No i mam sierpniowego kwiatka.

IP: *.wmc.com.pl 05.08.03, 18:54
Posadziłam sobie kwiatka(w fajnej prostokątnej doniczce taką miniaturkę
paprotkę i jeszcze jeden nie wiem jaki).I wiecie co?Tydzień i jeszcze żyje :)
A tydzień temu w sobotę spojrzałam na moje kolorowe kaktusy(urosły) i
stwierdziłam,że po jakichś 3-4 miesiącach wypadało by je podlać.Mam
nadzieję,że z nowym kwiatkiem(może jakoś go nazwać?) tak nie
będzie.Pozdrawiam-Ogrodniczka :)
    • Gość: SZAK Re: No i mam sierpniowego kwiatka. IP: *.pl / 192.168.1.* 05.08.03, 21:19
      POWODZENIA :)))SZAK
      ZAPRASZAM NA forum.rj.pl/
    • milennik11 Re: No i mam sierpniowego kwiatka. 05.08.03, 23:06
      ...trzymam kciuki...za kwiatka...
      • Gość: nataliaa Re: No i mam sierpniowego kwiatka. IP: *.wmc.com.pl 06.08.03, 19:47
        nie dziękuję :) Ps.Dzisiaj mija tydzień?Czy dwa?Tydzień.7 dni-całkiem nieźle :)
    • umk__historia Re: No i mam sierpniowego kwiatka. 06.08.03, 22:56
      Komisja dyscyplinarna ds. chwastowo-roslinnych zanotowała treść w/w postu nt
      nowej roslinki.

      Obecnie musi zebrać sie jury pod przewodnictwem andy które wybierze
      sierpniowego kwiatka!

      Nie dostosowanie sie do zaleceń konkursowych oznacza wykluczenie zawodnikczki a
      co za tym idzie nie przyznanie pierwszorzędnej NAGRODY! ... a roslinka zostanie
      zarekwirowana do czasu wyjaśnienia :-)

      • Gość: nataliaa Re: No i mam sierpniowego kwiatka. IP: *.wmc.com.pl 19.08.03, 18:42
        Mój kwiatek jeszcze żyje :0 A ile to już mineło?3 tygodnie? :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja