Gość: weuen
IP: *.poznan.dialup.inetia.pl
23.06.03, 18:43
Dawno nie mieliśmy żadnych wiadomości od naszego przyjaciela pana Deski,
który już wiele lat temu osiadł na uroczych brzegach Kastylii. Znani z
wyjątkowego poczucia humoru południowcy na pewno od razu zaakceptowali
proste reguły gry w "rosolniaka" czy też, znane przyjaciołom z Polski,
upodobanie pana Janka do szelmowskich zabaw z prezerwatywą i żywiołowe
wykonanie kilku nieśmiertelnych szlagierów. Czekamy z utęsknieniem na newsy
o panu Desce.