Pet rzucony i 300 zl na obronce

IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 11.06.02, 20:29
To ci dopiero. W Sadzie Grodzkim trafila sprawa o wyrzucenie na ulicy Wojska
Polskiego peta. Oskarzony ma obronce za 300 zl z urzedu. To z naszych podatkow.
    • Gość: Seba Re: Pet rzucony i 300 zl na obronce IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 12.06.02, 06:47
      Tak, a obicie komus twarzyczki i umorzenie. Fajny kontrast.
    • Gość: Agrest Re: Pet rzucony i 300 zl na obronce IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 12.06.02, 21:40
      Zdaniem palaczy ktorzy w wiekszosci rzucaja pety na ziemie robia to bo i tak
      sie rozlozy. Ale nie zdaja sobie sprawy ile drobiazgowosci kosztuje sprzatacza
      podniesienie takiego malego, zgniecionego peta z ziemi.
    • Gość: Loona Re: Pet rzucony i 300 zl na obronce IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 14.06.02, 22:49
      Z jednej strony to dobrze, że dało się taki przykład, ale z drugiej jak to
      miałoby nagminnie trapić sądy to byłaby przesada.
    • Gość: Beki Re: Pet rzucony i 300 zl na obronce IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 15.06.02, 11:17
      I dobrze, w Singapurze idzie sie za to do wiezienia i wcale nie na miesiac,
      tylko tak nauczy sie moze pustakow zeby nie smiecili ulic i nie psuli domow,
      przystankow, lawek. Jestem za tym jak najbardziej. Poza tym widzialam niedawno
      jak damulka z dzieckiem szli i jedli loda. po zjedzeniu co zrobila mama?
      Wywalila papier do kratki sciekowej. Super inteligentnie. Jak jej zwrocilam
      uwage to nie rozumiala o co mi chodzi bo ona przeciez nie wyrzuca na ulice.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja