Dodaj do ulubionych

Trudności w nauce hiszpanskiego

04.11.04, 17:19
Co wam sprawia najwieksza trudnosc w nauce hiszpanskiego?
Czy jest to mówienie/pisanie/gramatyka/czytanie/rozumienie ze słuchu?
Bo w moim przypadku to ostatnie :/
Całkiem dobrze radze sobie z pozostałymi elementami języka ale cięzko mi
zrozumiec to co mówią rodowici Hiszpanie :(
Obserwuj wątek
      • philo_sophia Re: Trudności w nauce hiszpanskiego 05.11.04, 00:00
        Do ae_iwona:
        Ale ja sie gramatyka nie przejmuje gramatyka nie ma nic do tego! Napisalam juz
        ze ma inny klopot! Chodzi mi o to ze mam problem ze zrozumieniem ze sluchu
        rodowitych Hiszpanow bo czesto slowa zlewaja mi sie w jedna calosc ;( Jak mowi
        do mnie Polak to wtedy jest ok ale w przeciwnym razie jest juz gorzej...

        • malwi_nieves Re: Trudności w nauce hiszpanskiego 05.11.04, 11:54
          Do philo_sophia :
          To kwestia wprawy. Musisz po prosu więcej słuchać radia hiszpańkiego i oglądać
          hiszpańską telewizję, filmy.... no i przede wszystkim duża ćwiczyć rozmawiać.
          Może nie masz z kim, ale to też nie problem. Nawet jak nie znasz żadnego
          Hiszpana czy Hiszpanki, to słuchaj dużo hiszpańkiego (słuchanie radia na prawde
          pomaga).
          Droga to sukcesu to sumienny trening i hiszpański na co dzień. To musi
          zadziałać. Możecie wierzyć. :)
          • chuda_w-w Re: Trudności w nauce hiszpanskiego 05.11.04, 14:29
            malwi_nieves napisała:

            >Musisz po prosu więcej słuchać radia hiszpańkiego i oglądać
            > hiszpańską telewizję, filmy.... no i przede wszystkim duża ćwiczyć rozmawiać.
            > Może nie masz z kim, ale to też nie problem. Nawet jak nie znasz żadnego
            > Hiszpana czy Hiszpanki, to słuchaj dużo hiszpańkiego (słuchanie radia na
            >prawde pomaga).

            Malvi ma racje :) Ja miałam podobnie doswiadczenia (ang), zaczęłam wtedy
            słuchac w wolnych chwilach BBC, stacji radiowych, czasami puszczałam sobie
            kasety z rozmówkami. I to naprawde zadziałało! Tylko trzeba byc wytrwałym bo
            niekiedy ma się ochote rzucic to wszystko "gdzies" ;)
            Więc nie ma co się podłamywac tylko zacząc ostro szlifowac język, zwłaszcza ten
            element który sprawia największe trudnosci.

            A hiszpanski ma jeszcze tego plusa ze jest językiem bardzo "śpiewnym" (podobnie
            jak angielski) dlatego "łatwo wpada w ucho" i szybko idzie sie z nim oswoic :)

            Pozdrawiam
        • ae_iwona Re: Trudności w nauce hiszpanskiego 05.11.04, 19:24
          to powiedz im "puede repetir, por favor" albo cos w tym stylu....oni sobie nie
          zdaja sprawe z tego ze tak szybko mowia, u mnie podobnie bylo z angielskim
          ktory znam bardzo dobrze, musialo minac troche czasu zanim zaczelam wszytsko
          slyszec i rozumiec, to po prostu wymaga czasu
    • adziunia Pytanie czysto gramatyczne 05.11.04, 14:41
      Nie miałam gdzie go wcisnac a zakladac osobnego watku tez sie nie oplaca.
      "w poniedziałek" pisze sie EL LUNES czy EN EL LUNES ?? Bo spotkałam obie wersje
      i nie wiem ktora jest poprawna :/

      rozumienia ze sluchu ani rozmawiania z kims po hiszpansku jeszcze nie
      testowalam, jestem dopiero na poczatku mojej edukacji i skupiam sie na
      slownictwie i gramatyce, moze w styczniu zaczne sluchac kaset i szukac amigos
      na yahoo chat :)
      • malwi_nieves Re: Pytanie czysto gramatyczne 05.11.04, 16:05
        poprawnie jest :
        el lunes
        np.
        Lo voy a hacer el lunes.
        lub
        El lunes no tenemos que ir a la escuela.
        Oczywiście podobnie jest: el martes, el sabado etc.
        A jak mówisz ogólnie i chcesz powiedzieć, że w każdy poniedzialek to
        mówisz:"cada lunes". Np. Cada lunes trabajo.
        lub też: Los lunes trabajo. (zauważ , że pomimo liczby mnogiej z "lunes" nic
        sie nie dzieje, tylko rodzajnik zmieniasz).
        Mam nadzieję, że to ci trochę pomogło.
        salu2
    • jeff Re: Trudności w nauce hiszpanskiego 15.11.04, 09:22
      A ja ze sluchaniem ze zrozumieniem problemow nie mam :)) Choc fakt, ze
      zrozumiec mi odmiane iberyjska od odmiany meksykanskiej jest gorzej... ale
      jakos sobie radze :)) Ogolnie jestem dobrze osluchany. Gorzej jest z
      tworzeniem. Np. napisac jakis list, essey itp, wtedy po prosru pisze skromnie,
      a przeciez czytajac cos czy sluchajac, rozumiem bardzo zaawansowane rzeczy. Z
      mowieniem tez nie jest super - choc dobra mam wymowe i akcent to to samo z
      tworzeniem jest kicha - tylko proste zdania :/
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka