Gość: Pixi
IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl
03.06.02, 19:04
Dzisiaj oniemialam. Szlam sobie grzecznie ulica i nagle znajomy zapach. Stoje,
odwracam glowe i widze Pana z wozeczkiem i.... (uwaga osoby szybko wzruszajace
sie prosze przygotowac chusteczki) wata! Cukrowa wata! Kosztowala 1 zl.
Oczywiscie kupilam. Byla ogromna, lepka i PYSZNA ! Dziwnie patrzono na to w
autobusie ale nie moglam sie powstrzymac ! :-) Jutro jak bedzie tam stal
jeszcze pobiegne po JESZCZE !