Dodaj do ulubionych

wycena swojej pracy

13.01.12, 13:18
Szanowne Panie,

ciekawa dyskusja jak wycenić rękodzieło:

yadis-art.blogspot.com/2012/01/jak-wycenic-rekodzielo.html?showComment=1326452086086#c1177703060459789960
Ceńmy swoją pracę!
Obserwuj wątek
      • slotna Re: wycena swojej pracy 14.01.12, 11:58
        mamalgosia napisała:

        > Tak. A jeżeli masz do wyboru zarobić mało a nie zarobić nic?

        Jesli dochody ze sprzedazy robotek stanowia dla ciebie znaczaca czesc domowego budzetu, to nie do ciebie ten tekst w takim razie, a w twojej obronie. Chodzi przeciez wlasnie o to, zebys mogla zadac wiecej i lepiej zarabiac. Ja swoje zabawki i inne pierdoly robie hobbystycznie, mam etatowa prace i rekodzielo moglabym sprzedawac po dwa zlote, ale psulabym tym twoj rynek. Czesc wiec rozdaje znajomym, a czesc sprzedaje i to za calkiem niezla kase - wiadomo, za mniejsza poszlyby od razu, ale ze nie mam noza na gardle, to moga lezec w sklepie i pol roku.
        • mamalgosia Re: wycena swojej pracy 14.01.12, 14:53
          Moim zdaniem, przy zalewie zabawek i ubrań chińskich - tanich i wcale niekoniecznie brzydkich oraz przy kryzysie rękodzieła drogo na co dzień nie sprzeda się. Okazyjnie - owszem. Ale albo tanio, albo wcalesad
          • slotna Re: wycena swojej pracy 14.01.12, 15:47
            mamalgosia napisała:

            > Moim zdaniem, przy zalewie zabawek i ubrań chińskich - tanich i wcale niekoniec
            > znie brzydkich oraz przy kryzysie rękodzieła drogo na co dzień nie sprzeda się.
            > Okazyjnie - owszem. Ale albo tanio, albo wcalesad

            Ktos jednak kupuje oblednie drogie rzeczy w Pakamerze, prawda? I byc moze byloby wiecej takich ktosi, gdyby nie dumpingowe ceny na allegro. Rozumiem, ze ty jestes zmuszona ekonomicznie do sprzedazy ponizej wlasciwej ceny, ale osoby, ktore zajmuja sie tym hobbystycznie, jak ja - nie. Przyznam, ze wczesniej nie zastanawialam sie nad tym aspektem, ale ustawialam ceny wysoko, poniewaz sprzedac za niska kwote cos, nad czym sie mocno napracowalam, zwyczajnie byloby mi szkoda. Co innego dac w prezencie.

            Dodam, ze z tego co widze olbrzymia role w sprzedazy rekodziela po wysokich cenach gra ekskluzywna oprawa - dopracowane, profesjonalnie obrobione zdjecia, oryginalna nazwa itd. Chuste zaprezentowana elegancko, opisana jak osmy cud swiata, ze szczegolnym naciskiem na wysoka jakosc materialow i uwieczniona na zdjeciu jak z reklamy mozna sprzedac za 500 zl, identyczna, ale sfotografowana na podlodze albo tapczanie, przez zla jakosc zdjecia szaro-bura, z nijakim komentarzem, pojdzie ledwo za cene wloczki.
              • slotna Re: wycena swojej pracy 14.01.12, 19:30
                mamalgosia napisała:

                > Ktoś kupuje na Pakamerze - ale ile jest tych ktosiów?
                > Nie no, generalnie nie czas i miejsce na zarabianie na rękodziele

                Najwyrazniej wystarczajaco duzo, zeby sklep sie dobrze trzymal. Sa tez sklepy stacjonarne sprzedajace rekodzielo, watpie czy wszyscy, ktorzy zanosza tam swoje prace robia to charytatywnie / hobbystycznie.
                • mamalgosia Re: wycena swojej pracy 14.01.12, 21:22
                  O, tak, sklep się utrzyma - bo przyjmuje dużo prac, nie ma kosztów własnych, a za każde sprzedane dzieło ma czasem nawet 50%. Pytanie, czy twórca wystawiający w Pakamerze się utrzyma.
                  • slotna Re: wycena swojej pracy 14.01.12, 23:53
                    mamalgosia napisała:

                    > O, tak, sklep się utrzyma - bo przyjmuje dużo prac, nie ma kosztów własnych, a
                    > za każde sprzedane dzieło ma czasem nawet 50%. Pytanie, czy twórca wystawiający
                    > w Pakamerze się utrzyma.

                    Oczywiscie, ze sklep ma koszty: utrzymania serwera, opieki informatycznej etc. Tworca zreszta zada okreslonej kwoty, jaka mu odpowiada, a sklep dodaje do niej przeciez tylko marze. Korzysci sa takie, ze Pakamera jest popularna, wiec wiecej ludzi trafi do niej niz strony anonimowego autora, nie trzeba sie znac na tworzeniu stron internetowych, calej tej oprawie. Sa tam tez autorzy, ktorzy maja dziesiatki stron produktow, wiec pewnie sie jakos utrzymuja, nie?
                • lacey.l Re: wycena swojej pracy 14.01.12, 21:41
                  Slotna, tez jestem teraz ciekawa Twych prac. Moglabys wkleic linka do swojego sklepu?

                  A co do tematu - nigdy nic nie sprzedalam ale ja z kolei gdybym miala sie wziac za sprzedawanie to tez raczej za grosze - tyle tylko zeby pozbyc sie rosnacej ilosci prac zalegajacych po katach ale zeby nie byc stratnej na wloczce. Pieniadze tak jak Slotna mam z innego zrodla ale wlasnie dlatego na zarobku mi nie zalezy.

                  PS - Serio Pakamera bierze nawet 50%?? od czego to zalezy jaka jest ich prowizja?

                    • donkej Re: wycena swojej pracy 16.01.12, 11:10

                      A ja mam nadzieję, że to jest kwestia czasu. Niestety nie paru miesięcy, ani paru lat, tylko kilkunastu przynajmniej. Wtedy rynek się zmieni: kiedyś prawie każda kobieta potrafiła dziergać i szyć, takie były czasy. Ale niedługo będzie to domeną jedynie osób z artystycznym zacięciem. Pomyślcie o tych seryjnie trzaskanych przez gaździnki z Krupówek skarpetkach 12/PLN para...! Młode góralki już w to nie wejdą! wink))


                      kwiatypaproci.blogspot.com/
    • madame_zuzu Re: wycena swojej pracy 17.01.12, 10:00
      Do sprzedaży rękodzieła polecam równiez zagraniczne portale typu Etsy czy DaWanda. Tam rękodzieło sie ceni. Tak jak w Pakamerze, tyle, że odbiorców jakby więcej, bo międzynarodowych.
      Dlatego nigdy nie odwazyłam sie sprzedawania na allegro swoich prac, bo przy moich cenach nikt by tego nie kupił, bo laski za podobne rzeczy biora jakies smieszne pieniądze.
      Zanizyly ceny i same sobie zrobiły źle.

      Drazni mnie okrutnie jak ktos mi mówi " zrób mi sukienke na szydełku, dam ci za to 50 zł" materiały wliczone w cene tongue_out Moze sa takie osoby, które godza sie na takie ceny, że zwraca im sie tylko koszt materiałow, a za robocizne biora NIC, lub jakies 5 zł uncertain
      To jest żenujące.
      Przez takie osoby rynek jest popsuty i ludzie nauczeni ze rękodzieło mozna kupic taniej niz masówke z Chin.

