w Słupsku nic nie ma!

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 09:39
Jestem potwornie zła, bo od 1,5 roku mieszkam w Słupsku i na każdym kroku
spotykam się z jakimś paradoksem np. wynajem 1m2 powierzchni lokalu centrum
Słupska jest prawie takie same jak w centrum Gdańska. Jak to możliwe aby
porównywać te dwa rynki handlowe. Wiadomo, że w Słupsku jest gorszy zbyt,
ponieważ jest mniej konumentów, więc cena powinna być niższa.

Poza tym mnóstwa rzeczy tu nie ma. Zajmuję się produkcją różnego typu
dekoracji i po towar muszę jeździć do Gdyni i Gdańska.

Ktoś powinien przeprowadzić sondę wśród mieszkańców Słupska, żebyśmy mogli się
wypowiedzieć, czego nam brakuje. Być może przyspieszyłoby to otwieranie
różnego typu punktów, które chcielibyśmy mieć w Słupsku.

Wpisujcie się, co chcielibyście mieć dostępne w Słupsku, czego jeszcze nie ma
lub jest kiepskiej jakości.

Pozdrawiam
    • brat187 Re: w Słupsku nic nie ma! 22.08.06, 11:36
      Coś w tym jest. Np. Manhatan wygląda jak jeden wielki sklep z tymi samymi
      ciuchami i butami. I np. nie ma w mieście porządnego sklepu płytowego.
    • Gość: Firefly Re: w Słupsku nic nie ma! IP: 195.136.34.* 22.08.06, 11:39
      Brak dobrego sklepu z paliwem rakietowym i obrabiarkami laserowymi :-)
      A tak na serio to sama zauwazyłaś że Słupsk to nie Trójmiasto.
      Powiedzmy że jakiś sklep z bibelotami może egzystowac w Gdańsku gdzie bedzie miał jakąś tam grupę kilentów dzięki której bedzie rentowny.
      Ten sam sklep w Słupsku zabankrutuje po 2 miesiącach bo jego kientem bedzieszt Ty i może jeszcze parę osób.
      Mój znajomy kiedys otworzył w miescie podobnej wielkości jak Słupsk sklep modelarski (modele ,farby ,akcesoria)bo taki widział w Warszawi i zdawałoby się że świetnie prosperuje.
      Nie wziął tylko pod uwagę tego że w takiej Warszawie mieszka preawie dwa miliony ludzi więc i modelarzy jest kilkakrotnie więcej jak w jego miescie.
      Po 2 miesiacach szybko musiał się przebranżowić na sklep papierniczy -a sprowadzone atr modelarskie spychał prawie przez rok po zmniejszonych cenach.
    • Gość: Sandra Re: w Słupsku nic nie ma! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.06, 12:17
      takie uroki życia w mniejszym mieście. Być może brakuje wielu
      specjalistycznych sklepów, więc zamiast narzekać na Słupsk sama załóż hurtownię
      artykułów dekoracyjnych więc się przekonasz czy to się opłaca. Mnie np. brakuje
      w Słupsku Ikei, tylko wiem że nawet za 100 lat jej tu nie otworzą. Ot uroki
      naszego mimo wszystko pięknego miasta. A co do tych cen to chyba żartujesz.
      Ceny czynszu są w Trójmieście nieporównywalnie większe. No chyba że porównujesz
      ceny wynajmu lokalu w Centrum Handlowym w Słupsku do budki z zieleniną na
      peryferiach Gdyni to owszem mozna porównać.
    • Gość: Ama100 Re: w Słupsku nic nie ma! IP: *.eranet.pl 22.08.06, 15:39
      Prawda, kilkanaście lat temu tu przyjechałam. Nie prównuję S. do wielkich
      miast, ale do Jeleniej Góry, Tarnowa i paru innych, które znam. Niestey, S. się
      uwstecznia. Nie mamy przyzwoitych lokali rozrywkowych, kultura na poziomie
      pipidówy, porządnego kompleksu do wypoczynku rodzinnego brak, handel jednolity,
      imprez o konkretnej atrakcyjności dl bardziej wymagających - mało lub wcale.
      Owszem, festyny, ale nie o taką masówę chodzi. Miastu brak porządnego hotelu na
      poziomie europejskim,skandal! A są takie w Legnicy, Płocku i gdzie indziej.
      Słupsk przestał być perspektywą dla młodych, uciekają do innych miast od
      marazmu i rosnącej beznadziei. Czarno to widzę - za np. 10 lat pozostaną tu
      emeryci, renciści, nieudacznicy życiowi z gatunku minimalistów oraz ci, co
      pracują na Zachodzie, tu mając bliskich i domy. Groza, a nikt nie robi nic, by
      zapobiec takiej perspektywie.A wystarczy tylko dobry program gospodarczy dla
      miasta, ekonomii trochę, zaangażowania i wiary, że warto. Bo miasto było
      niegdyś zwane "Paryżem PÓŁnocy", teraz jest "miastem koło Ustki" jak usłyszałam
      od jednej turystki.
      • Gość: Firefly Re: w Słupsku nic nie ma! IP: 195.136.34.* 22.08.06, 15:51
        No cóż wszystkiego mieć się nie da-może i nie mamy pieknego hotelu ,ale za to jakie piekne mamy lumpeksy !!!!!
        Odpowiedzialni za promocję miasta powinni w folderach reklamowych napisac "Słupsk-Największy lumpeks współczesnej Europy"
        A tak na serio to trochę przesadzasz -duzo podrózuje po kraju i musze z reką na sercu stwierdzić że jeśli idzie o miasta o podobnej co my wielkości to u nas wcale nie jest tak źle .Znam brzydsze i bardziej smutne.
        Miasto się na szczęście zmienia i miejmy nadzieje że za kilka lat bedziesz bardziej zadowolona-bo mnie akurat podoba się tutaj i teraz-no ale moze jestem nieudacznik i minimalista !:-)
        • ketlean Re: w Słupsku nic nie ma! 23.08.06, 13:40
          Firefly Ty ciagle o lumpeksach, jestes strasznie monotematyczny. Prawda jest
          taka, ze nasze miasto jest piekne ale wybitnie zacofane. Mlodzi nie maja zadnych
          perspektyw rozwoju wiec wyjezdzaja bo nie chca spedzac calego zycia w sklepach
          poza tym, nie ma gdzie sie pobawic, w kinie wiekszosc filmow wchodzi na ekran z
          duzym opoznieniem i jest tam tak niewygodnie ze trudno wysiedziec a ceny za
          bilety duzo wyzsze niz np w 3miescie.
          Rok temu wyjechalam ze Slupska i przezylam szok bo bylam swiecie przekonana ze
          zycie w wiekszym miescie bedzie zdecydowanie drozsze a tu jest na odwrot. Teraz
          jak odwiedzam rodzicow i wyjde przejsc sie po "miescie" zastanawiam sie jak
          ludzie moga sie tutaj fajnie i ciekawie ubierac skoro wszedzie jest ta sama
          tandeta z warszawskiego stadionu z odpowiednio wyzszymi cenami.
          Niedlugo Slupsk bedzie miastem emerytow i rencistow i nic na to nie poradzimy
          jezeli wszyscy beda tylko gadac.
          • Gość: Firefly Re: w Słupsku nic nie ma! IP: 195.136.34.* 23.08.06, 16:15
            Dlaczego monotematyczny.....
            Mówię o tym czego u Słupsku jest najwiecej ,a najwięcej jest lumpeksów (jeden prawie na każdej ulicy)
            Już kiedyś o tym pisałem -to gdzie nam się podoba to sprawa subiegtywnych odczuć poszczególnych jednostek.
            Ja np mieszkałemprzez parę ładnych lat w Krakowie i z rozmysłem przeprowadziłem sie do Słupska-ty natomiast z niego uciekłeś bo nie mogłeś np kupic koszuli z odpowiadająca ci naszywką.
            Powinieneś zrozumieć to że to co dla ciebie jest ważne nie musi być ważne dla innych bo gdyby tak było to faktycznie nik by w Słupsku już nie mieszkał a wszyscy wyprowadziliby się do Warszawy czy trójmiasta.
            Co do cen ...tylko mała uwaga -poznasz je jak bedziesz chciał kupić mieszkanie w duzym miescie ,dla ułatwienia powiem tylko że 1m2 w Słupsku to 2200 zł a w Krakowie prawie 4 tysiące.

            Pozdr
            • Gość: Firefly Re: w Słupsku nic nie ma! IP: 195.136.34.* 23.08.06, 16:17
              Sorki za pomylenie płci ;-)
              • ketlean Re: w Słupsku nic nie ma! 23.08.06, 17:04
                A juz chcialam sie przedstawiac ;-)
                Ja rowniez nie wyjechalabym ze Slupska gdybym mogla robic tam to co chce robic w
                zyciu a jezeli nie moge to co? Mam zrezygnowac z marzen i pracowac tam gdzie
                mnie w Slupsku zatrudnia?
                Odnosnie ubran to nie chodzilo mi o konkretne firmy ale o to ze w kazdym sklepie
                (jest kilka wyjatkowoczywiscie) jest to samo a jakosc tych rzeczy pozostawia
                wiele do zyczenia.
                Jezeli w Slupsku bede miala mozliwosc rozwoju to bardzo chetnie tam wroce bo
                mimo wszystko kocham to miasto
                Pozdrawiam
                • pawel_bielsko Re: w Słupsku nic nie ma! 23.08.06, 19:11
                  Dzisiaj widzialem bardzo fajny program o Slupsku na telewizji lokalnej Bielsko. Byl tak przedstawiony, ze bardzo mnie zachecil do wizyty. Chcialem obiektywnie powiedziec, ze na tym filmie wygladal zdecydowanie na ponad 100tys mieszkancow. Pozdrowienia z Poludnia.
                  • Gość: Arex Re: w Słupsku nic nie ma! IP: 217.153.220.* 24.08.06, 10:21
                    A z jakiej to okazji robili tam program o Słupsku?
                    Jakiś turystyczno-krajoznawczy, czy jak?
                    • pawel_bielsko Re: w Słupsku nic nie ma! 24.08.06, 10:48
                      To sa jakies programy robione z dotacji albo z czegos bo juz o jakis miescie taki program widzialem. Byc moze to jakas wspolpraca telewizji kablowych. Byl tam taki watek, ze chca zburzyc bloki i stworzyc jakies budynki pasujace do okolicy stylizowane ne historyczne. Nie czesto burzy sie bloki, prawda?
    • Gość: emma_23 Re: w Słupsku nic nie ma! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.06, 10:45
      To normalne, że każdy jest przywiązany do swojego miasta. Na 5 osób zapytanych
      przeze mnie co sądzą o Gdańsku, 3 odpowiedziały, że za nic nie chciałyby tam
      mieszkać. Problemem jest ogromne natężenie ruchu, życie w ciągłym biegu,
      wszędzie daleko, upierdliwi urzędnicy itp.

      Różnica między Słupskiem a Gdańskiem jest m.in. taka, że S. jest miastem
      smutnym. Nie inwestuje w młodych ludzi, dlatego to miasto się starzeje. To samo
      dotyczy Ustki. Jak młodzi ludzie mają się tam osiedlać, jeżeli mieszkania chodzą
      już nawet po 200 - 300 tys. (ceny mieszkań tylko o ok. 10 - 20 tys. tańsze od
      mieszkań na osiedlach gdańskich) a cena za 1m2 działki budowlanej to koszt 100 -
      140 zł.

      Co do cen lokali, to nie porównywałam centrum Słupska z budką z zielenią na
      przedmieściach Gdańska. Pod koniec zeszłego roku chciałam wynająć lokal na
      Wojska Polskiego i cena wywoławcza za ten lokal była wyższa, niż za 1m2 lokalu,
      ktory w tym samym czasie ogłaszał Gdańsk na ulicy Heweliusza. Na początku byłam
      pewna, że to pomyłka ale po zweryfikowaniu okazało się prawdą. Powiem szczerze,
      że nogi mi się ugięły. Dla mnie to totalny paradoks. Odechciało mi się biznesu w
      centrum.

      To samo dotyczy wejściówek do kina czy do teatru. W trójmieście możesz korzystać
      z tego typu miejsc za o wiele niższą cenę. Są liczne promocje (np. dla
      studentów, dla posiadaczy kart Nokia itp) czego w Słupsku nie ma. Pan Prezydent
      Kobyliński dąży, aby miasto w końcu przekroczyło 100 tys. mieszkańców. No to
      może warto w końcu zastanowić się nad inwestycjami typu place zabaw, centra
      rodzinne, cokolwiek co będzie inwestycją w młodych ludzi! Sprawa Aquaparku
      ciągnie się już chyba od dwóch lat i nadal nic. Przecież w chwili obecnej ze
      Słupska, Ustki i okolic wyjechały już setki młodzieży. Nie tylko za granicę ale
      też do innych miast Polski. Czy to nie powinno dać władzom nic do myślenia?
      Zwykły koncert przed ratuszem był jak cud nad Wisłą. Problem jest też w tym, że
      w tej chwili większość ludzi w Słupsku to albo dzieci i młodsza młodzież albo
      ludzie w średnim wieku, którzy przyzwyczaili się do takiego stanu rzeczy. I tak
      naprawdę wszelkie zmiany systemowe to proces, obejmujący rozbudzenie starszych,
      zatrzymanie młodzieży i zasianie nowego stylu życia w dzieciach.

