Powierzchnia Słupska

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.06, 11:27
Prestiż miasta cierpi (spada liczba mieszkańców)na skutek migracji ludności
do podsłupskich miejscowości, które w rzeczywistości są nierozerwalnie
połączone "substancją" miejską ze Słupskiem. Nie ma żadnych przerw w
zabudowie, ulice płynnie przechodzą z miejscowości do miejscowości, ale dane
statystyczne tego faktu nie uwzględniają. Powierzchnia miasta praktycznie nie
zmieniła się od okresu przedwojennego. Czy jest szansa, aby zwiększyć obszar
miejski Słupska (brak terenów inwestycyjnych) i włączyć do miasta
miejscowiści bedące de facto jego przedmieściami? Czy ma ktoś na ten temat
jakąś wiedzę?
    • brat187 Re: Powierzchnia Słupska 21.02.06, 11:39
      Ale po co?
      • Gość: okman Re: Powierzchnia Słupska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.06, 15:19
        Odpowiedź zawiera się w pierwszych trzech słowach :"Prestiż miasta cierpi" -
        inwestycje, dotacje, ilość radnych itp.
        • Gość: Firefly Re: Powierzchnia Słupska IP: 195.136.35.* 21.02.06, 15:50
          Być może i miasto (czyt.Ratusz) by chciało ,ale takiej Kobylnicy czy gminie wiejskiej Słupsk to się wcale nie opłaci.
          Fakty są takie ze na dzień dzisiejszy kończą się tereny przeznaczone pod zabydowę i deweloperzy oraz spółdzielnie rozglądają się ostro za gruntami pod miastem.
          Przykład to osiedle które buduje MatBet zaraz za graniucami miasta.Z przesłuchów słychać ze największe Słupskie spółdzielnie też rozglądają się za nowymi lokalizacjami po za obszarem administracyjnym miasta,bo ani "Kolejarz" ani "Dom nad Słupią" juz nie mają ziemi.
          Tak więc wiedząc o tym ościenne gminy tylko zacierają łapki bo duszyczek zacznie im przybywać.
          Mnie to w sumie nie przeszkadza -sam kupę lat mieszkałem po za Słupskiem ( paredziesiąt metrów od granicy miasta) i jakoś nie było to dla mnie specjalnym problemem bo zawsze czułem się Słupszczaninem tak jak więklszosć mieszkańców ościennych miejscowości.
          No ale faktycznie może to być woda na młyn pewnych osób zaglądających na to forum które uporczywie twierdzą ze Słupsk to mała dziura bo nie ma 100 tysięcy mieszkańców.
          • brat187 Re: Powierzchnia Słupska 21.02.06, 16:00
            Prestiż miasta cierpi" -
            inwestycje, dotacje, ilość radnych itp.

            Jakieś lepsze argumenty?
            • Gość: okman Re: Powierzchnia Słupska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.06, 16:57
              Jak myślisz, co ma głowny wpływ na podjęcie decyzji przez potencjalnego
              inwestora o ulokowaniu w danym mieście np. filii firmy, otwarciu oddziałów
              regionalnych, organizowaniu znaczących imprez kulturalnych (patrz ostatni
              niewypał w Millenium), tras koncertowych itp. itd. Najczęściej działa prosty
              mechanizm - im więcej mieszkańców, tym więcej inwestycji. Otwiera się rocznik
              statystyczny na stronie SŁUPSK i nikt nie jeździ po Siemianicach, Jezierzycach,
              Bolesławicach, Kobylnicy, Głobinie, Włynkówku, Rędzikowie, Bierkowie. Nie mam
              zamiaru już Ciebie dalej przekonywać "brat187".
              • Gość: uyfk Re: Powierzchnia Słupska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.06, 17:02
                Narazie nie bedzie powiększenia Słupska. Napewno Słupsk nie powiekszy swojej
                powierzchni do 2013 r. Może po 2013. Ale wówczas i tak nie bedziemy mieli
                100tys. bo teraz mamy 97 tys ludzi potem do 2013r ta liczba spadnie do 85 tys.
                a jak wlacza jakies tereny to napewno nie beda miały ponad 15 tys. Tak wiec
                Slupsk juz nigdy nie bedzie 100 tys. miastem.

                Ps: tereny pod inwestycje w slupsku są i jest ich dużo!!!
                • Gość: Firely Re: Powierzchnia Słupska IP: 195.136.35.* 21.02.06, 17:17
                  A gdzie niby masz tereny pod zabudowę mieszkaniową !?
                  Owszem tereny pod hipermarkety moze by się i znalazły ale pod bloki nie ma .
                  Zobacz co się narobiło jak MatBet postwił bloki pod osiedlem domków jednorodzinnych!
                  Dom nad Słupia upycha juz swoje budynki prawie jeden na drugim na ostatnim kawałku ziemi między Wiatraczna a 3go Mja ,z Kolejarzem jest podobnie.
                  Mat Bet juz ucieka z miasta.
                  Tereny inwestycyjne to nie to samo co tereny pod zabydowe mieszkaniową.
                  Po za tym skąda ta pewność ze miasto się nie powiekszy akurat dodo 2013 a nie do 2010 ?
                  Z tym pomniejszeniem się miasta to tez lekko przesadziłeś ,bo akurat w ciagu ostatniego roku jest tendencja zwyzkowa,ale faktycznie miasto nie urośnie jak nie bedzie ziemi pod budownictwo i nie bedzie inwestycji,ale to akurat dotyczy prawie wszystkich miast w kraju nie tylko Słupska.
                  Spece twierdzą ze nawet Warszawa się wyludnia bo ludziska uciekaja pod miasto i do pobliskich miejscowości bo tam jest taniej i spokojniej.
              • Gość: Firefly Re: Powierzchnia Słupska IP: 195.136.35.* 21.02.06, 17:09
                Pewnie masz rację ,ale nic na to się nie poradzi -bo największy jest ambaras aby dwoje chciało na raz ;-)
                Zapytaj Wójta Kobylnicy czy chce przyłaczyć się do Słupska -pewnie cię wysmieje ,to samo wójt Chmiel !
                Jedyna mozliwość powiększenia miasta o "nowe" dzielnice to jakis nakaz administracyjny z góry-nic więcej bo z własnej woli tego nie da się zrobić.
                Taka Kobylnica czuje się świetnie leżąc pod miastem-w pełni korzysta z miejskiej infrastruktury na którą łozy mniej niż gdyby musiał ją utrzymywac samodzielnie ,większośc mieszkańców pracuje w Słupsku .leczy się w Słupsku,uczy się w Słupsku itd...czego więcej potrzeba !? to samo dotyczy wszustkich miejscowości przyklejonych do miasta a bedących w obszarze gminy Słupsk.
                Niestety nic na to się nie poradzi.
                • brat187 Re: Powierzchnia Słupska 21.02.06, 17:55
                  Gadacie jak ci z Koszalina. Zaklęciami, w postaci administracyjnych druczków
                  nikogo nie zachęcie do inwestowania, odwiedzania z koncertami itd. To są jakieś
                  dyrdymały.


                  PS. A tak z innej beczki. Fireflay? Czy Rufus T. Fireflay?
                  • Gość: Firefly Re: Powierzchnia Słupska IP: 195.136.35.* 21.02.06, 19:14
                    Firefly-zdecydowanie od mojego ulubionego serialu -niesty u nas nie wyświetlali,ale jak się ma ochotę to można na DVD znaleźć film "Serenity" to jest kontynuacja serialu. :-)

