amerykanska tarcza obok Słupska

IP: *.lazurowa.waw.pl 26.05.07, 17:23
www.gazetawyborcza.pl/1,76842,4174846.html
Tak blisko? Redzikowo, albo Jezierzyce?
To jakiś koszmar.
    • mucha123443 Re: amerykanska tarcza obok Słupska 27.05.07, 00:42
      Głos Pomorza tez o tym pisze:
      www.gp24.pl/apps/pbcs.dll/frontpage
      • ferdek34 Re: amerykanska tarcza obok Słupska 27.05.07, 09:54
        Napisałem do Głosu Pomorza i GW z prośbą o podanie informacji o potencjalnej liczbie ofiar i zniszczeniach materialnych w przypadku ataku prewencyjnym wroga na tarcze. Bądźmy szczerzy,niewątpliwie będzie to atak atomowy, liczbę ofiar można ograniczyć budując schrony atomowe. Może beda jakieś mapki.
      • Gość: Firefly Re: amerykanska tarcza obok Słupska IP: *.slp.vectranet.pl 27.05.07, 10:00
        A niby czemu koszmar !?
        Same rakiety będą stacjonować na Wicku a w Redzikowie ma być podobno tylko amerykańskie lotnisko i sztab.
        Dla miasta to szansa na rozwój bo amerykańskie firmy chętnie wkładają tam pieniądze gdzie stacjonują ich żołnierze.
        Po za tym 200 nowych mieszkańców Słupska z kasą też jest nie do pogardzenia -niby pisali ze będą bez rodzin ale najczęściej jest tak że za amerykańskimi wojakami na własną rękę ciągną ich dziewczyny ,żony......itd a oni wszyscy muszą gdzieś mieszkać coś kupować.
        Jeszcze raz mówię to jest szansa a nie tragedia -a gadaniem Putina nie ma się co przejmować !
        • ferdek34 Re: amerykanska tarcza obok Słupska 27.05.07, 17:17
          Jaki rozwój, tarcza jest po to by do niej strzelać. Amerykanie już nam obiecywali wielkie korzyści, efekt jest taki, że z Iraku wracają martwi polscy okupanci w workach, a ceny benzyny rosną. Realia bedą takie, że przywioza wszystko, może z wyjątkiem prostytutek a region bedzie miał same ograniczenia: nie można zbudować czegoś tam bez konsultacji z amerykanmi. No i przede wszystkim Rosjanie wycelują w Słupsk duża liczbę wielogłowicowych rakiet z głowicami atomowymi.
          • gryzli5 Re: amerykanska tarcza obok Słupska 27.05.07, 22:27
            ...a czy jesteś na tyle naiwny że myślisz że dzisiaj nie jest nic wycelowane w miasto w którym jest sztab dużej samodzielnej brygady !?
            W dzisiejszych czasach nie trzeba w nic celowac -cele przypisuje się kiedy zachodzi taka konieczność.
            Tak samo w kazdy ruski silos z rakietami atomowymi wycelowane są jankeskie atomówki jak i ruskie atomówki wycelowane mogą być we wszystkie większe cele wojskowe w krajach NATO.
            Tak więc gadanie o jakimkolwiek celowaniu jest bezprzedmiotowe.
            Rosja doskonale wie że system który ma u nas stać jest defensywny i nie może im zrobić krzywdy-bardziej obawiają się tego że USA dla ochrony bazy rozmiesci u nas Patrioty lub najnowsze Thaady-bo one stanowią zagrożenie dla ich samolotów w razie ewentualnej agresji-cos muszą gadać aby poprawić sobie samopoczucie i pokazać światu że mają jeszcze coś do powiedzenia w Europie -ale to tylko gadanie !
            • ferdek34 Re: amerykanska tarcza obok Słupska 28.05.07, 23:08
              > ...a czy jesteś na tyle naiwny że myślisz że dzisiaj nie jest nic wycelowane w
              > miasto w którym jest sztab dużej samodzielnej brygady !?
              Przyznasz jednak, że jest różnica między sztabem brygady a tarczą z antyrakietami.
              System jest ofensywny ma na celu zapewnienie najbardziej agresywnemu obecnie krajowi na świecie ochronę w przypadku kolejnego ataku. Ma to wyglądać tak: jutro atakujemy Iran, przed inwazją otwieramy parasol ochronny by potencjalne rakiety nie wyrządziły nam strat. Jeżeli system zacznie działać poprawnie zagrożona biedzie również Rosja, bo zniknie wspomniana przez Ciebie równowaga sił oparta na wzajemnie wycelowanych w siebie rakietach. Zmusi to Rosje do zbudowania podobnego bardzo kosztownego systemu, finansować ten system pośrednio będziemy my, płacąc wyższą cenę za ropę i co tam jeszcze od nich kupujemy.
              • Gość: Brad Re: amerykanska tarcza obok Słupska IP: *.180.wmc.com.pl 29.05.07, 10:03