      Co do wysokich cen, to jest to naturalne, gdy na rynku jest mała konkurencja.
      Ale zobaczycie jak stanieją materiały budowlane i artykuły wyposażenia wnętrz,
      kiedy oprócz OBI w Słupsku pojawi się Castorama (obecnie najtańsze centrum z
      materiałami budowlanymi w Trójmieście). Świetną inwestycję miałby tutaj również
      market Auchan (również najtańszy market spożywczo - przemysłowy w Gdańsku,
      mnóstwo promocji, wyprzedaży i po prostu niższe ceny) ale o tych planach
      niestety nic nie słyszałam.
      • Gość: Firefly Re: w Słupsku nic nie ma! IP: 195.136.34.* 24.08.06, 15:57
        > To normalne, że każdy jest przywiązany do swojego miasta. Na 5 osób zapytanych
        > przeze mnie co sądzą o Gdańsku, 3 odpowiedziały, że za nic nie chciałyby tam
        > mieszkać. Problemem jest ogromne natężenie ruchu, życie w ciągłym biegu,
        > wszędzie daleko, upierdliwi urzędnicy itp.

        Święte słowa -dlatego właśnie uciekłem z Krakowa najpierw do Częstochowy a potem do Słupska i to była najlepsza rzecz jaka zrobiłem w życiu !!!

        > To normalne, że każdy jest przywiązany do swojego miasta. Na 5 osób zapytanych
        > przeze mnie co sądzą o Gdańsku, 3 odpowiedziały, że za nic nie chciałyby tam
        > mieszkać. Problemem jest ogromne natężenie ruchu, życie w ciągłym biegu,
        > wszędzie daleko, upierdliwi urzędnicy itp.
        >
        > Różnica między Słupskiem a Gdańskiem jest m.in. taka, że S. jest miastem
        > smutnym. Nie inwestuje w młodych ludzi, dlatego to miasto się starzeje. To samo
        > dotyczy Ustki. Jak młodzi ludzie mają się tam osiedlać, jeżeli mieszkania chodz
        > ą
        > już nawet po 200 - 300 tys. (ceny mieszkań tylko o ok. 10 - 20 tys. tańsze od
        > mieszkań na osiedlach gdańskich) a cena za 1m2 działki budowlanej to koszt 100
        > -
        > 140 zł.

        Moim zdanie w Słupsku inwestuje się w młodych ludzi tak samo w innych podobnych miastach.
        Odpowiedz mi proszę kto ma w tych ludzi inwestowac !?
        Miasto nie ma ani na ten cel środków ani możliwości prawnych.
        Młodzi ludzie uciekają ze Słupska z kilku powodów-pierwszy jest powszechny w całym kraju i dotyczy większości miast średnich i małych gdzie wielki kapitał niezbyt chetnie stawia swoje fabryki.
        Z takich miast młodzi uciekają tam gdzie jest lepiej płatna praca bo nie oszukujmy się młody człowiek nie utrzyma rodziny za 800 zł które płaci mu miejscowy przedsiębiorca-a więc pryskają do Gdańska ,Warszawy czy nawet do Londynu.Zapewniam cię jednak ze to nie jest problem tylko Słupska ale całego kraju ,być może w wielkich miastach nie jest tak widoczny jak u nas.
        Następna przyczyna to brak dużej uczelni -sama PAP nie jest w stanie zatrzymac ,albo ściągnąć tutaj dużej ilości młodych ludzi bo nie wszyscy chcą zostać nauczycielami .Tak więc młodzierz jedzie do Szczecina ,Gdańska ...etc i często już nie wraca.

        Co do mieszkań to masz rację że ceny są powalające ,ale to też dotyczy nie tylko Słupska -pisałem o tym bo akurat jestem trochę w temacie.
        Metr kwadratowy w nowym budownictwie w Słupsku jest to dzisiaj ok 2200 zł w Ustce trochę więcej bo ceny podbijają ci którzy lokują pieniądze w lokalach nad morzem.
        Dla porónania w Krakowie mój znajomy właśnie kupił mieszkanie w nowym bloku budowanym przez dewelopera i to nie w centrum a raczej na peryferiach miasta (kierunek na Balice) i zapłacił za m2 wcale nie jakichś luksusów prawie 4 tysiące zł.Ceny w stolicy to jeszcze jakiś tysiąc wiecej na metrze,a w trójmieście sądzę że ceny są na podobnym poziomie jak w Krakowie.
        Więc parafrazując twoje pytanie -jak młodzi ludzie mają się tam osiedlać ???

