metodologia spania z kotami

21.09.12, 19:29
https://bartosz.ostrowski.papio.pl/blog/_fot/smieszne-rysunki-z-kotami/orig/lozka2.jpg
u nas 4/9 wink
    • filoruska Re: metodologia spania z kotami 21.09.12, 20:04
      Obrazek jest za duży i całego nie widać. Tu link do całego: zkotami.blogspot.com/2012/06/jak-ty-spisz-z-kotami.html
      U mnie 3,4,5.
      • filoruska uzupełnienie 21.09.12, 23:45
        Właśnie dwa koty leżą częściowo na mnie. Trzeci szuka miejscówki.
    • mniickhiateal Re: metodologia spania z kotami 21.09.12, 20:09
      Hy, hy. U mnie 3, tj. jeden kot przy brzuchu, drugi od tyłu kolan, choć z tylko dwójeczką to niechybnie oszukańcze przypisywanie sobie zasług.
    • daslicht Re: metodologia spania z kotami 21.09.12, 23:54
      U mnie psica coś pomiędzy 2 a 5. Jest tylko jedna i śpi zwykle pod kołdrą, ale lubi się rozpychać.
    • aankaa Re: metodologia spania z kotami 23.09.12, 16:24
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/ei/ef/kdsh/bcYzfMjThKU46brVvX.jpg
      • aankaa Re: metodologia spania z kotami 23.09.12, 16:26
        to wersja z naszego (a właściwie kociego) domu
    • kapyl Re: metodologia spania z kotami 24.09.12, 15:18
      U mnie nr 2 ostatnio. Ale ja go z wyra wyrzucam jak się przebudzę, bo ma niestety brzydki zwyczaj wykłaczać się nam w pościel uncertain Dziś rano znowu prezent na prześcieradle znalazłam.
    • yaga7 Re: metodologia spania z kotami 24.09.12, 15:22
      U nas jeden w nogach, drugi u góry - albo po jednej, albo po drugiej stronie. W nocy zmienia strony, łażąc oczywiście po nas wink
    • clarisse Re: metodologia spania z kotami 25.09.12, 17:45
      Czy poziom akceptacji kota poznaje się po poziomie niewygody? Kota mojego Męża śpi mi na klatce piersiowej - a Mężu na głowie. Znaczy, Mężu ma u niej wyraźne fory.
    • veev Re: metodologia spania z kotami 25.09.12, 18:50
      A nasza nie śpi w łóżku, tylko na parapecie w sypialni (parapet duży, szeroki, niski - taka ławka prawie, z poduchą, na niej jeszcze koci kocyk). Nawet bym czasem chciała, żeby przyszła pomruczeć koło ucha, ale nie. Raz na parę dni, jak jest szczególnie zimno, położy się na moment obok; szczyt czułości to położenie się tak, żeby delikatnie dotykać mojej ręki.
      Dzikie bydlę.
    • tinysiskin Re: metodologia spania z kotami 19.10.12, 11:11
      U mnie obrazek nr 2 pasuje najlepiej, ale kot nie śpi ze mną tylko (o zgrozo!) z chłopem. Kiedy chłop pracuje nocą kocik rzadko tylko włazi do łóża.
    • pinupgirl_dg Re: metodologia spania z kotami 20.11.12, 21:37
      A ja dostałam dziś coś takiego
      kwejk.pl/obrazek/1525910/w-%C5%82%C3%B3%C5%BCku.html
      Też coś w tym jest wink.
Pełna wersja