sony5 19.07.02, 10:02 Nasi są wszędzie www2.gazeta.pl/praca/1,22571,939180.html Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Murzyn Re: Amerykański sen IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 19.07.02, 18:38 Moja kumpela latem ubieglego roku byla na Camp Tour i bardzo sobie chwalila. Wiele osob zwialo a ona zostala do konca i sie przyzwyczaila. W tym roku powrocila ale juz wykorzystujac kontakty i pracuje w skklepie z pamiatkami u miejscowych. Juz nie jest ponizana i ma normalna prace. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Damian Re: Amerykański sen IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 19.07.02, 22:15 Ameryka kojarzy mi sie z kraina mlekiem i miodem plynaca. Przyznaje ze mam taki mit i chcialbym sprobowac tam szczescia. Boje sie tylko radykalnych zmian w zyciu. Wiem ze jest mit i tylko mit ale dobrze jest tak sie ludzic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XYZ Re: Amerykański sen IP: *.enter.net 21.07.02, 00:28 To nie zaden mit to po prostu normalny kraj tylko przyjezdnym cos niecos sie pomylilo,to oni maja wylacznosc na myslenie pracowac to oczywiscie powinien ich szef ;naukowiec;z Polski powinien zwiedzac Ameryke a nie pracowac a takich ;madrali jest coraz wiecej; Niestety bajerowac to mozna w Polsce i lapac na ;dupke; kase w USA trzeba pracowac!!! I z tego powodu biora sie artykuly w gazetach jak to zle i niedobrze i jak to Polak polaka oszukuje!!! Znajomi pracuja od pieciu lat i chwala wszystko/po 16 godzin dziennie/Zwiedzaja ostatnie 2 tygodnie i jest ok niestety 80% to typowe Poloczki nie zadowolone z wszystkiego Taki to Kraj ta Polska Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Beki Re: Amerykański sen IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 21.07.02, 10:36 Jezeli tam trzeba duzo pracowac i praca jest doceniania to cos dla mnie. Niestety jestem za mocno emocjonalnie zwiazana z moim krajem i nie moglabym go opuscic. Pisze z punktu widzenia osoby ktorej sie niezle tu powodzi, moze gdybym nie miala pracy pisalabym inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czarodzie Re: Amerykański sen IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 22.07.02, 00:25 Amerykanski sen jest tylko na filmach. Na filmach mieszka sie w wspaniale oswietlonych duzych domach z wielkimi oknami, w rzeczywistosci laduje sie w podobnej budowli do polskiej altany na dzialce lub na podworzu podworza z oknem na suszace sie lachy. Dzisiaj mowili ze Polacy ktorzy wyjechali legalnie do pracy w San Diego musza oddawac krew zeby miec pieniadze na powrot. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pixi Re: Amerykański sen IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 26.07.02, 07:20 Tak jest wszedzie, nigdy nie ma tak ze po przyjezdzie do innego kraju bedzie sie od razu mialo i zylo jak mieszkancy ktorzy zyja tam od lat. Tak jak z przyjazdem do innego miasta w Polsce dajmy na to studenta, zanim sie nie wkreci w otoczenie i zanim nie zaoszczedzi to mieszka po akademikach i podworkowych stancjach z widokami na niezbyt ladne sciany. Odpowiedz Link Zgłoś
andy_sz Re: Amerykański sen 13.08.02, 04:10 Tu nawet nie chodzi o to ze ludzie tam jadacy wyobrazaja sobie nie wiadomo co. Studenci z Polski sa na ogol swiadomi tego ze praca w USA jest ciezka i nie oczekuja zbyt wiele za nic. Sa na ogol gotowi do ciezkiej roboty. Bo kiedy przyjezdza sie ze swiadomoscia ze bedzie sie tam tych pare tygodni czy miesiecy, to mozna zacisnac pasa, zapomniec o wszystkim i tyrac jak wol, wszak czlowiek, a co dopiero Polak, potrafi. Gorzej kiedy ktos przyjezdza na dluzej albo na stale, wtedy jest to po prostu niemozliwe, bo oprocz pracy dochodzi mnostwo innych obowiazkow i samo psychiczne obciazenie, bycia samym w tym ogromnym panstwie, liczenia na samego siebie, swiadomosci ze bliscy sa daleko. Mimo wszystko w tej sprawie glownym problemem nie jest brak ochoty tych mlodych ludzi do pracy a raczej jakies zgrzyty w organizacji. Przeciez jadac do Stanow trudno jest wiedziec gdzie i jak szukac pracy, ciezko jest samemu znalezc jakis kat do spania i zycia. Ta organizacja powinna przynajmniej takie minimum zapewnic, przeciez wziela za to gruby szmal. A ze recesja dotknela rowniez i Stany i o prace trudniej to juz inna historia... Odpowiedz Link Zgłoś