Gość: janusz
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
12.09.06, 18:35
Od kilku lat systematycznie przyjeżdżam na kolejne edycje FPP w Słupsku i ze
zdzwieniem zauważam, że z roku na rok to wydarzenie jest coraz gorzej
obsługiwane przez miejscowe media. One ograniczają się właściwie do
zapowiedzi kolejnych koncertów, bez głębszego ich omówienia. Nie prezentują
ludzi i nie potrafią ocenić, co się dzieje. To świadczy o prowincjonalizacji
miasta i intelektualnej płytkości dziennikarzy. Szkoda, bo w rezultacie
przestały mnie interesować te gazety, bo program festiwalu po prostu kupiłem
sobie w kasie.