      Ja sie cenie, dlatego nie sprzedaję na allegro i nie daje cen poniżej wartości rzeczy.
      Ostatnio ktos mnie pytał czy zrobię mu czapke za 20 zł. Z cena zakupu włoczki. Gdyby to była znajoma mi osoba, to zrobiłabym za darmo i dała w prezencie. Jednak za taka kwote sprzedac nie mogę, no nie i już.
        • madame_zuzu Re: wycena swojej pracy 17.01.12, 19:28
          Ale wysyłkę pokrywa kupujący i wcale droga nie jest- z resztą kupujący widzi ile zapłaci za wysyłkę, a skoro kupuje, to znaczy, ze akceptuje warunki wraz z wysyłką. Poza tym przeciez nie wysyłasz kilkukilogramowych paczek. Zazwyczaj dziergane rzeczy nie ważą dużo. Wiele rzeczy wysyła się przesyłka listowa w dużej kopercie z bąbelkami.
          Pamiętaj, że cena w złotówkach wydawac sie może wysoka ( zalozmy 20 zł), ale dla kogos kto kupuje w € i w tej walucie zarabia, to jest raptem 5€ i to duzo nie jest.

          Co do zaginionych wysyłek poleconych, to nie szukałas ich po numerze nadania??
      • amabel Re: wycena swojej pracy 17.07.13, 15:06
        Tak.Ja ciągle mam z tym problem....Teraz robię obrus o śr.prawie 2 metry.Nitkę koleżanka kupiła(za prawie 150 zł).Obrus jest piekny,srebrny i baaardzo pracochłonny.Już kończę i robiąc zastanawiam się ile ja mam jej powiedzieć?Według rozumu powinnam chyba z 800 zł,ale już mi w głowie coś podpowiada,że tyle to nie wypadasmileZ obcym to bym sie umówiła na początku o cenę i bym nie miała problemu a tak....tak to jest robić znajomymsmile
    • b-rare Re: wycena swojej pracy 20.01.12, 15:24
      Dawno nie widziałam tak ciekawego wątku... I całkowicie zgadzam się z uzytkowniczką "slotna". W biżuterii są te same problemy - i z wyceną i z nieuczciwą konkurencją...
      Pozdrawiam wszystkie Szydełkujące smile

      be-rare.blogspot.com biżuteria handmade
      • e-wu-sia Re: wycena swojej pracy 24.01.12, 12:40
        Czytam sobie Wasze wpisy i w zasadzie zgadzam się z każdym . Sama jestem bez pracy i dużo dziergam. Sprzedaję sama , bo w kwiaciarniach i galeriach dodają 100%. Tak nie pomyliłam się , dlatego wole obniżyć cenę , ale sprzedać sama. Chińszczyzną powolutku ludzie się >przejedli< i naprawdę szukają ładnych rzeczy zrobionych ręcznie. No cena niestety jest mało zachwycająca dla twórcy, ale z czasem może będzie lepiej. Pozdrawiam dziergające.Ewa
    • igajos Re: wycena swojej pracy 24.06.13, 19:54
      Bardzo ciekawy wątek. Ale mam trochę inne pytanie.
      Nie szydełkuję zarobkowo, tylko hobbystycznie. Głównie dla rodziny, na prezent, lub dla znajomych. W ostatnim przypadku za koszt materiałów. No i dziś dostałam propozycję zrobienia czegoś na zamówienie. Ne jest to osoba zupełnie obca, ale też nie bliska znajoma. Zgodnie ze sztuką wyceny rękodzieła wychodzi mi 100 zł za sam czas pracy, bez zakupów, materiałów, itd. No i mam dylemat, bo wiem, że dla tej osoby, taka cena jest nie do przeskoczenia. Prezent też nie "przejdzie".
      Jaką cenę byście zaproponowały/zaproponowali za taką usługę? Włóczkę kupuje osoba zamawiająca.
      • tijgertje Re: wycena swojej pracy 24.06.13, 23:50
        Ja tez mam problem z takimi zleceniami. Materialy kupuje sama, bo wiem, ktore maja po prostu solidna jakosc i tu jestem szczera do bolu, z byle czego nie robie, bo szkoda mojego czasu. Przy paru zamowieniach od znajomych podalam po prostu koszty materialow i szacunkowa ilosc godzin potrzebnych na realizacje zamowienia z prosba, ze materialu musza mi sie zwrocic, a robocizne niech sami ocenia. Jak ktos uczciwie szanuje swoj i moj czas, to cena nieraz przewyzsza ta, o ktora nie odwazylam poprosic, ci, ktorzy daja cos na odczep po prostu laduja na czarnej liscie i wiecej zamowien nie przyjmuje, albo nastepnym razem dowalam celowo wygorowana cene tongue_out
        • igajos Re: wycena swojej pracy 25.06.13, 13:33
          Dziękuje za pomoc. Podoba mi się takie rozwiązanie smile
          Z włóczkami mam dość małe doświadczenie, a tutaj chodzi o inną włóczkę niż do tej pory używałam, więc i tak bym polegała na opiniach z sieci i sprzedawcy. A poza tym nie wiem, czy z kolorami bym trafiła, więc wolę, żeby osoba zainteresowana kupiła włóczki. Wyliczyłam tylko ile powinna kupić.
    • zanetka85 Re: wycena swojej pracy 17.10.13, 21:45
      CZESC KOCHANI DZIELE SIE MOJA NOWA CZAPKA ZYRAFKA,
      FILMIK JEST PO ANGIELSKU, ALE DOLANCZAM TUTAJ POLSKI OPIS