                W latach komuny w Polsce stacjonowały wojska radzieckie z bronią atomową i nikt
                z Was nie robił z tego problemu. Instalacja tarczy to dla Słupska szansa.
                Myślicie, że teraz bez tarczy rosyjskie rakiety nie są wycelowane w Polskę?
                Lepiej mieć tu bazę i tarczę plus rakiety Patriot niż cały czas trząść się
                przed Sowietami.
                • Gość: ewa tyle nowych sklepów budują, że to raczej pewne IP: *.162.wmc.com.pl 01.06.07, 00:00
                  kto niby będzie sie zaopatrywał w 2 realach położonych naprzeciwko siebie?
                • ferdek34 Re: amerykanska tarcza obok Słupska 01.06.07, 17:53
                  Jesteś naiwny.
                  Amerykańskie propozycje otwarcia negocjacji:
                  Polacy mają partycypować w kosztach budowy bazy.
                  Płacić odszkodowania za wypadki drogowe amerykanów poza bazą.
                  Wystawić polskie wojsko do ochrony.
                  NIE płacić lokalnych podatków

                  • Gość: Firefly Re: amerykanska tarcza obok Słupska IP: *.slp.vectranet.pl 01.06.07, 18:25
                    Za nic nie będziemy płacić !

                    Za TVN24
                    USA: Polska nie zapłaci za tarczę
                    -----------------------------------------
                    - Pełne koszty budowy bazy będą pokryte przez Stany Zjednoczone - mówi rzecznik amerykańskiej Agencji Obrony Rakietowej. W ten sposób dementuje doniesienia, jakie pojawiły się w Polsce, że USA chciałyby pokrycia części kosztów budowy i funkcjonowania planowanej wyrzutni przez stronę polską.
                    Głos w tej sprawie zabrał rzecznik Agencji Obrony Rakietowej (MDA) przy Pentagonie, Rick Lehner: - Pełne koszty budowy bazy będą pokryte przez Stany Zjednoczone - powiedział korespondentowi PAP.

                    Powołując się na anonimowe informacje z grupy polskich negocjatorów, dziennik "Rzeczpospolita" napisał wcześniej, że oferta amerykańska przewiduje, iż Polska miałaby ponieść część kosztów budowy i utrzymania bazy.

                    - O niczym takim nie słyszałem. Wszystkie koszty budowy, w wysokości 500-600 milionów dolarów, będą pokryte przez stronę amerykańską - zaznaczył Lehner. Powołał się przy tym na szefa MDA, generała Henry'ego Oberinga, który także zapewniał o pokryciu kosztów przez USA.

                    W piątek premier Jarosław Kaczyński pytany o medialne doniesienia stwierdził, że mogą one być próbą zakłócenia polsko-amerykańskich negocjacji.

                    Jak jednak podaje PAP, były minister obrony narodowej Radosław Sikorski twierdzi, że według pierwotnej amerykańskiej oferty Polska miałaby ponieść niektóre koszty związane z budową. - Mielibyśmy ponieść m.in. koszty oczyszczenia terenu i dodatkowej infrastruktury - powiedział agencji senator PiS.


                    Niedawno komisje Izby Reprezentantów i Senatu USA, gdzie większość mają Demokraci, zablokowały fundusze na budowę planowanych 10 wyrzutni rakiet przechwytujących w Polsce. Mają one być odblokowane po przedstawieniu przez administrację uzasadnienia potrzeby i skuteczności tarczy oraz ewentualnym zawarciu umowy z rządem RP o budowie jej w Polsce.

                    Demokraci twierdzą, że zagrożenie, przed którym ma bronić tarcza w Europie - atak rakietowy z Iranu - jest wydumane lub zbyt odległe, bo Iran ma mieć odpowiednie rakiety dopiero za 5-10 lat. Poza tym system jest technicznie zawodny (wiele testów było nieudanych), a jego budowa powoduje zaostrzenie napięcia w stosunkach z Rosją...."

                    Nasi dziennikarze wierzą we wszystko co im się powie i potem wypisują takie bzdety !
              • Gość: Firefly Re: amerykanska tarcza obok Słupska IP: *.slp.vectranet.pl 01.06.07, 18:29
                A tutaj jest napisane czemu Putin tak strasznie nie chce "tarczy"

                RzP.

                "...Jak kilka miliardów dolarów pomaga wygrać globalne wojny zbrojeniowe
                ---------------------------------------------------------------------

                Jak kilka miliardów dolarów pomaga wygrać globalne wojny zbrojeniowe

                Amerykański system antyrakietowy w Polsce MD (Missile Defence) - tarcza i dziesięć antyrakiet - ma znaczenie nie tylko obronne, ale też ekonomiczne. Niestety, zrozumienie znaczenia tego systemu jest w Polsce wciąż niedostateczne


                Gospodarczy wymiar instalacji tarczy jest niebagatelny. Eksperci przewidują, że antyrakietowy system w Polsce oznacza w ciągu kilku lat inwestycje rzędu 2 - 3 miliardów dolarów. Ale to nie wszystko. Bo przy okazji ich instalacji ma nastąpić współpraca naukowo-techniczna o jeszcze bardziej długofalowych korzyściach dla naszego kraju.

                Wiadomo, że antyrakietowa tarcza może mieć w razie potrzeby globalny wymiar. To jedno. Wymienimy jeszcze drugą korzyść dostrzegając w tym projekcie pragnienie ostatecznego odejścia od ofensywnego systemu obrony ciągle odstraszającego bronią nuklearną w owym systemie MAD (Mutual Assured Destruction) niosącym dla obu stron ogromne zniszczenia. Pozwala to spojrzeć inaczej na wysiłki USA, w sposób bardziej obiektywny wobec tarczy, z uznaniem dla jej strategiczno-militarnych pozytywnych następstw dla bezpieczeństwa świata.

                Aby ten komfort sobie zapewnić, musimy wrócić do końca zimnej wojny, kiedy prezydentem USA był Ronald Reagan, a w Moskwie odchodziła stara gwardia ("nogami do przodu"). Najpierw Leonid Breżniew, potem Jurij Andropow, Konstantin Czernienko, w końcu sekretarzem KC mógł zostać przedstawiciel młodego pokolenia - Michaił Gorbaczow. Tym dwóm przywódcom świat w dużej mierze zawdzięcza historyczny przełom: odchodzenie od zimnej wojny, układy rozbrojeniowe, pieriestrojkę oraz jesień ludów w Europie.

                Aby to się mogło stać, istotne było jednak stanowcze dążenie Waszyngtonu do pokoju w wypróbowany sposób, na wzór antycznego Rzymu: si vis pacem, para belllum. Dokonało się to w oparciu o ówczesny wariant tarczy rakietowej. Nowy przywódca "imperium zła" usłyszał od prezydenta Reagana, że rosnące zbrojenia Moskwy, w tym militaryzacja kosmosu, muszą się spotkać z odpowiedzią USA. Chodziło o nową strategiczną inicjatywę obronną obejmującą też gotowość do tzw. gwiezdnych wojen, na których prowadzenie Stany mogły przeznaczyć sumy astronomiczne, w grę wchodziły bowiem setki miliardów dolarów.

                Ta męska rozmowa uprzytomniła Gorbaczowowi, że na taki wysiłek zbrojeniowy ZSRR już nie stać, tym bardziej że nie ma potrzebnych ku temu technologii, a sowiecką gospodarkę czeka pieriestrojka, przejście z ekstensywnego na intensywny rozwój.

                Mało kto pamięta, że dążenie "Gorbiego" do detente z Zachodem ułatwił też pewien zabawny incydent. Otóż do ZSRR, hermetycznie zamkniętego kraju, chronionego na wyrost, zdołał przylecieć pilot amator, 21-letni Niemiec z RFN Mathias Rust i wylądować jednosilnikową cessną na placu Czerwonym przed Kremlem z jednej strony, a z drugiej przed GUM.

                W oczywisty sposób obnażył obronę przeciwlotniczą ZSRR i jej technologie wykrywania. Aby zahamować zbrojenia w USA, Moskwa dokonała szeregu ustępstw ważnych dla Zachodu. I tak w systemie MAD, od którego chce się teraz odejść ostatecznie, dokonano istotnej zmiany, uzgadniając, że odstraszanie Mutual Assured Destruction zapewnione będzie na obniżonym poziomie zagrożenia, a nie jak dotąd na podwyższonym. Trzeba też przypomnieć, że system MAD - który jest pomysłem "szalonym" - sprowadzał obronę i jej układ ABM (Anti-Ballistic Misiles) do strategicznego zera.

                Moskwa wymusiła bowiem w 1972 r., by można było mieć zainstalowane tylko dwa systemy ABM: jeden wokół stolicy, drugi dla ochrony drugiego zgrupowania rakiet i ośrodka ich dowodzenia. W ten sposób ludność zależała od woli napastnika. Zrozumiałe, że ważne dla Zachodu były w tej sytuacji rozmowy rozbrojeniowe dotyczące ofensywnych broni strategicznych (INF).

                I tu zapewniono znaczący postęp. Doszło po raz pierwszy w historii do redukcji nuklearnego arsenału. Szalony system MAD jednak pozostał. USA, korzystając z tego, że układ o ABM nie zabrania prowadzenia badań nad antyrakietową bronią, dopracowały się wielu nowych technologii oraz broni. I to też składa się obecnie na zaplecze systemu tarczy MD. Dochodzimy do pytania, dlaczego Rosja jest przeciwna tarczy. Dla znających historię odpowiedź jest prosta. Wysiłki obronne USA minimalizują strategiczne znaczenie ofensywnego arsenału nuklearnego Rosji i jej międzynarodowej Realpolitik. Prezydent Putin w tarczy dostrzega "wzajemną destrukcję". I słusznie. Tarcza oznacza destrukcję, ale tego szalonego systemu MAD wzajemnego nuklearnego zagrożenia.

                Andrzej Werner..."

                • ferdek34 Re: amerykanska tarcza obok Słupska 01.06.07, 20:28
                  > - Pełne koszty budowy bazy będą pokryte przez Stany Zjednoczone - mówi rzecznik
                  > amerykańskiej Agencji Obrony Rakietowej W ten sposób dementuje doniesienia, j
                  > akie pojawiły się w Polsce, że USA chciałyby pokrycia części kosztów budowy i f
                  > unkcjonowania planowanej wyrzutni przez stronę polską.


                  Taaa, To jest odwracanie uwagi od tego czy tarcze w ogóle instalować.
                  Podobnie sprzedawcy w USA chcąc sprzedać polisę np. na dom nie chcąc otrzymać odpowiedzi negatywnej, nie pytają czy MOGA się zobaczyć, lecz "która godzina będzie dla
                  Pana lepsza: 18-ta czy 19-ta". W ten oto sposób właściciel nieruchomości
                  zostaje zbity z tropu, zapominając o tym, ze w zasadzie w ogole nie mial
                  ochoty sie ze sprzedawca spotykac. Jest natomiast przekonany o tym, ze to
                  wlasnie on zadecydowal o tym, o ktorej godzinie nastapi spotkanie.

                  Jeżeli liczysz na te 3mld dolarów to może przypomnisz obietnice składane przez USA przed wkroczeniem polskich okupantów do Iraku i ich realizację.

                  > Demokraci twierdzą, że zagrożenie, przed którym ma bronić tarcza w Europie - at
                  > ak rakietowy z Iranu - jest wydumane lub zbyt odległe, bo Iran ma mieć odpowied
                  > nie rakiety dopiero za 5-10 lat. Poza tym system jest technicznie zawodny (wiel
                  > e testów było nieudanych), a jego budowa powoduje zaostrzenie napięcia w stosun
                  > kach z Rosją....

                  Mądrzejszy mają stany kongres od prezydenta.

                  Co do cytowanego przez Ciebie A.Wernera to jest to propagandowy bełkot człowieka idącego na pasku USA. Jak do tej pory - system MAD świetnie działa! Znudził Ci sie 60 letni pokój, chciałbyś zobaczyć atomowy grzyb nad ratuszem?
                  Amerykanie zyskując przewagę i zostając globalnym hegemonem nie będą już musieli się liczyć z nikim.
                  A nie jest to kraj, który walczy o ŚWIATOWY POKOJ tylko o własne interesy.

                  • Gość: Firefly Re: amerykanska tarcza obok Słupska IP: *.slp.vectranet.pl 01.06.07, 21:53
                    W takim razie rozumiem że Putinowska Rosja to kraj miłujacy pokój.
                    Taki jest świat -już dawno temu został podzielony na strefy wpływów i przyznam ze w ostateczności wolę być w strefie wpływów USA niż w strefie wpływów Rosji (pewnie nie tylko ja)
                    Sorry ale jakoś wybiórczo traktujesz to co dzieje się na świecie-owszem polityka USA nie jest czysta jak łza ,ale i Rosja nie przypadkiem prowadzi politykę kurka gazowego,nie przypadkiem wprowadza embargo na nasze mięso (śmieszy to wszystkich którzy widzieli w jakich warunkach u nich sprzedaje się takie produkty -oczywiście po za hipermarketami w Moskwie )
                    Pozwolisz że zapytam -czy twoim zdaniem polityka Rosji na Kaukazie nie posiada znamion imperialzmu,czy Rosja nie grzmi wszem i wobec że walczy z terroryzmem -wskazując na czeczeńców jadnocześnie sprzedając kałasze Bin Ladenowi.
                    Reasumując -jakoś nie boje się wojny nuklearnej bo Rosji nie stać na takie spektakularne działania -teraz z mocarstwa światowego przemieniła sie w krzykacza światowego którzy wrzaskiem i lewymi interesami stara sie wszystkim udowodnić ze jeszcze coś znaczy -na szczęście ostatnio UE pokazała im gdzie ich miejsce.
                    Rosja już spuszcza z tonu bo ich elity wiedzą że nic nie ugrają na politycznych przepychankach z UE i USA-im jest potrzebna wolna ręka na kaukazie i swoboda w handlu ze światem ,a to może im tylko zagwarantować zachód .
                    Jestem pewny że zgodzą sie na tarczę -i to szybciej jak nam się wydaje.
                    • ferdek34 Re: amerykanska tarcza obok Słupska 02.06.07, 16:06
                      > W takim razie rozumiem że Putinowska Rosja to kraj miłujacy pokój.
                      > Taki jest świat -już dawno temu został podzielony na strefy wpływów i przyznam
                      > ze w ostateczności wolę być w strefie wpływów USA niż w strefie wpływów Rosji
                      > (pewnie nie tylko ja)
                      > Sorry ale jakoś wybiórczo traktujesz to co dzieje się na świecie-owszem polityk
                      > a USA nie jest czysta jak łza ,ale i Rosja nie przypadkiem prowadzi politykę ku
                      > rka gazowego,nie przypadkiem wprowadza embargo na nasze mięso (śmieszy to wszys
                      > tkich którzy widzieli w jakich warunkach u nich sprzedaje się takie produkty -o
                      > czywiście po za hipermarketami w Moskwie )
                      > Pozwolisz że zapytam -czy twoim zdaniem polityka Rosji na Kaukazie nie posiada
                      > znamion imperialzmu,czy Rosja nie grzmi wszem i wobec że walczy z terroryzmem -
                      > wskazując na czeczeńców jadnocześnie sprzedając kałasze Bin Ladenowi.

