stacie_o
26.11.12, 22:08
kurczaka po meksykańsku. Mega ostrego, z fasolą i sosem. Garnek przykryty, nie wiem jak ona to zrobiła i jakim cudem wyskoczyła tam gdzie był garnek. Nie wiem ile tego zjadła, bo mam cały gar, ale sądzę, że kawałek, dwa udało jej się chapnąć... zaczynam się bać mojego kota i tego, że sama sobie może krzywdę zrobić.