Dodaj do ulubionych

Mizzie Morawez kto zna ?

22.04.14, 12:29
Jestem zauroczona tym trochę komediowym, trochę jarmarcznym stylem smile . Kolorowo. Same popatrzcie mizziemorawez.blogspot.com/2014_03_23_archive.html
Obserwuj wątek
      • a_figa Re: Mizzie Morawez kto zna ? 22.04.14, 17:55
        Widziałaś inne stroje w barwach stonowanych ? Mnie się podobają. Może dlatego, że przeciętnie wyglądające kobiety są .... przeciętne. smile Bardzo podobają mi się równieź kreacje Tatiany Palnitskiej albo Gudrun Sjoden, ale te dwie raczej szyją.
    • vichta Re: Mizzie Morawez kto zna ? 22.04.14, 18:30
      Przyznam, ze mi sie to rowniez nie podoba. Nie lubie czuc sie, jak szara myszka, ale w czyms takim z cala pewnoscia bym sie nie pokazala. Nigdzie. Lubie kolory, ale takie pozlepiane "cos" z "czyms to nie dla mnie. W moim guscie sa raczej projekty chinskie/japonskie i rosyjskie, choc tez nie z tych bardzo ekstrawaganckich.
      • zpxxx Re:a figa 22.04.14, 19:31
        -widzialam cos w stonowanych kolorkach-owszem,ale po obejrzeniu trzech stron tego bloga rozbolały mnie oczy i mózg wink
        Moze ta pani,gdyby była młodsza i miała jakieś łagodniejsze rysy twarzy-to uszłoby jej to na sucho,a tak nasuwają się skojarzenia z wiedzmą,której tylko miotły brakujesmile)
        Jakakolwiek jej kreacja wywołuje zapewne ogromne zainteresowanie na ulicy i może właśnie o to jej chodzi!
        • amabel Re:a figa 23.04.14, 09:29
          Taaak mi też skojarzyło się to z wiedźmą....smileOkropieństwo....A ja lubię fajne kolorowe rzeczy...tych nie przetrawięsmileKażdemu podoba się coś innegosmile
          Pozdrawiam
            • vichta Re: Bo to sztuka jest tak połączyć kolory 23.04.14, 11:22
              Są ludzie, którzy, nie mając co zrobić z rękami, biorą długopis i bazgrola coś na kartce papieru. Ta pani zamiast papieru i długopisu używa włóczki i szydełka. Potem te szydełkowe bazgroly zszywa, i to byle jak, co widać na fotografiach. Jak juz jest w stanie utrzymać to coś na ramionach, to uważa, że może nazwać się artystka. W podobny sposób jaskiniowcy tworzyli swoje kreacje, zszywajac kawałki skór. Jednak artystami bym ich nie nazwała.
              Do wieku i wyglądu tej pani nic nie mam. Co do jej zdolności i precyzji wykonania, owszem. Gust? Każdy z nas ma inny i takie nasze prawo smile
            • autumna Re: Bo to sztuka jest tak połączyć kolory 24.04.14, 11:17
              >mass media przyzwyczaiły nas do teg
              > o, że jak modelka i kolorowa, to musi być młoda ... i tyle.

              Fajnie, że ma swój styl i energię, by tworzyć - ale mnie nie zachwyciło.
              Nie chodzi o wiek tej pani. Niezależnie od osoby znajdującej się w środku tych strojów, uważam je za zbyt chaotyczne - mimo że lubię intensywnie kolory i w swojej szafie mam głównie rzeczy czerwone, pomarańczowe i żółte.
              I bym zmieniła styl makijażu p. Morawez. Te ciemne cienie wokół oczu niepotrzebnie ją dodatkowo postarzają i nadają wspomniany przez innych "wiedźmowaty" wygląd. Wydaje mi się, że też nie wszystkie kolory, które nosi, grają z kolorytem jej cery. Ładniej wygląda w barwach chłodniejszych (fiolety, szarości) niż w tych bardziej "słonecznych".
    • tijgertje Re: Mizzie Morawez kto zna ? 24.04.14, 20:55
      o jaaaaaa....

