Gość: Nataliaa
IP: *.wmc.com.pl
23.09.02, 19:25
Ja byłam.I mi się bardzo podobało.Jarek nie robił z siebie jakiegoś Enrique
typu"wow,ale laski za mną szaleją" (a szalały).Julka,szkoda,że poszłaś,bo
zaraz pootem zaśpiewał tą piosenkę z programu.
Koleżanka mnie dziś zdenerwowała.I jej coś przy najbliższej okazji złośliwego
powiem.Bo mówi,że Słupsk to dziura,nic się nie dzieje,a jak zapytałam czy
gdzieś była w weekend(te policyjne uroczystości czy 50-lecie Głosu),to
stwierdziła że nier była,bo było zimno i jej się nie chciało.Skomentuję
krótko:phi!