      www.youtube.com/watch?v=dp-OqoIJnbM&feature=c4-overview&list=UUd7Cz-jXdrPXwdg5rvC7MNQ

      Szydelko 5 lub 5.5 mm, srednio gruba wloczka (zobacz film)
      WLOCZKA: zolta i brazowoa

      CZAPKA opis
      1 rzad: 3 oczka lancuszka, wbijajac sie w 1 oczko lanc. zrob 9 slupkow, polacz o. scislym w okrag.
      2 rzad: po 2 slupki w kazde oczko poprzedniego rzedu (powinno byc 20 slupkow razem)
      3 rzad: po 2 slupki w co trzecie oczko
      4-6 rzad: po 2 slupki w co 5 oczko
      7-12 rzad: przerabiaj slupki bez dodawania, (jesli czapka wychodzi Ci troche mala 7 rzad przerob jak szosty.

      Brozowym kolorek obrob polslupkami czapke w okolo 2 razy.
      Zaplec warkocze do zwiazania pod szyja.

      Rogi:
      10 o lancuszka zamknij w okrag oczkiem scislym
      1 rzad: zrob 9 slupkow
      2 rzad: dobierz 2 slupki
      3 rzad: zmien kolor na brazowy i przerabiaj po 3 slupki na raz, gubiac oczka, bo gora sie bardzo zweza w 3 rzedzie.
      4 rzad: Zaszyj ostatnie 2 oczka razem lub przerob polslupki lapiac przod i tylrazem

      Uszy: (brazowy kolor)
      8 do 10 o. lancuszka (zalezy jakie dlugie chcesz uszy)
      1 rzad: polslupki do konca rzedu, +1 o. lancuszka na zawrot
      2 rzad: obroc robotke do gory nogami i przerabiaj polslupki do konca rzedu
      3 rzad polslupki do okola robotki + 1o. lancuszka na zawrot
      Zmien wloczke na zolta
      Przerob dookola jeszcze 2 razu polslupkami zoltym kolorem.
      Przyszyj rogi i uszy do czapki (zobacz gdzie na filmie, jak przyszyjesz za szeroko zyrafa bedzie wygladac nienaturalnie)


      Male latki (brazowym kolorem)
      3 oczka lancuszka, wbijajac sie w 1 oczko lanc. zrob 11 slupkow, polacz o. scislym w okrag.

      Duze latki (brazowym kolorem)
      1 rzad: 3 oczka lancuszka, wbijajac sie w 1 oczko lanc. zrob 11 slupkow, polacz o. scislym w okrag
      2 rzad: po 2 polslupki w kazde oczko poprzedniego rzedu (powinno byc 20 slupkow razem)
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka