Wywiady na zywo na Mickiewicza

IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 12.07.02, 22:23
Dwa dni temu ide sobie Mickiewicza a tu wywiadziki. Robiono nowe "na zywo" z
Mickiewicza. Wypowiadali sie mieszkancy i ich domach i najwiecej uwagi
poswiecono oczywiscie remontowi ulicy. Narzekano na waskie chodniki a
najbardziej na przeciagajace sie prace. Mowiono ze robotnicy caly dzien nic nie
robia tylko chowaja sie za rogiem i pija piwo. Jestem sklonny w to uwierzyc bo
patrzac na tempo prac...
    • Gość: Loona Re: Wywiady na zywo na Mickiewicza IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 17.07.02, 06:51
      Patrząc na relacje z TV Vectra niewiele osób ten temat zainteresował, ale mnie
      najbardzoej wiadomość, że zimą w puiwnicach na tej ulicy zalega do pasa woda...
    • Gość: Agrest Re: Wywiady na zywo na Mickiewicza IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 17.07.02, 16:22
      Nie wiem po co organizowane sa takie spotkania. Nic z nich nie wynika. Garstka
      ludzi, jak zaprosza kogos z urzedu ten nadal mowi swoje. Skandal jest z
      chodnikiem ze sie slamazarza. Waski jest i brzydki (nie podoba mi sie
      polaczenie bruku, kafli i polbruku.
    • Gość: Agrest Re: Wywiady na zywo na Mickiewicza IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 17.07.02, 16:24
      Nie wiem po co organizowane sa takie spotkania. Nic z nich nie wynika. Garstka
      ludzi, jak zaprosza kogos z urzedu ten nadal mowi swoje. Skandal jest z
      chodnikiem ze sie slamazarza. Waski jest i brzydki (nie podoba mi sie
      polaczenie bruku, kafli i polbruku.
    • Gość: Agrest Re: Wywiady na zywo na Mickiewicza IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 17.07.02, 16:25
      Nie wiem po co organizowane sa takie spotkania. Nic z nich nie wynika. Garstka
      ludzi, jak zaprosza kogos z urzedu ten nadal mowi swoje. Skandal jest z
      chodnikiem ze sie slamazarza. Waski jest i brzydki (nie podoba mi sie
      polaczenie bruku, kafli i polbruku.
    • Gość: Agrest Re: Wywiady na zywo na Mickiewicza IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 17.07.02, 16:26
      Nie wiem po co organizowane sa takie spotkania. Nic z nich nie wynika. Garstka
      ludzi, jak zaprosza kogos z urzedu ten nadal mowi swoje. Skandal jest z
      chodnikiem ze sie slamazarza. Waski jest i brzydki (nie podoba mi sie
      polaczenie bruku, kafli i polbruku.
    • Gość: Beki Re: Wywiady na zywo na Mickiewicza IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 18.07.02, 07:12
      Widze ze nie tylko ja mialam wczoraj klopoty z wysylaniem.

      Wydaje mi sie ze takie wywiady na zywo sa potrzebne bo intergruja ludzi, daja
      poczucie swwiadomosci ze w jakis sposob mozxna dotrzec do urzednikow, ze
      dziennikarze jednak ich troche smagaja pytaniami. Mozna w koncu podejsc i
      powiedziec do kamery jakis zal a nie tylko narzekac jeden do drugiego i nic nie
      robic. Szukalam w wizji Julki bo podobno tam gdzies mieszka :-)
      • Gość: Julka Re: Wywiady na zywo na Mickiewicza IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 24.07.02, 14:20
        wiecie co?
        ja tam mieszkam, ale nic nie słyszałam o jakichkolweik wywiadach
        i nie mówcie xle o robotnikach
        może i niektórzy się obijają
        ale tam robi tez moja firma
        (teraz już zakończyli swoją pracę)
        i wiem, bo widziałm, że tez opracują
        niektórzy zawsze będą się obijać to prawda
        ale nie uogólniajmy

        a propos czasu prac
        czy zauwazyliście, ze czasem ludzie robią ponad 12 h dziennie???
        widzi się tylko te złe strony

        i jeszcze jedno: jeżeli chodzi o terminy robót, to prace idą nawet szybciej niż
        w harmonogramie robót
        także nie narzekajmy tak bardzo

        im też jest ciężko
        tym bardziej, że na jednej ulicy spotykają się pracownicy 2, 3 nawet 4 firm
        i nie łatwo im jest ze sobą współpracować

        a odnośnoe chodników, to było tak zaprojektowane, aby mogłyby być również
        parkingu po boku jezdni
        zwęrza to jednak jezdnię i chodnik
        cóż
        jedno na korzyść drugiego
        ulica ma wyglądać jak na Konopnickiej
        takm nie jest aż tak źle prawda??

