Dlaczego niektorzy rowerzysci...

IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 24.01.03, 00:02
Chce napisac jedno, poruszane sa ostatnio w calym miescie tematy rowerow.
Mowi sie o nich na forum, w gazetach, w radio, wsrod moich znajomych, na
ulicy. To fajnie ze dwukolowce maja tylu zwolennikow i tylu obroncow.

Jakis czas temu jednak zaczelo mnie wkurzac to ze rowerzysci stali sie w
Slupsku swietymi krowami. (To nie moje slowa ale redaktora w lokalnej TV). I
chyba w tym sporo racji, bo w styczniu chodze po naszym miescie na piechote i
juz kilka razy mialem sytuacje awaryjne z rowerzystami, ktorzy gnaja np. po
Wolnosci szybciej niz przystopujace na swiatlach samochody. Juz kilka razy
ocierano sie o mnie albo wrecz obito mi dlon kierownica (i zaznacZam ze
szedlem po prawidlowej stronie). Zdecydowalem sie o tym napisac bo to nie
bylo raz czy dwa ale jest juz czesto. Nie licze momentow kiedy zwyczajnie
musze salwowac sie odskok w bok bo jedzie jakis szaleniec. Skoro ja moge mimo
ciasnego chodnika zejsc na bok i sunac niemal przy murze bo tak wyrysowano
sciezke dla pieszych to od rowerzystow oczekuje wiekszej wyobrazni i
mniejszej szybkosci.
    • Gość: newcity Re: Dlaczego niektorzy rowerzysci... IP: *.slp.vectranet.pl / 10.12.0.* 24.01.03, 00:33
      widzisz - mimo, że pytasz o ważne rzeczy to nie chce mi się odpowiadać. Wiesz
      dlaczego? Odpowiem dlatego krótko: o swietych krowach-rowerze opowiadają w
      Słupsku tylko Ci, którzy nie korzystają z dwóch kółek jako środka transportu
      (rekreacja to coś innego). Wskocz na rower i przejedź przez pół miasta to
      dopiero zobaczysz ile razy ci wymusi samochód pierszeństwo i ilu pieszych
      spotkasz na słupskich pseudościeżkach i ile razy będziesz podjeźdżał pod
      krawężnik. Tego nie ma w miastach, które przyjęły zasadę zrównoważonego rozwoju.
      • Gość: Nataliaa Re: Dlaczego niektorzy rowerzysci... IP: *.com.pl / 10.0.8.* 24.01.03, 18:48
        Ja na szczęście nie miałam do czynienia z pędzącymi rowerami,ale złoszczę się
        na pieszych,którzy chodzą po rowerowych ścieżkach.
    • umk__historia Re: Dlaczego niektorzy rowerzysci... 03.02.03, 21:54
      Widocznie Czarodziej trafiłes kilkakrotnie na takich rowerzystów, którzy
      uważają że im sie należy wszystko :-)
      A tak na prawde cóż nie ma zasady - są tacy i tacy tak samo jest z kierowcami
      którzy poprawnie i kulturalnie jeżdżą ale i są też piraci drogowi. Chyba
      wszędzie mozna znaleźć takie przypadki w każdym zawodzie - np. są dobrzy
      dziennikarze ( np. Pani Jaworowicz )i są kiepscy szukający sensacji. Tak samo
      ma sie do kontrolerów w komunikacji miejskiej chociaż ogólnie "Kanar" to dla
      większości pasażerów to traktowany jest jak intruz. Nie mówiąc juz o
      politykach :-).

      Najważniejsze żeby człowiek był dla innych życzliwy i uprzejmy ale cóż szkoda
      że tak bywa że :-(
Pełna wersja