze nie zostawia tego za rok i znowu ta dzielnica nie bedzie pol roku
      zamnknieta.
Pełna wersja