Do pewnego taternika za wielkiej wody

03.07.03, 23:35
Miłych wędrówek po górach tych małych i wiekszych żebyś odcisków dostał jak
najwiecej :-)
    • Gość: nataliaa Re: Do pewnego taternika za wielkiej wody IP: *.wmc.com.pl 07.07.03, 18:39
      I żebys zdjęć dużo porobił bo
      1) żeby ktoś nie marudził że za mało ich masz
      2)i tak Cię z nich oskubią :)
    • umk__historia Re: Do pewnego taternika za wielkiej wody 08.07.03, 23:33
      jak przypadkiem zobaczysz gdzies na szlaku takie "straszydło" z płetwą ..no
      wiesz takie co mozna zobaczyć na np Żeromskiego ( z pewnych przyczyn nie mogę
      napisac o jakiego ssaka morskiego chodzi gdyż ... ) w Ustce to zrób jemu
      zdjęcie - wiesz dla kogo ..oki

      Nie taki wilk straszy jak sie z nim spotka Andy na szlaku
    • andy_sz Re: Do pewnego taternika za wielkiej wody 28.07.03, 12:00
      Nie moge, po paru dniach na szlaku po prostu nie moglem wyjechac z gor. Byly
      chwile ze chcialem ladowac sie z plecakiem w najblizszy PKS i jechac w cholere,
      kiedy pod kolejnym podejsciem siadala mi noga. Problem w tym, ze PKS zawsze byl
      co najmniej 20 km od trasy i jak juz sie zblizalismy do jakiejs wiochy to mi
      przechodzilo. I tak wszystko rekompensowaly nieprzecietne widoczki i klimaty. W
      ostatni dzien doslownie pare metrow ode mnie przelecial czarny bocian a chwile
      pozniej przebieglo stado jeleni (slowackich zdaje sie po numerach :-)) Plakac
      mi sie chcialo kiedy musialem opuszczac ta dzicz, to pustkowie gdzie ludzie
      dziwia sie jak kogokolwiek w ciagu dnia spotkaja (za wy6jatkiem Strazy
      Granicznej). Pilismy sobie wode z potocziow, jak dobrze poszlo to piwko
      slowackie, po prostu bede te chwile wspominal przez okragly rok.
      Zdjecia powinny byc, nie wiem tylko czy kuzyn wywola, bo jak sie rozstawalismy
      to nie bylem w stanie zbyt duzo mowic...
      Dzieki za zyczenia, przydaly sie... :-)
      Pozdrawiam i odezwe sie niedlugo wiecej bo widze ze kilka ciekawych postow sie
      na forum pojawilo
    • umk__historia Re: Do pewnego taternika za wielkiej wody 06.08.03, 23:24
      widzę że wróciłeś ...ciekaw jestem czy jestes cały i zdrowy :-)

      Ps.
      Policzyłes już zdobyte siniaki i odciski
      • andy_sz Re: Do pewnego taternika za wielkiej wody 22.08.03, 16:11
        umk__historia napisał:

        > widzę że wróciłeś ...ciekaw jestem czy jestes cały i zdrowy :-)
        >
        > Ps.
        > Policzyłes już zdobyte siniaki i odciski

        Stary, nie da rady, takiej ilosci siniakow i odciskow nikt nie zliczy :-)
        Ale za to jest co wspominac...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja