bakalarus
03.02.03, 01:20
W grodzie nędzników nad Słupią OD KLOSZARDÓW aż się roi. Następni to Ci,
którzy czekają na zbawienie od 5 rano na rogach ulic. Bezdomni wypoczywają na
dworcu PKP, aby znowu mieć siłę żebrać i chlać! Na Leśnej u ALBERTA i w DOMU
WSPÓLNYM na Przemysłowej podobnie,- różnica tylko w tym, bo resztkami sił
dowlekli się tam lub przywiozła ich policja. U "Albertów" stworzą im luksus
do picia i jeszcze większej bezmyślności. Rzecz w tym, aby pomoc tym ludziom
dała pozytywne skutki. Pieniądze idą do kasy wspólnej, a bezdomni do Świętego
Piotra! POMOC POLEGA NA ODPOWIEDNIM ZAPROGRAMOWANIU TYCH LUDZI POPRZEZ
STWORZENIE ODPOWIEDNIO INNYCH WARUNKÓW, NIŻ OBECNE A TYM SAMYM POPRZEZ
ODPOWIEDNIO PRZYGOTOWANE OSOBY Z WIEDZĄ I NABYTĄ PRAKTYKĄ!!! Ładnie to
wszystko jest napisane w ich statutach i w programach różnych o dotacje i
grnty ze środków UE, natomiast to co się zrobiło i robi TO NIE TRZEBA NIKOMU
TŁUMACZYĆ. Moje pytanie (gdzie jest prezydent)daje wiele do myślenia i myślę,
że też dużo do odpowiedzi.