                    Ależ ja nikogo nie zachęcam do inwestowania -dobrze wiem jak jest ,jak ktoś będzie chciał zainwestować to zainwestuje i ani ty ani ja nic na to nie poradzimy.
                    Ale co do miasta to niestety jest problem !
                    • akwabud Re: Powierzchnia Słupska 21.02.06, 19:40
                      Koledzy, aby powiększyć obszarowo jakiekolwiek miasto poprzez przyłączenie
                      nowych terenów są dwie drogi.
                      Pierwsze - rzadko stosowane, ale najszybsze to kupienie terenu od właściciela
                      (gminy, PKP, wojsko, skarb państwa, lasy państwowe itp) przez miasto - układ
                      dość kosztowny, ale najszybciej do przeprowadzenia.
                      Drugą drogą są negocjacje z społeczeństwem okolicznych miejscowości, gmin.
                      Urząd Miasta wiele musi obiecać i posiadać dużo zaufania u lokalnych
                      mieszkańcow że dotrzyma obietnic, póżniej trzeba przeprowadzić referendum wsród
                      zainteresowanych, i jeszcze obiecać jakieś dobre posady tym którzy w tej chwili
                      rządą tymi miejscowościami, gdyż po przyłączeniu ich urzędy zostaną
                      zlikwidowane.
                      Nakazy administracyjne od góry nic nie dadzą, gdyż władze samorządowe nie
                      podlegają bespośrednio władzą politycznym rządzącym państwem. Samorządy mają
                      własne rady, sejmiki . Wojewoda tylko reprezentuje rząd w terenie, a faktyczną
                      władzę i podział finansów leżą w gesti Sejmiku Wojewódzkiego. Urząd Marszałka
                      Województwa defacto powoli staje się najważniejszy w strukturach podziału
                      administracyjnego. Dlaczego Koszalinowi nie udało się przyłączyć gm. Świeszyno
                      do miasta ? Z prostej przyczyny - brak zaufania społeczeństwa lokalnego. jakby
                      urząd szybciej budował, inwestował i efekty były by widoczne gołym okiem dla
                      każdego mieszkańca, łatwiej by było namówić lokalne społeczeństwo do
                      przyłączenia się do miasta. Lecz jak tego brak, to nawet obietnica złotych gór
                      i krainy mlekiem płynącej nic nie da, tak też obecnemu prezydentowi nawet
                      kilkanaście spotkań z mieszkańcami gminy nic nie dały. W Szczecinie natomiast
                      teren miasta został ostatnio powiększony poprzez właśnie zakupy terenu od
                      skarbu państwa.
                      • brat187 Re: Powierzchnia Słupska 21.02.06, 19:57
                        Kilka lat temu była możliwość administracyjnego połączenie powiatów grodzkiego
                        z ziemskim. Uczynił to m.in. Elbląg. Słupsk nawet tego odmówił. Czemu więc
                        nagle miałby anektować okolice
                        • Gość: Firefly Re: Powierzchnia Słupska IP: 195.136.35.* 21.02.06, 20:11
                          Ale takie zapędy były-parę lat temu (opowiadał mi znajomy z Redzikowa) po tym osiedlu (i po wojskowym i po tym SHR-owskim) nawt krążyła lista na którą mieli się wpisywać ci co są za przyłączeniem do miasta .
                          Nic jednak z tego nie wyszło.
                          A ponoć było to wszystko inspirowane przez miasto .
                        • akwabud Re: Powierzchnia Słupska 21.02.06, 20:19
                          Są to rozwarzania teoretyczne, gdyż główne kirunki rozwoju miasta zależą od
                          długofalowej polityki władz miejskich. Rozważmy : po co większa powierzchnia
                          miastu?
                          Większy teren zabudowy pozwala lepiej planować układy komunikacyjne i strefy
                          przemysłowe w mieście. Lepsze układy komunikacyjne to bardziej atrakcyjnie
                          teren pod duże inwestycje. Słupsk dzięki swemu położeniu blisko morza (port w
                          Ustce)i lotnisku (w Rędzikowie) może liczyć na lepsze i droższe inwestycje.
                          Najlepiej było by aby lotnisko było na terenach miejskich i mogło obsługiwać
                          loty cywilne. W tej chwili wiele firm lotniczych i spedycyjnych zaczyna
                          rozglądać się za terenami w pobliżu dużych miast na siedzibę lokalnycch wężłów
                          spedycyjnych, baz naprawczych i serwisowych. Np. Ryanair czy FedEx. Są to spore
                          bazy logistyki lotniczej służące do podniesienia sprawności operatora w danym
                          regionie Europy. Tylko że na takich inwestorów się nie czeka, o takich
                          inwestorów trzeba walczyć, dużo im ułatwiać. I tu dochodzi sedno sprawy. Jeżeli
                          teren jest w rękach jednego właściciela wszystko idzie szybko i bez przeszkód.
                          Ale jak już jest dwóch, a nie daj boże więcej właścicieli gruntów to zaczyna
                          się meksyk. Inwestor nie będzie czekał jak panowie radni miasta dogadają się z
                          radnymi gminy i jeszcze nie daj boże z przedstawicielami skarbu państwa, czy
                          Lasów Państwowych. Nie ma mista w Polsce gdzie taki kociołek szybko by się
                          dogadał. Dlatego też inwestorzy wybierają z reguły tereny które są w gestii
                          jednego właściciela. A dlaczego duże inwestycje pchają się do dużych miast -
                          ktoś musi tam pracować, skąś musi być kadra niższego i średniego stopnia.
                          zarząd i kierownictwo przyjedzie, ale oni też chcą po pracy iść się gdzieś
                          zabawić, wypocząć. Gdzieś domy muszą postawić, służba zdrowia musi być w
                          pobliżu ( najlepiej super wyposażona), a w takim wypadku inwestor zainwestuje,
                          a nawet zasponsoruje co nie co , patrz Espersen w Koszalinie.
                          Forum Koszalina - centrum.easyisp.pl/index.php?ap=7
                          Przyłącz się do reaktywacji wąskotorówki w Koszalinie. Zapraszamy do działu
                          TMKW. Dużo ciekawostek na temat kolejki.
                          TMKW - Towarzystwo Miłośników Koszalińskiej Wąskotorówki
                        • raptusiewicz Re: Powierzchnia Słupska 21.02.06, 20:34
                          Polaczenie powiatów grodzkiego i ziemskiego nic defacto nie daje. Powierzchna
                          miasta się nie powiększa. Zostałby tylko Powiat Słupski z miastem Słupsk i
                          gminą Słupsk oraz okoliczne gminy.A w tej chwili jest Powiat grodzki Słupsk z
                          miastem Słupsk i Powiat ziemski Słupsk z gminą Słupsk i okolicznymi gminami.
                          Więcej urzędów, więcej posad, więcej kasy.
                          • Gość: kaliszanin Re: Powierzchnia Słupska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.06, 09:43
                            Witam Słupsk!. Nie wiem jak to jest u was z tym powiększeniem ale w Kaliszu z
                            tym wcale nie tak łatwo. Ostatnie powiększenie Kalisza miało miejsce w 2000r ->
                            przyłączono 3 miejscowości: Sulisławice, Kol.Sulisławice-> pod zabudowę
                            jednorodzinną i Dobrzec(sołectwo) po to by dzielnica Dobrzec która wówczas
                            liczyła 13 tys. mieszkańców się reozbudowała. Teraz Dobrzec to najwieksza
                            kaliska dzielnica licząca 25 tys. mieszkańców. Mieli również przyłączyć
                            miejscowośc - Kościelna Wieś (2,5 tys mieszkancow). Ta kościelna wieś leży
                            zaledwie 2 km od granic z Kaliszem i około 7km od Centrum miasta , ale należy
                            do innego powiatu gdzie mieszkancy muszą jezdzić około 40 km. do Jarocina bo w
                            powiecie Pleszewskim (gdzie należy ta Kościelna Wieś ) nie ma wszystkich
                            urzędów. Pare lat temu przeprowadzono w K.W referendum w sprawie tego czy
                            mieszkancy chcą zeby Kościelna stała się dzielnicą Kalisza. 85% mieszkańców
                            opowiedziało się za tym że tak! ale do tej pory Kościelnej Wsi nie przyłączyli
                            do Kalisza. Powód: ówczesne rządy Jerzego Buzka na to nie pozwoliły :/...

                            Obecnie Kalisz liczy 70km.kw powierzchni i zaczyna się dusić. Miasto
                            zamieszkuje niespełna 110 tys. mieszkańców a z przedmieściami jest to ponad 130
                            tys. (a aglomeracja 300 tys.). U nas jest zapisana koniecznośc powiększenie
                            granic miasta do 2009 r. ktoś tu pisał że u was to dopiero po 2013r. to tez
                            możliwe skoro wasi radni nie zapisali w rozwoju przestrzennym słupska do 2013 r
                            to bedzie z tym problem. pozdrawiam słupsk!:)
                            • Gość: ??? Re: Powierzchnia Słupska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.06, 10:24
                              a co to znaczy aglomeracja? Wszystkie miasteczka i wioski w promieniu 60 km ?
                              jak tak to kurde Słupsk ma aglomeracje razem z Koszalinem jak sie patrzy heheh
                              jakies 400 tys ludzi!!!
                            • Gość: okman Re: Powierzchnia Słupska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.06, 11:22
                              OSTATNIE przyłączenie ościennej miejscowości do Słupska miało miejsce w ...
                              1949 roku !!! Ryczewo (niem. Lohmühle) to dzielnica Słupska, dawniej odrębna
                              miejscowość. Znajduje się w północnej części miasta, przy drodze wojewódzkiej
                              nr 213. Przed rokiem 1945 Ryczewo było osiedlem willowym dla bogatych
                              mieszkańców miasta. Obecnie w dzielnicy tej mieści się urząd gminy Słupsk.
                              Ryczewo leży na skraju Lasku Północnego, jednego z największych parków
                              Słupska.Dziś Ryczewo stanowi jedną z dzielnic Słupska, a do 1949 roku była to
                              wieś położona przy północno-wschodnich granicach miasta, która przebiegała
                              wzdłuż strumienia płynącego obecnie przez Lasek Północny. 1949 rok - obszar
                              włączono w administracyjne granice miasta. Mimo to nadal zachowany jest wiejski
                              charakter zabudowy i funkcje rolniczo- rzemieślnicze. Z tych powodów na miejsce
                              siedziby gminy wiejskiej wybrano tę wieś.
                              • Gość: kaliszanin Re: Powierzchnia Słupska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.06, 11:37
                                Nie... chodzi tu o aglomerację Kalisko-Ostrowską którą zamieszkuje ponad 300
                                tys. mieszkańców.
                                • Gość: Franco Re: Powierzchnia Słupska IP: 85.219.133.* 22.02.06, 12:14
                                  Oj mylisz sie z tym Ryczewem bo wlaczone zostalo do Slupska w 1973 roku. Patrz
                                  Encyklopedia PWN. I to bylo ostatnie wchloniecie wsi przez miasto. Gdyby to sie
                                  stalo tak jak piszesz w 1949 to dzisiaj nie byloby tak widoczne ze byla to
                                  kiedys wioska.
                                  • Gość: okman Re: Powierzchnia Słupska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.06, 12:33
                                    do Franco, poczytaj sobie proszę tu -
                                    www.powiatslupsk.info/ryczewo.htm
                                    • Gość: Franco Re: Powierzchnia Słupska IP: 85.219.133.* 22.02.06, 12:52
                                      Misiu, nie ufaj wszystkiemu co jest napisane w internecie. W tym tekscie sa
                                      bledy stylistyczne, i to ze strona te reprezentuje gmine nie oznacza ze
                                      informnacje w niej zawarte sa prawidlowe.

                                      O roku 1973 mowi i Encyklopedia i Historia Slupska, moja pamiec (jej akurat
                                      ufac nie musisz ;-) i dane statystyczne do ktorych mam dostep z racji
                                      wykonywanego zawodu.
                                      • Gość: Częstochowianka Re: Powierzchnia Słupska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.06, 15:39
                                        Fajny jest ten wasz Słupsk i bardzo go kocham, ale malutki strasznie jest. Mój
                                        Lubliniec to ma ponad 100 tys mieszkańców, 120 km kwadratowych obszaru, trzy
                                        teatry, mulikino, 8 marketów( w tym dwie Biedronki), a teraz buduja MediaMarkt
                                        no i kika ekspresów do Wawy jeździ

                                        Pozdrawiam i kocham Was
                                        • Gość: częstochowianka Re: Powierzchnia Słupska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.06, 21:12
                                          a mieszkaniec Lublińca to Częstochowianin
                                      • Gość: okman Re: Powierzchnia Słupska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.06, 22:32
                                        OK, dzięki za dobrą radę :) 33 lata to i tak szmat czasu. W czasach jedynie
                                        słusznej siły inne miasta aneksowały co chciały. Dzisiaj Słupsk ma tylko 43
                                        km2, ale za to zdecydowanie największą gęstość zaludnienia :(
                                        • matalijka Re: Powierzchnia Słupska 03.03.06, 09:23
                                          Dzięki za ciekawy wątek.
                                          Pozdrawiam wszystkic,a zwłaszcza kaliszanina :)
                                          • Gość: ? Re: Powierzchnia Słupska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.06, 10:09
                                            "Dziennik Bałtycki napisał/a:
                                            Słupsk-Kobylnica. Za mało miejsca
                                            dziś

                                            Miastu brakuje miejsca. Jak bumerang wraca sprawa powiększenia granic
                                            administracyjnych Słupska. Wiadomo, że ostatnio władze Słupska pytały o
                                            możliwość przejęcia części terenów z gminy Kobylnica. W grę wchodzą również
                                            grunty w Redzikowie (gmina wiejska Słupsk). Nie ma oficjalnych pism, ale
                                            samorządowcy dyskutują w tej sprawie.

                                            - Mówi się o tym w kuluarach - przyznaje wójt gminy Kobylnica Leszek Kuliński. -
                                            Ostatnio rozmawiałem na ten temat z władzami miasta. Miasto chciałoby
                                            przyłączyć do swoich granic fragmenty Kobylnicy. Jednak dopóki ja będę wójtem,
                                            Kobylnica nie zostanie częścią Słupska. Porozumieliśmy się, że będziemy
                                            funkcjonować na zasadzie aglomeracji.
                                            Nie wiadomo, o które grunty chodzi. Wójt nie chciał zdradzić. Nieoficjalnie
                                            dowiedzieliśmy się natomiast, że tereny, o które pyta miasto są atrakcyjne pod
                                            kątem inwestycyjnym.
                                            - Nic nie wiem, aby jakiekolwiek rozmowy były ostatnio prowadzone - twierdzi
                                            prezydent miasta Maciej Kobyliński. - Jeśli się odbyły, to na pewno bez mojego
                                            udziału. Dla mnie bowiem tematu nie ma od kilku lat.
                                            Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się również, że ze słupskiego ratusza co jakiś
                                            czas kierowane jest zapytanie w tej sprawie do okolicznych samorządów.
                                            Problemem Słupska jest bowiem mała powierzchnia. Dziś miasto ma 43 km kw i jest
                                            blisko dwa razy mniejsze od Koszalina, porównywalnego pod względem liczby
                                            mieszkańców.
                                            Wójcik Łukasz - Dziennik Bałtyck"
                                            • andre3b Re: Powierzchnia Słupska 13.04.06, 11:20
                                              W Koszalinie mamy podobny problem z ta różnica , ze miasto jeszcze się nie dławi
                                              , bo ma spore rezerwy terenów pod inwestycje. Takie miejscowości jak Kretomino,
                                              Stare Bielice, Jamno , Skwierzynka sa w zasadzie dużymi osiedlami domków
                                              jednorodzinnych do których przenoszą sie bardziej zamożni mieszkańcy
                                              Koszalina.Oscienne gminy jednak nie chcą ich oddac z wiadomych przyczyn. Inna
                                              sprawa, ze wielkość K-lin zawyża nieco Góra Chełmska i Jezioro Lubiatowskie z
                                              tym, ze nie są to tereny rekraacyjne,a jezioro to dodatkowo rezerwat przyrody
                                              więc żadne inwestycje tam nie sa możliwe.
                                              • Gość: cossiedzieje Re: Powierzchnia Słupska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.06, 16:44
                                                "Radio Gdańsk)

