Tego Wam życzę ...

IP: *.com.pl / *.wmc.com.pl 11.10.02, 20:24
Często prowadzę sobie takie przystankowo-autobusowe rozmowy .Dziś sobie
rozmawiałąm z 80-letnią Panią,no i ona mi powiedziała,że jej znajoma,która
miała 85 lat umierając powiedziała"jejku,żal odchodzić z tego pięknego
świata".Mam nadzieję,że Wy w wieku 85 lat też tak stwierdzicie.
Życzę Wam,byście niczego w życiu nie żałowali.Ja żałuję jednej rzeczy (i to
bardzo),ale póki co-jestem jestem z reszty zadowolona.

No.I chyba będę się podpisywać jako terrorystka(nie depczcie
trawników,niczego nie żałujcie...to nie koniec mojego "terroru" :)
    • Gość: andy_sz Re: Tego Wam życzę ... IP: *.dialin.buffalo.edu 17.10.02, 16:22
      Jest wiele rzeczy ktorych zaluje, ale chyba wiecej tych ktorych nie zaluje,
      tylko ze przewazne te mniej przyjemne dluzej sie pamieta...
      W kazdym razie jesli dozyje do 85 (a raczej jesli jeszcze w ogole ta planeta
      przetrwa) to mam nadzieje ze spojrze wstecz z zadowoleniem a nie ze
      zrezygnowaniem. NO i mam nadzieje ze wtedy slonko jeszcze bedzie swiecic...

      Nataliaa, czemu nigdy do mnie nie zagadalas na przystanku??? :-)
      • Gość: Nataliaa Re: Tego Wam życzę ... IP: *.com.pl / *.wmc.com.pl 19.10.02, 18:10
        bo wole Cię zagadywać w pepe :))
        • Gość: andy_sz Re: Tego Wam życzę ... IP: *.dialin.buffalo.edu 20.10.02, 23:08
          no w pepe tez jest fajnie, ale to nie to samo co na przystanku albo w
          autobusie... :-)
          • Gość: kazik Re: Tego Wam życzę ... IP: *.proxy.aol.com 20.10.02, 23:28
            nie ma co sie wiele przejmowac wiekiem,nie to najwazniejsze w zyciu.wazne
            by wiedziec jaki tego zycia jest sens,i po co sie wogole zyje i dla kogo?
            jak rowniez,czy to normalne np.ze sa gatunki tak w botanice,jak i w
            biologii,ze zyja o wiele wiele dluzej niz niektore jednostki ludzkie?
            mala smieszna uwaga,trzy letnie dziecko zaczyna juz sporo poznawac,kiedy jest
            nastolatkiem,to uwaza,ze juz wszystko wie.w wieku trzydziestu pieciu lat,nie
            chce o niczym slyszec,a majac siedemdziesiat,uwaza,ze praktycznie jeszcze nic
            nie wie.wszystko to powiazane jest z tym,ze nasz mozg potrafi wchlaniac bez
            przerwy wiedze,jakos nie potrafi sie napelnic,ale z drugiej strony inaczej ma
            rzecz sie z cialem,ktore sobie po prostu obumiera.czy to normalne i dlaczego tak
            sie dzieje,skoro komorki sie rozmnarzaja i gdzies co siedem lat jestesmy jakby
            nowa osoba?
            • Gość: andy_sz Re: Tego Wam życzę ... IP: *.dialin.buffalo.edu 21.10.02, 05:36
              Sens zycia, sens bycia... Niektorym wydaje sie ze tyle wiedza, a przeciez
              wlasciwie nie wiemy nic o tym co nas otacza, jaka jest prawdziwe przeslanie, w
              jakim kierunku podazamy. Zastanawiamy sie po co my istniejemy, podczas gdy
              najmniejszy, najbardziej niepozorny organizm w przyrodzie jest idealna czastka
              w jednej, wszechpoteznej calosci i jego istnienie jest tak samo wazne co
              innych, nawet najwiekszych elementow. Wszystko jest przemyslane, wszystko
              powinno poruszac sie wedlug idealnie zaprojektowanych trybow machiny jaka jest
              wszechswiat. Niestety, nie porusza sie bo do tej idealnej maszynerii wkradla
              sie zgubna czesto idea ludzka, ktora czasem w porywach geniuszu, czasem
              kierowana furia w bezmyslnej zadzy zemsty, a czasem wywolana zwykla, tak bardzo
              czlowiecza glupota niszczyla to, co powstawalo na przelomie er. I w tak prosty
              sposob sami pozeramy wlasny ogon... Ciekawe, ze ten sam umysl ktory robi milowe
              kroki w rozwoju cywilizacji potrafi ja tak bardzo uwsteczniac w innej materii.
              Ale 85, 100 czy nawet 120 lat zycia to zbyt malo zeby zrozumiec choc jeden
              uklad, choc najmnmiejszy schemat calej tej machiny.......................
              • Gość: kazik Re: Tego Wam życzę ... IP: *.proxy.aol.com 21.10.02, 06:30
                andy,masz 100% racji.
                z tym,ze odpowiedz na te problemy Biblia zawiera.chociazby to,ze nasz maly mozg
                jest w stanie bez przerwy wchlaniac wiedze,mimo ze sie co jakies 7 lat od nowa
                regenerujemy,a mimo to ciala nasze powoli obumieraja i musimy zasypiac snem
                smierci.czy kiedys sie zastanowiles nad tym,jaka nagroda czekala adama i ewe za
                posluszenstwo?czy za to mieli byc wzieci do nieba?dlaczego sie starzejemy i
                umieramy?co sie po smierci z nami dzieje?czy Bog rzeczywiscie sie o ludzi
                troszczy?co jest celem zycia?czy wszystkie religie Bog akceptuje?jak potezna
                figura jest w obecnym swiecie szatan?kto rzadzi tym swiatem-Bog czy Szatan?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja