mela1
29.09.12, 22:17
Wątek mam nadzieję na wyrost, ale jestem ciekawa, jak się poznaje, że z kotem coś nie tak. Trochę mi się zepsuł. Spał w nocy, wstał o 6.30, wykopałam go z sypialni i chyba znosu spał, bo o 9 zastałam go zaziewanego. Ja jestem chora, więc koło 12 wróciłam do łóżka, kot ze mną. Spałam do 16, potem słuchałam audiobooka, kot spał. Mało zjadł, potem karmiłam go z ręki. Ciągle śpi, leży, chowa się. Trochę się pobawi, ale raczej obserwuje coś, czym do niego macham niż za tym biega.
Śpi tyle, bo ja śpię, a on zwykle koło mnie zasypia? Czy mam się martwić?
Na co w ogóle zwracać uwagę, tak na przyszłość. Dolegliwości żoładkowe poznaję...