Gość: nataliaa
IP: *.wmc.com.pl
29.07.03, 19:22
Chciałam pozdrowić dwóch panów policjantów,których spotkałam w drodze na Hel
(a właściwie w drodze powrotnej).Stanęlismy samochodem w miejscu,gdzie był
zakaz,oni do nas podjechali,poinformowali że w tym miejscu stać nie można(a
my pod samą tablicą zakazu staliśmy),no i oni powiedzieli byśmy stamtąd się
zmyli i wiecie co?Poidziękowali,powiedzieli do widzenia i odjechali.Hm..Takie
kontakty z policją to mogę mieć :)