stare szydełka

14.01.09, 13:56
Dostałam w spadku "po dziadku" mnóstwo szydełek,w różnych rozmiarach. Niestety większość z nich jest już tępa i nie ma już tej błyszącej powłoki, wytarła się. Oczywiście działają, ale nitka już tak dobrze się po nich nie przesuwa. Da się coś z tym zrobić? Czy zostawić je na czarną godzinę i kupić nowe? Czy tylko dokupować nowe w razie potrzeby a stare oddać do skupu złomu? wink
    • elmateba Re: stare szydełka 14.01.09, 15:53
      Myślę ,że trzeba zainwestować w nowe i to dobrej jakości.Lubię te z
      powłoką "teflonową",są drogie ale długo posłużą i są bardzo lekkie w
      robocie .Miłej pracy,
    • wadera3 Re: stare szydełka 14.01.09, 16:58
      Szydełka wymocz, z nazjwyklejszej Coli, potem wyczyść
      (jeśli trzeba będzie) drucianą szczotką, albo metalowym zmywaczkiem do garnków.
      A jeśli i tego będzie mało, to możesz polakierować lakierem do metalu - na pewno
      znów będą gładkie, ja w ten sposób "naprawiłam" druty, które gdzieś tam z
      biegiem lat, straciły swoją gładkość.
      • mylum Re: stare szydełka 15.01.09, 13:51
        ja bym kupowała nowe w miarę zapotrzebowania, a tamte zostawiła na czarną godzinę smile
        jednak dużo lepiej robi się, kiedy szydełko jest gładkie, z cienkich metalowych
        polecam tulip, inne - niby podobne, ale są mniej gładkie (i wnerwiają osobę
        robiącą wink )
        i jeszcze jedno - jak ktoś ma lakier do metalu na stanie, to taka renowacja może
        się opłacać, kiedy trzeba by kupić lakier - pewnie jednak tańsze są nowe szydełka smile
        • wadera3 Re: stare szydełka 15.01.09, 18:34
          Kiedyś polakierowałam druty lakierem do paznokci(bezbarwnym) trzyma się nadal.
    • lerami Re: stare szydełka 02.02.09, 21:07
      Zostaw, szczególnie te najcieńsze. Przydają się przy wykończeniach robótki, kiedy trzeba schować nitkę itp.
Pełna wersja