        tym bardziej, że na Konopnickiej również są przeprowadzane roboty, które mają
        na celu odnowić całe podłoże i jezdnię


        pozdrawiam
        • Gość: new Re: Wywiady na zywo na Mickiewicza IP: *.bicom.pl 24.07.02, 21:18
          Gość portalu: Julka napisał(a):

          > wiecie co?
          > ja tam mieszkam, ale nic nie słyszałam o jakichkolweik wywiadach

          - pisała o tym każda gazeta, mowily radia i kablówka.

          > i nie mówcie xle o robotnikach
          > może i niektórzy się obijają
          > ale tam robi tez moja firma
          > (teraz już zakończyli swoją pracę)
          > i wiem, bo widziałm, że tez opracują
          > niektórzy zawsze będą się obijać to prawda
          > ale nie uogólniajmy
          >
          > a propos czasu prac
          > czy zauwazyliście, ze czasem ludzie robią ponad 12 h dziennie???
          > widzi się tylko te złe strony
          >
          > i jeszcze jedno: jeżeli chodzi o terminy robót, to prace idą nawet szybciej
          niż
          >
          > w harmonogramie robót
          > także nie narzekajmy tak bardzo
          >
          > im też jest ciężko
          > tym bardziej, że na jednej ulicy spotykają się pracownicy 2, 3 nawet 4 firm
          > i nie łatwo im jest ze sobą współpracować

          - tu przyznaję Ci rację, ale problem nie w tych firmach tylko w zarządzającym
          całą daną inwestycją - ratuszowi urzędnicy czasami sobie nie radzą - podejmują
          decyzję czy planują bez logiki i często wbrew przełożonym i prawu o samorządzie
          czy np. budowlanym. Takie sytuacje powodują, że miasto ogólnie przestaje byc
          dobrze zarządzane bo większość decyzji w ramach polityki samorządowej jest mało
          przemyślanych. Co gorsza nieważne jaka opcja, siła czy partia, układ sprawuje
          władze - problem leży w szczeblu niżej - w naczelnikach i niższych referentach.
          Brak świeżego spojrzenia kładzie całe zarządzanie miastem. To tak jak z
          lekarzami - jeżeli się nie dokształcają (prasa, kursy) to są kiepscy. Każda
          branża się zmienia, a po tym jak działają urzędnicy wielu instytucji w Polsce
          widać, że nie wszyscy potrafią byc elastyczni wobec nowych sytuacji i zmian w
          trendach zarządzania miastami. Wejdźcie na serwis ratusz.pl - tam są
          zamieszczone dobre rozwiązania (albo tylko sugestie do nich) gospodarki
          samorządowej na wielu szczeblach. To, że teraz o tym dyskutujemy to właśnie
          problem, który nastawia jednych mieszkańców do drugich. To miasto ma klimat
          afery nie bez powodu, ale to jest naprawdę męczące dla mieszkańców. Zauważ, że
          o Starostwie mniej się słyszy negatywnych opinii i mniej też spraw w NSA czy w
          Samorządowym Kolegium Odwoławczym.
          >
          > a odnośnoe chodników, to było tak zaprojektowane, aby mogłyby być również
          > parkingu po boku jezdni
          > zwęrza to jednak jezdnię i chodnik
          > cóż
          > jedno na korzyść drugiego
          > ulica ma wyglądać jak na Konopnickiej
          > takm nie jest aż tak źle prawda??