                      Nigdzie nie twierdziłem, że Rosja jest święta.

                      > Reasumując -jakoś nie boje się wojny nuklearnej bo Rosji nie stać na takie spek
                      > takularne działania -teraz z mocarstwa światowego przemieniła sie w krzykacza ś
                      > wiatowego którzy wrzaskiem i lewymi interesami stara sie wszystkim udowodnić ze
                      > jeszcze coś znaczy -na szczęście ostatnio UE pokazała im gdzie ich miejsce.

                      A ja się wojny atomowej boję, podoba mi się Słupsk i okolice i właśnie, dlatego nie chcę tarczy. Jesteśmy w UE i w NATO i to stwarza nam wystarczające gwarancje bezpieczeństwa. Rosja ma wystarczająca liczbę głowic i środków ich przenoszenia by zniszczyć Amerykę (nie mówiąc już o ewentualnej odległej o kilkaset kilometrów od Kaliningradu bazie w Słupsku). Zdają sobie z tego sprawę wszyscy łącznie z kongresem USA .
                      Jeżeli jesteś taki odważny i tak bardzo chcesz popierać interesy amerykanów proponuję zaciągnięcie się na wojnę w Iraku.
                      Natomiast UE zaczyna mieć nas dość nazywając nas koniem trojańskim USA

                      > Rosja już spuszcza z tonu bo ich elity wiedzą że nic nie ugrają na politycznych
                      > przepychankach z UE i USA-im jest potrzebna wolna ręka na kaukazie i swoboda w
                      > handlu ze światem ,a to może im tylko zagwarantować zachód .
                      > Jestem pewny że zgodzą sie na tarczę -i to szybciej jak nam się wydaje.

                      Nie spuszcza:
                      "Rice przypomniała wypowiedź prezydenta Putina, który zapowiedział, że Rosja
                      może zniszczyć swoimi rakietami każdy system obrony. "Też tak uważamy" -
                      podkreśliła.
                      "Mam nadzieję, że nie będziemy musieli udowadniać, że pani Rice ma rację" -
                      odparował błyskawicznie Ławrow."
                      Poczdam 30.05.07

                      • Gość: Firefly Re: amerykanska tarcza obok Słupska IP: *.slp.vectranet.pl 03.06.07, 10:56
                        "...Jeżeli jesteś taki odważny i tak bardzo chcesz popierać interesy amerykanów proponuję zaciągnięcie się na wojnę w Iraku..."

                        He,he ..a może byłem !?
                        Źle odczytujesz moje intencje -nie jestem poplecznikiem ani USA ani Rosji-jestem lokalnym patriotą i tyle !
                        Wychodzę mianowicie z załozenia ze Tarcza(a w zasadzie jej elementy) i tak powstanie w naszym kraju bez wzgledu na to czy tego bedziemy chcieli czy nie .
                        Jeśli jednak ma już powstać to nie ma znaczenia strategicznego gdzie jej elementy bedą zlokalizowane -w Słupsku ,Debrznie czy Szymanach-tak czy siak zagrożenie będzie istniało dla Słupska i całego kraju (zakładając ze faktycznie ono wzrośnie-a zdania są na ten temat różne)
                        W takiej sytacji wolę już aby ta instalacja powstała w naszej oklicy bo przy odrobinie determinacji można z tego klopsa wyciągnąć trochę kasy która potrzebna jest naszemu regionowi jak deszcz kijance.
                        Najważniejsze jest teraz aby ktoś szybko podjął decyzje -albo wóz ,albo przewóz -bo jak nie będzie u nas tarczy to samorządowcy muszą zdwoić wysiłki w celu pozyskania lotniska -bo szkoda takiego obiektu na pastwisko.