                                                Gród nad Słupią jest jednym z najmniejszych miast stutysięcznych w Polsce pod
                                                względem zajmowanej powierzchni. Samorząd chętnie przejąłby tereny okolicznych
                                                gmin, ale sąsiedzi twardo mówią nie. W Słupsku powoli zaczyna brakować terenów
                                                pod inwestycje. Samorząd odkupił niedawno od Agencji Mienia Wojskowego ponad
                                                sto hektarów, ale tereny te są oddalone od centrum o kilka kilometrów. Łasym
                                                okiem władze Słupska patrzą na okoliczne miejscowości przylegające do miasta,
                                                takie jak Redzikowo czy Kobylnica. Prezydent Słupska Maciej Kobyliński nie
                                                kryje, że chciałby o nie właśnie powiększyć powierzchnię miasta. Wójt gminy
                                                Kobylnica Leszek Kuliński stanowczo odrzuca sugestię oddania miejscowości
                                                Słupskowi. Proponuje natomiast współpracę. Na to nie godzi się z kolei
                                                prezydent Kobyliński. Słupska zajmuje powierzchnię zaledwie 43 kilometrów
                                                kwadratowych, dla porównania podobny pod względem liczby mieszkańców Koszalin
                                                zajmuje 82 kilometry kwardatowe."
                                                • Gość: i wszystko jasne.. Re: Powierzchnia Słupska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.07, 08:22
                                                  GP
                                                  "SŁUPSK
                                                  11 stycznia 2007 - 21:36
                                                  Budujemy się, choć nie ma gdzie
                                                  Słupsk się dusi. Coraz więcej ludzi chce się budować, ale brakuje uzbrojonych
                                                  terenów. Tymczasem niewiele ponad 40 działek wystawionych zostanie w tym roku
                                                  na sprzedaż. To za mało. Chęć posiadania własnego domku jest teraz olbrzymia,
                                                  więc niektórzy myślą o ucieczce poza miasto.
                                                  Ludzie chcą mieć swoje domki. W Słupsku ich rozwój ogranicza liczba działek na
                                                  sprzedaż. Jest ich ciągle za mało. (Fot. Sławomir Żabicki) Planowane przetargi
                                                  • ul. Hubalczyków/Westerplatte: 30 działek; sprzedaży 2007 rok.
                                                  • Klonowa - 70 działek; sprzedaż 2009
                                                  • Gdyńska/Sułkowskiego - liczba działek jeszcze nieznana; sprzedaży 2008
                                                  • Matejki - 20 działek; 2008Zainteresowanie wynika z galopujących cen mieszkań.
                                                  Po prostu nieraz bardziej opłaca się zbudować dom, niż kupić większe
                                                  mieszkanie. Tymczasem brakuje uzbrojonych terenów. Przetargi na działki pod
                                                  budownictwo jednorodzinne przeżywają oblężenie, a co za tym idzie lawinowo
                                                  rosną ceny.
                                                  Ceny działek (m. kw)
                                                  • miasto Słupsk - 80 zł
                                                  • gmina Słupsk - 35 - 50 zł
                                                  • gmina Kobylnica - 25 - 4080 złotych za metr
                                                  Jan Rudewicz, dyrektor Wydziału Geodezji Urzędu Miasta w Słupsku, przewiduje,
                                                  że ceny wywoławcze sprzedawanych działek osiągną cenę ok. 80 złotych za metr
                                                  kwadratowy.
                                                  Zainteresowani mówią, że w Słupsku problemem jest nie tylko brak, ale i mały
                                                  wybór działek. Są przeważnie mało atrakcyjne, np. rozlokowane w pobliżu dużych
                                                  osiedli mieszkaniowych. Mimo to popyt jest i tak olbrzymi. W ubiegłym roku
                                                  sprzedano w mieście na pniu 60 działek pod budownictwo jednorodzinne. W tym
                                                  roku wystawionych zostanie na sprzedaż tylko około 40 parceli.
                                                  Zdaniem Rudewicza to mało, bo nie wszystkie tereny przewidziane pod budownictwo
                                                  mają miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego, a to warunek
                                                  przystąpienia do ich zbrojenia.

                                                  Ucieczka z miasta

                                                  Ceny i problemy z zakupem zniechęcają, więc inwestorzy szukają miejsca poza
                                                  granicami miasta. - Kupiłem działkę pod Słupskiem, bo cena w mieście jest
                                                  średnio o 40 procent wyższa - mówi nam jeden z nabywców, który właśnie dopina
                                                  transakcję.
                                                  Słupszczanie wybierają okoliczne gminy, a te gotowe są ich przyjąć. Już 19
                                                  stycznia gmina Słupsk wystawi na przetarg 35 działek w Siemianicach, Krępie,
                                                  Bierkowie, Bydlinie i Głobinie. - Na budownictwo mieszkaniowe postawiliśmy już
                                                  dawno - mówi Mariusz Chmiel, wójt gminy. Niektórym wydawało się, że stawki z
                                                  tytułu podatku od nieruchomości są niskie i nie ma z tego zysku. Jednak tylko w
                                                  tym roku z podatków planujemy osiągnąć pięć mln zł.
                                                  W tym roku gmina wystawi na sprzedaż jeszcze kilkadziesiąt kolejnych działek.
                                                  Kobylnica ogłosi w tym roku przetarg na kilkanaście działek w samej
                                                  miejscowości (przełom marca i kwietnia) oraz w Łosinie (jesienią).
                                                  - Kupują głównie słupszczanie - mówi Jacek Skępiec, szef referatu Budownictwa
                                                  Gospodarki Przestrzenej Urzędu Gminy w Kobylnicy.
                                                  - Sprzedajemy sporo terenów, w tym pod działalność gospodarczą, i mamy z tego
                                                  spore dochody. Ponadto w kraju rośnie moda na zamieszkanie poza miastem.
                                                  Będziemy szykować kolejne tereny i liczymy na przyjęcie chętnych słupszczan do
                                                  osiedlenia się u nas."
Pełna wersja