          wygląda ładnie co nie oznacza, że funkcjonalnie. Myślę, że warto to rozdzielić -
          wydaje się, że część uwag mieszkańców trzeba wziąć pod uwagę. Ale tu znów
          zahaczamy o politykę wobec samochodów w centrum. Nowoczesne samorządy (źródło:
          ratusz.pl) ograniczają ruch w centrum miasta i tłumaczą dokladnie w mediach
          mieszkańcom swoje koncepcje i poddają to analizie społecznej. W Szwajcarii czy
          Holandi ludzie są tak aktywni społecznie, że dyskusja schodzi na rady osiedli z
          dyskusjami i frekwencją równą radzie miasta u nas - a bezpłatna gazeta (to
          bardzo tam popularne) relacjonuje pomysły, uchwały czy opniuje zapytania
          konsultacyjne tego samorządu o szczebel wyżej. To dobry wzorzec w podejściu do
          zarządzania miastem. Myślę, że duża grupa samorządowców w Polsce powoli
          zaczynać myśleć (widac to w rankingach gazet czy reportażach z miast takich
          jak Tarnowo Podgórskie - symboliczna bogata gmina w Wielkopolsce). Czy u nas
          nie może byc normalnie? Nie wiem, i sądzę, że żadna z sił w najbliższych
          wyborach nie bedzie miała całego rozsądnego programu. Nie ma co liczyc na to -
          ten mechanizm musi się wykształcić bo do 1989 roku nie było na takie stosunki
          spoełeczne miejsca i zgody. Teraz ludzie powinni dobrze czytać programy i
          prosić o konkrety.

          > tym bardziej, że na Konopnickiej również są przeprowadzane roboty, które mają
          > na celu odnowić całe podłoże i jezdnię
          >

          To przykład na to, że są robione także dobre rzeczy. O to chodzi.
          >
          > pozdrawiam

          cześć - p.s. proszę o poważną rozmowę
        • Gość: Pixi Re: Wywiady na zywo na Mickiewicza IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 26.07.02, 06:54
          Julka, nie widzialas wywiadu na swojej ulicy? Znak nie ogladasz Vectry! :-) Co
          tydzien jest robione na zywo spotkanie z mieszkancami jednej ulicy. Zawsze jest
          jeden redaktor z TV i jeden z Radia Slupsk. Na Mickiewicza stali na rogu z
          Wojska Polskiego i najwiecej wypowiadali sie mieszkancy bloku i kamienic obok.
          Czy u Ciebie zima tez woda w piwnicy po kolana?
          • Gość: Julka Re: Wywiady na zywo na Mickiewicza IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 29.08.02, 10:05
            hehe
            ale ja nie mam kablówki
            a w ciągu dnia jestem w pracy
            wydaje mi asię, że dobrze się wytłumaczyłam
            muszę się naskarżyć
            rozwalili mi cały chodnik przed klatką i nie można dostać się swobodnie do
            domciu
            • Gość: nataliaa Re: Wywiady na zywo na Mickiewicza IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 08.09.02, 11:52
              Julka już nie chlip,bo jest ok,nóg sobie przez ten cały czas nie połamałam jak
              do Was chodziłam i w ogóle przechodziłam.Ale fajnie się dziś jechało,nie? ;)
              • Gość: Julka do Natalii IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 09.09.02, 10:47
                wiem, że dobrze się jechało, przez mój piękny asfalcik
                hehe
                jest już o wiele lepiej

                tylko jeszcze ten żwir na chodniku...
                ale jestem maruda

                • Gość: new Re: do Natalii IP: *.bicom.pl 29.09.02, 14:36
                  merytoryczna dyskusja widzę trwa...
                  • andy_sz Re: do Natalii 30.09.02, 19:45
                    No wlanie, merytoryczna dyskusja trwa. Ale czujac pewna nutke sarkazmu w Twej
                    wypowiedzi moze przekonam Cie abys rzucil jakis ciekawy watek do kolejnej
                    merytorycznej dyskusji. W koncu jako dziennikarzowi sprawy miasta nie sa Ci
                    obce, w koncu tyle jest do powiedzenia i tyle do dowiedzenia sie ze warto o tym
                    pisac. Widze ze bez przerwy tu zagladasz i nawet ostatnio pare wypowiedzi
                    zostawiles. Daj wiec odrobine z siebie i ropocznij cos.
                    • Gość: Julka Re: do Natalii IP: *.plt.edu.pl / 192.168.1.* 02.10.02, 18:00
                      w pełni świadoma swojego wyboru popieram wypowiedź
                      Andy !!
                      tak trzymaj
                      co poradzę, że mało osób
                      i nikt nie chce pisać>>>
                      chlip
                      chlip
                      chlip
                      może to ruszy serduszka
                      :)
                    • Gość: new andy IP: *.slp.vectranet.pl / 10.12.0.* 05.10.02, 00:14
                      sorry, ale po wpisaniu kilku tysięcy znaków czekałem na odpowiedz (że nie na
                      temast to inna sprawa) - nie chce mi się uprawiac monologu, sorry

                      andy www.iripk.most.org.pl zajrzyj tam
Pełna wersja