                        Pozdr

                        Ps. Nawiasem mówiąc jesli coś powstanie to w Redzikowie bedzie jedynie lotnisko i może sztab bazy USA natomiast same rakiety bedą umiejscowione na poligonie Wicko Morskie koło Ustki.
                        Pic polega na tym że w zasadzie obszar poligonu to po pierwsze teren wojskowy ,a po drugie my Słupszczanie nic do niego nie mamy bo nawet nie jest już nasze województwo.
                        Wieś Wicko Morskie przylegajaca do poligonu to gmina Postomino, powiat Sławno, woj Zachodniopomorskie.
                        • ferdek34 Re: amerykanska tarcza obok Słupska 07.06.07, 10:10
                          Nie mam złudzeń, Kaczyńscy i cała reszta naszych elyt zrobią wszystko, co im każe bush. Lokalizacja pod Słupskiem jest tragiczna dla mieszkańców. W odróżnieniu od Szyman nie pozostawia dużej nadziei na przeżycie w razie ewentualnego ataku. Lokalizacja miasta między lotniskiem a rakietami naraża je jako węzeł komunikacyjny na bezpośrednie uderzenie.
                          W inwestycje nie wierzę, może od święta i z wielkim hukiem Amerykanie podarują komputer biednej polskiej szkole i radiowozy dla policji.
                          Natomiast np. remonty dróg niszczonych przez ciężki sprzęt będą musiały wsiąść na siebie władze komunalne. Administracja USA nie uznaje przepisów i prawa ochrony środowiska państw, w których zakłada bazy. Za szkody Amerykanie nie odpowiadają, podobnie jak ich żołnierze nie odpowiadają za przestępstwa (żołnierz jest sądzony i zwykle uniewinniany przez amerykańskie sądy). Za to na pewno rozwinie się prostytucja.
                          Pozdr.
                          • Gość: Firefly Re: amerykanska tarcza obok Słupska IP: *.slp.vectranet.pl 07.06.07, 18:52
                            Nie przesadzaj!
                            W całej bazie bedzie słuzyło nie więcej jak 200 ludzi -to są w pełni zautomatyzowane systemy wiec nie trzeba im ani wielkich obszarów ani tysięcy ludzi obsługi .
                            Co do dróg to właśnie po to potrzebne jest im lotnisko z bocznicą kolejowa aby sprzęt dostarczony zza oceanu mogli przewieść w miejsce instalacji więc drogi im nie są potrzebne.
                            Cała reszta czyli ich np stosunek do naszych przepisów zalezy już od tego co nasza władza wynegocjuje.
                            Tak jak już pisałem jesli tarcza będzie w Polsce to nie ma znaczenia gdzie ona bedziie -w razie totalnego ataku i ta wszyscy wyparujemy -ci z Krakowa i ci ze Słupska.
                            Tyle że w potrząsanie szabelką przedwyborczą parzez Putina nie ma co wierzyć -już dzisiaj jest skłonny zgodzić się na lokalizację bazy na kaukazie !!!
                            Swoją drogą to ja osobiście wolałbym aby lotnisko w Redzikowie było kwitnacym portem lotniczym ,ale jesli nie wyjdzie to ta cała baza raczej nam nie bedzie szkodziła.
                            Po za tym odnoszę coraz większe wrażenie że to zamieszanie dookoła Redzikowa i Wicka to celowa medialna ściema aby nie ujawniać miejsca prawdziwej lokalizacji.
                            • ferdek34 Re: amerykanska tarcza obok Słupska 08.06.07, 11:16
                              Nie sądzę żeby nasi negocjatorzy wynegocjowali lepsze warunki niż inne kraje – musieliby wstać z kolan.
                              Koleją będą wozić to, co inaczej się nie da. Całą resztę drogą przez centrum, pewnie od czasu do czasu blokując miasto. (tak jest po prostu taniej i prościej logistycznie).
                              Nie wydaję mi się by w przypadku totalnego ataku Słupsk bez tarczy stanowił cel, choć sprawą dyskusyjna jest czy lepiej umrzeć od razu czy od opadu popromiennego.
                              Tarcza im dalej od Słupska tym lepiej. To było by wspaniałe gdyby amerykanie zgodzili się na ten Azerbejdżan, ale coś mi się wydaję, że znajdą sto uzasadnień by propozycję odrzucić. Swoją drogą świetne zagranie Putina 
                              Pozdr.
                              • Gość: Firefly Re: amerykanska tarcza obok Słupska IP: *.slp.vectranet.pl 08.06.07, 16:35
                                W Azerbejdzanie zaproponowano jedynie lokalizację radaru naprowadzania rakiet a nie samych pocisków przecywytujących które tak czy siak najlepszą lokalizację bedą miały u nas.
                                Co do transportów to zapewniam ze z punktu widzenia logistyki najtaniej i najwygodniej jest cieżki sprzęt transportować z bocznicy kolejowej w Redzikowie prosto na Wicko.
                                W latach kiedy jeszcze istniał 28 PLM tak właśnie trasportowano cały sprzęt Niebieskich Beretów w drodze na poligony-w tym i na Wicko.
                                • ferdek34 Re: amerykanska tarcza obok Słupska 08.06.07, 17:01
                                  Ok. w sprawie transportu przyznaje Ci racje.
                                  Natomiast "...propozycja Putina zakłada rezygnację Amerykanów z radaru w Czechach (zostałby on zastąpiony przez radar w Azerbejdżanie) oraz wstrzymanie budowy bazy w Polsce. Rosjanie twierdzą bowiem, że nie ma potrzeby budowy bazy pocisków antyrakietowych dopóty, dopóki żaden z krajów Bliskiego Wschodu nie ma rakiet mogących zagrozić USA czy Europie, a gdy się taki problem pojawi, to można będzie rozbudować bazę w Azerbejdżanie"
                                  Ciekawe co wymyślą amerykanie by tą rewelacyjną z punktu światowego pokoju propozycję odrzucić.
                                  • Gość: Firefly Re: amerykanska tarcza obok Słupska IP: *.slp.vectranet.pl 09.06.07, 17:08
                                    Nawt Rosyjscy Generałowie przyznają że propozycja Putina jest nie do przyjecia -głównie ze względów strategicznych.
                                    Radar w Azerbejdzanie jest tylko obiektem obserwacyjnym.
                                    Cała awantura wynika z tego że Putin chce ugrać swoje na tarczy-nie protestował kiedy lelenty tarczy instalowano w Azji -choć jest to teoretycznie większe zagrozenie dla Rosji niż bazy w Europie [o ile można mówic o zagrożeniu]
                                    W Rosji rozpoczyna sie kampania wyborcza -a Putin ma wielką ochotę na jeszcze jedną kadencję,do tego trzeba zmiany konstytucji tak jak na Białorusi-zgody na to nie będzie jesli nie bedzie się jawił jako obrońca "Mateczki Rossiji" przed zgniłym zachodem który czycha za zakretem z pałą aby walnąć Wańkę w łeb.
                                    W ostateczności i tak sie wszyscy dogadają -to kwestia czasu.

                                    A tutaj o radarze w Azerbejdzanie.[TVN24]

                                    "...Rosyjscy eksperci: Tarcza w Azerbejdżanie bezcelowa

                                    RADAR W GABALI SŁUŻY DO WCZESNEGO OSTRZEGANIA, A NIE NAKIEROWYWANIA RAKIET

                                    Rosyjscy eksperci wojskowi kwestionują przydatność radaru w azerbejdżańskiej Gabalii do celów planowanej przez Waszyngton obrony antyrakietowej. Stacja w Gabalii "to radar wczesnego ostrzegania", czyli system biernego wykrywania i śledzenia, który "nie służy do wycelowywania i kierowania rakiet przechwytujących - mówi generał Władimir Dworkowicz w wywiadzie dla agencji Interfax.
                                    Tymczasem "radar, który USA chcą zainstalować w Republice Czeskiej, jest przeznaczony specjalnie do wspomagania wycelowywania i kierowania rakiet przechwytujących, które zostaną rozmieszczone w Polsce" - podkreślił rosyjski generał. Jego zdaniem, Rosja nie może na razie zaproponować USA alternatywy dla radaru w Czechach.

                                    - Co prawda w ramach systemu obrony powietrznej Moskwy mamy wspaniałą stację, która spełnia zadanie nakierowywania na cel, lecz jest ona niekompatybilna z amerykańskimi rakietami przechwytującymi i nie może zastąpić wyspecjalizowanego radaru w Republice Czeskiej - podkreślił.

                                    Inny ekspert wojskowy Pawieł Filgenhauer zwrócił uwagę, że radar w Gabalii znajduje się zbyt blisko granicy z Iranem, którego ewentualne ataki mogłyby zagrozić amerykańskiej tarczy antyrakietowej. Obrona tej stacji przed rakietami irańskimi krótkiego zasięgu lub atakiem lotniczym wymagałaby - w jego opinii - "dwóch dywizji" wojsk obrony powietrznej.

                                    Zaznaczył ponadto, że radar ten jest przestarzały, był przeznaczony do innych celów i jego użycie nie rozwiązywałoby problemu nakierowywania rakiet przechwytujących.

                                    Prezydent Putin zaproponował w czwartek Stanom Zjednoczonym wspólne wykorzystanie stacji radarowej w Azerbejdżanie jako ochrony przeciwko irańskim rakietom. Oferta ta miałaby zastąpić planowane przez USA rozmieszczenie elementów globalnej tarczy antyrakietowej w Europie Środkowej. Strona amerykańska określa propozycję jako "interesującą" i zapowiada, że przyjrzą jej się eksperci..."
                                    • ferdek34 Re: amerykanska tarcza obok Słupska 13.06.07, 01:08
                                      Wybacz, ale Twoi „eksperci”, mówią głupoty. Najlepszy jest ten fragment:
                                      „..Inny ekspert wojskowy Pawieł Filgenhauer zwrócił uwagę, że radar w Gabalii znajduje się zbyt blisko granicy z Iranem, którego ewentualne ataki mogłyby zagrozić amerykańskiej tarczy antyrakietowej. Obrona tej stacji przed rakietami irańskimi krótkiego zasięgu lub atakiem lotniczym wymagałaby - w jego opinii - "dwóch dywizji" wojsk obrony powietrznej”
                                      Buhaha już widzę jak największe w historii mocarstwo Iran atakuje rakietami krótkiego zasięgu tarcze, czyli tym samym jednocześnie: Azerbejdżan, (członka WNP czyli Rosję), USA i NATO.
                                      Odrzucenie propozycji umieszczenia stacji radarowej na Kaukazie będzie wskazywało, że celem jest Rosja a nie państwa rozbójnicze.
                                      Bush świetnie zdaje sobie z tego sprawę, kadencja mu się kończy nie długo po Putinie, który w odróżnieniu od niego wyprowadził a nie doprowadza swój kraj do kryzysu.
                                      Miejmy nadzieję, że się dogadają i zrezygnują z tego chorego pomysłu.
                                      Po kilkuset trupach w Iraku i Afganistanie nasze społeczeństwo może wreszcie przejrzy na oczy i wybierze władze, które nie będą się wpieprzały w wielką politykę, w której nie mają nic do powiedzenia. Za to mają gwarancję bezpieczeństwa NATO, dobrobyt EU, i brak wrogich deklaracji ze strony innych państw.
                                      Pozdr.
                                      • Gość: ;) Re: amerykanska tarcza obok Słupska IP: 195.117.142.* 13.06.07, 13:55
                                        masz ty człowieku pojęcie... czy baza w której będzie 10 pocisków
                                        antyrakietowych może być skierowana przeciw rosji, która ma głowic tysiące ( w
                                        tym rakiety balistyczne z wieloma głowicami, wśród których znajdują się głowice
                                        fałszywe i zakłócające). albo klikasz z rosyjskiej ambasady, albo nie masz
                                        pojęcia o czym piszesz.

                                        aha i ten tekst o tym, ze putin wyprowadził swój kraj z kryzysu
                                        hahahahahahaha.... poza tym w moskwie wszyscy zdrowi??

                                        żeby było jasne - bardzo lubię i szanuję rosjan to fantastyczni ludzie, ale nie
                                        dajmy się zastraszyć. na naszym terytorium możemy sobie postawić taką bazę jaką
                                        chcemy, a rosjanie niech nie płaczą.

                                        apeluję nie dajcie się zastraszyć i zrobić sobie wody z mózgu - miłujący pokój
                                        putin rozstawił przy granicy z rosją nowoczesny system przeciwlotniczy s300
                                        obejmujący swoim zasięgiem połowę naszego kraju - i to jest ok??
                                        albo rosyjskie samoloty bez przerwy naruszające przestrzeń powietrzną usa,
                                        anglii czy norwegii skanujące częstotliwości pracy radarów obrony przeciwlotniczej.

                                        gdyby, któreś z państw nato wywinęło taki numer rosjanie by walili pięściami w
                                        stół i płakali jak to oni miłują pokój, ale zły zachód ich prowokuje.

                                        • Gość: ;) Re: amerykanska tarcza obok Słupska IP: 195.117.142.* 13.06.07, 14:01
                                          s300 rozstawił przy granicy z Polską - sory za błąd
                                          • Gość: Firefly Re: amerykanska tarcza obok Słupska IP: *.slp.vectranet.pl 13.06.07, 15:46
                                            To nie jest wszystko -w obwodzie Kalliningradzkim stacjonuje Rosyjska Brygada rakiet taktycznych.
                                            W zasadzie są one w stanie zagrozić głownie nam !
                                            Tylko że o tym Putin jakoś nie wspomina.
                                            S 300 rozmieszczone są na Biłorusi-formalnie są własnością Białoresi ,ale ustawiono je w celu osłony zachodniej flanki Rosji.
                                            Rosja broni się podbnie ja USA nie na swoim terytoirium -ale fajnie jest udawać kraj miłujacy pokój !
    • kodam3 Re: amerykanska tarcza obok Słupska 09.06.07, 20:42
      Tarcza w Redzikowie? No to ja się wyprowadzam na południe.
    • Gość: pyt Re: amerykanska tarcza obok Słupska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 01:28
      jakie stanowi dla nas zagrożenie taka tarcza?
      • Gość: ania Re: amerykanska tarcza obok Słupska IP: 83.2.24.* 14.03.08, 00:19
        To jakiś koszmar, ale tarcza jednak będzie w Redzikowie :((((
    • Gość: kita Re: amerykanska tarcza obok Słupska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.08, 09:50
      Jutro ma być jakas oficjalna parada?
    • Gość: pyt Re: amerykanska tarcza obok Słupska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.08, 21:13
      czy jednak powtanie ? kto juz wie na 100 procent?
Pełna wersja