        Co do całej reszty zgadzam się -wejściówki mogłby być tańsze ,przydałoby się więcej klubów ,kawiarni ....ale to już mogą zrobić tylko prywatni przedsiebiorcy -jak oczywiście im się to bedzie opłaciło.
        Ceny wynajmu lokali faktycznie padły na głowę (boks na Manhatanie ponoć nawet 4 tysiące miesięcznia -tak słyszałem) ale dokąd są chętni to ci którzy z tego żyją dyktują ceny i nic na to nie poradzimy.
        Zgadzam się że hipermarkety wymuszają spadek cen-wystarczy przejechać się do Koszalina aby stwierdzić ze tam wszystko jest droższe nawet 15-20% bo włąśnie brak konkurencji.
        Auchana nie bedzie ale bedzie E.Leclerc i Geant (lub coś w jego miejsce bo ta firma wyprowadza się z Polski-mówi się o Carrefour lub Tesco) -w takim mieście jak Słupsk to już bardzo dużo i dzięki temu ceny możemy mieć na odpowiednim poziomi.

        Pozdr.
        • Gość: mm Re: w Słupsku nic nie ma! IP: *.c29.msk.pl 24.08.06, 22:45
          Geant (lub coś w jego miejsce bo ta f
          > irma wyprowadza się z Polski-mówi się o Carrefour lub Tesco

          Zamiast Geantów będą Reale, zamiast sklwpów Leader Price - małe Tesco.
          Pisali o tym jakiś czas temu w portalu Interia.pl.
          Artykuł zamieściłem w wątku "Real zamiast Geanta?" na forum Bielska-Białej.
          Jak ktoś jest zainteresowany, może poszukać. Pzdr.

          PS. Też widziałem ten program o Słupsku (częściowo). Dowiedziałem się o podobno
          najstarszej w Europie czynnej windzie (w jakimś domu handlowym).
          • Gość: Forum Re: w Słupsku nic nie ma! IP: 195.136.34.* 25.08.06, 11:02
            W Słupsku ziemię jaką ma Casino nie sprzedano Realowi -więc drugiegom Reala nie bedzie .
            Casino wystąpiło już o pozwolenie na budowe i bedą budować centrum pod własnym szyldem tyle ze prawdopodobnie pod wynajem dla innej firmy-nieoficjanie mówi się o Tesco lub Carrefour.
            • Gość: mm Re: w Słupsku nic nie ma! IP: *.c29.msk.pl 25.08.06, 13:25
              > W Słupsku ziemię jaką ma Casino nie sprzedano Realowi -więc drugiegom Reala
              nie
              > bedzie .

              To macie szczęście, bo wcale nie jest regułą, że nie mogą być w jednym mieście
              2 hipermarkety tej samej sieci. Przykład z Gorzowa - mieli Tesco i Hit; Hity
              zostały przejęte przez Tesco, więc mają teraz 2 Tesco (i trzecie mniejsze).
              Geant i Real działają choćby w Toruniu (będą pewnie 2 Reale). W Opolu jest Real
              i mieli budować Geanta (pewnie przypadek toruński). W Bielsku-Białej mają
              budować CH Gemini Park (miał tam być Geant, będzie Real) - na szczęście
              pierwszy, bo Reala akurat tam nie ma (tylko Auchan, Leroy Merlin, Makro,
              Castorama, Tesco, Carrefour, Media Markt i Kaufland).

              Rzeczywiście trochę głupio mieć 2 te same sklepy - trochę to monotonne. Z tego
              względu życzę wam tego Carrefoura (a. Tesco).
              • Gość: Firefly Re: w Słupsku nic nie ma! IP: 195.136.34.* 25.08.06, 13:57
                Gdyby Casino sprzedało ziemię dla Metro to byłoby trochę głupio bo dwa Reale stałyby w odległości ok 500 metrów od siebie.Chyba dlatego dano sobie spoko.
          • Gość: Arex Re: w Słupsku nic nie ma! IP: 217.153.220.* 28.08.06, 12:22
            Winda jest najstarszą działającą o konstrukcji drewnianej.
Pełna wersja