      a_figa, dzisiaj to ty bedziesz winna mojej bezsennosci wink

      Przyznaje, ze nieszczegolnie mnie zdziwily te negatywne komentarze, choc w ogole sie z nimi nie zgadzam. Osobiscie jestem oczarowana. Z moimi sensoryzmami az mnie ekran swedzi, zeby dotknac tych cudow. Te szyte szale, kolory i faktury, miodzio, przygarnelabym wszystkie bez wyjatku i nosila z podniesiona glowa codziennie inny.
      Dzianiny sa niesamowite. Na pierwszy rzut oka sprawiaja wrazenie chaosu, ale ja tam chaosu nie widze. Wprost przeciwnie. To nie jest ot takie sobie zszywanie co spod szydelka wypadnie. Kazda praca jest dokladnie rpzemyslana i precyzyjnie skomponowana. To, ze duzo w nich dziur i w cholere i troche luznych nitek im wisi nie znaczy, ze sa pozszywane byle jak. Ja tu widze konsekwencje zarowno wzorow jak i faktur oraz wrecz genialna umiejetnosc komponowania kolorow. Nie sa to grzeczne, ulozone pod sznurek czy od linijki prace, do ktorych jestesmy przyzwyczajone. Te lamia wszystkie schematy i wlasnie konsekwencja widoczka w calej kolekcji sprawia, ze jestem wrecz zachwycona. Mimo, ze osobiscie lubie od linijki i pod sznurek, to od dawna mnie korci na taka "chaotyczna" tworczosc. jest tylko jeden problem: to sie wydaje duzo latwiejsze, niz jest w rzeczywistosci. Ja tak niestety nie potrafie.

      Wyglad tej pani nie ma tu nic do rzeczy. Moze po 14 latach w Holandii zdazylam sie przyzwyczaic do tego, ze po 50-tce nie traci sie barw. Moze na tbylczych ulicach zbyt duzo "dziwadel" widzialam, moze odwaga tubylcow w tym, co nosza zdazyla mi sie juz opatrzyc. Faktem jest jednak, ze nie jest to przecietna moda, choc porownanie jej do zszywania skor przez jaskiniowcow wydaje mi sie zupelnie nie na miejscu. Jestem jednak pewna, ze gdyby taka kolekcja pojawila sie w tubylczych sklepach, nie wymagalaby szczegolnej reklamy, chetni by sie znalezli i sama bym niejedna rzecz kupila 9o ile byloby mnie stac). Tylko musialabym zrzucic jeszcze ze 20 kg...
            • a_figa Re: Tak na podsumowanie 25.04.14, 17:22
              Mizzie Morawez ma bardzo dobrze opanowaną technikę robienia na szydełku, drutach i szycia na maszynie. To pozwala jej na swobodne łączenie fragmentów w całość. Bez solidnego warsztatu nie da się tworzyć tzw. freeform (to z angielskiego).
              • zajbel Re: Tak na podsumowanie 25.04.14, 20:35
                Obawiałam sie że dyskusja zmieni się w osobiste wycieczki jak to już bywało, dlatego wolę dmuchać na zimne. Oczywiście forum to nie tylko wymiana schematów ale i pogladów ale te muszą być związane z tematyka forum. Lepiej czasami powiedzieć 10 słów za mało niż jedno za dużo. To tyle w tym temacie.
                • vichta Re: Tak na podsumowanie 25.04.14, 21:09
                  Wymieniamy swoje poglady na temat tych kreacji. Niektorym sie podobaja, innym nie. I juz. To, ze mi sie nie podobaja, nie przeszkadzaloby mi spotkac sie z ta pania i porozmawiac. Jesli tylko mialybysmy wspolny temat.
                  Taki "kuchenny" przyklad. Mieszkam z dosc egzotycznymi ludzmi. Oni uwielbiaja polskie jedzenie (oprocz wieprzowiny), ja ichniejszego nie bardzo... Ale nie wywalamy sobie nawzajem zawartosci naszych garnkow do kubla i oczu sobie nie wydrapujemy smile Choc zdarza nam sie nawzajem z siebie zartowac.
                  Tak samo jest z gustami w modzie. Zaloz na siebie co chcesz i chodzmy razem na kawe smile
                  Nie mozemy sie ograniczac tylko do postow "prosze o schemat" albo "jak wykonac".
                  Burze tu bywaly, ale nie wsrod stalej kadry. Czasem jakis troll wchodzi na forum tylko po to, zeby narobic zamieszania dla wlasnej satysfakcji a potem zniknac. Zazwyczaj sa to osoby, ktore mieszaja rowniez na innych forach, nie tylko robotkowym.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka