Coś o dziewczynach...

IP: *.wmc.com.pl 24.09.03, 18:31
Co sądzicie o tych dziewczynach,które np w taką pogode wyskakuja sobie w
biodrówkach,za gołym brzuchem na dwór?Moze chcą być "kul" i wyglądać
modnie,ale ja patrzę na nie jak na idiotki.Wiem,że nie ocenia się ludzi po
wyglądzie,ale ja po prostu nie lubię głupoty.Dzisiaj widziałam
dziewczynę.kaszlącą,kichającą ubraną prawie jak na plażę.Jakiś komentarz?Może
typu"gorąca dziewczyna?" :)
    • Gość: kazik Re: Coś o dziewczynach... IP: *.proxy.aol.com 25.09.03, 04:58
      te dziewczyny zamiast byc soba,wola nasladowac inna osobowosc.ale z tego
      wyrosna,gdy z roznych powodow olej z nog powroci do glowy.czasami bierze to
      jakis czas,u kazdej osoby inny.co do goracej dziewczyny,to najlepiej,jezeli jest
      to zona i to kazdego dnia.to naprawde jest"cool".
    • Gość: Freemen Re: Coś o dziewczynach... IP: *.wmc.com.pl 25.09.03, 17:32
      ... to nie jest "kul" ani "cool" - teraz to się nazywa "kozi"...
Pełna wersja