Gość: Czarodzie
IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl
29.07.02, 07:23
BYlem a raczej probowalem byc w piatek w galerii BWA przy Partyzantow.
Weszlismy, nie bylo zywej duszy, Pusto. Przesla pracownica, powiedzielismy
sobie dzien dobry i nic. Staklismy. Drzwi do galerii zamkniete poogladalismy
foldery. Nigddzie nie bylo godzin otwarcia, dopiero na folderze zobaczylismy
ze do... 16. Dziwna pora jak dla osob co pracuja. Dziwne tez zachowanie
pracownicy ze nie powiedziala w oczy ze jieczynne. Ale i tak weszlismy
otwierajac kluczem w drzwiach na wystawe, poogladalismy i wyszlismy gaszac
swiatklo i zamykajac drzwi. Zero kontroli.