Dodaj do ulubionych

na życiowym zakręcie

04.03.11, 00:32
Mam dylemat. Mam męża troje dzieci, ale nie jestem szczęśliwa.
Chodzi o męża, nie kocham go. Wręcz nienawidzę. Wyrządził mi dużo krzywdy w życiu. Chcę odejść, ale nie potrafię. Sytuacja finansowa też mi na to nie pozwala. a po za tym....
kocham kogoś innego. on jest ... cudowny. Myślałam, że to zwykłe zauroczenie, ale po roku czasu od naszego spotkania nadal o nim myślę. To szalone. Jestem w rozterce. Nie wiem co mam robić. Nie mam z kim o tym porozmawiać. Dodam, że boję się męża.
Może ktoś mi doradzi choć trochę.
Obserwuj wątek
      • zawsze.domino Re: na życiowym zakręcie 15.03.11, 22:16
        Właściwie to wiem co zrobić, ale boje się. Mój mąż ma nade mną kontrolę, która wynika z mojej słabości charakteru. Nie potrafię tego zwalczyć.
        Uważam, że potrzebuję fachowej pomocy, ale nie wiem gdzie mam wołać o pomoc.
        • ewelinaz25 Re: na życiowym zakręcie 18.03.11, 12:59
          najlepiej do poradni psychologiczno - ped., można udać się do MOPS-u tam również Panią nakierują i polecą specjalistów. Trzeba działać, nie można dać się w ten sposób podporządkować, to nie życie, to horror
          • syllviia30 Re: na życiowym zakręcie 23.03.11, 16:46
            Ewelinaz25 - to czy to życie jest horrorem okaże się dopiero po dłuższym czasie od rozwodu. Może być i tak, że podjęcie decyzji o rozwodzie będzie najgorszym wyborem życiowym, może się okazać po roku czy dwóch latach że jednak tęsknisz i kochasz ale powrotu już niestety nie masz a mężczyzna w którym się podkochujesz wcale nie musi się podkochiwać w Tobie.... może zwyczajnie był miły w końcu wypada a tak na co dzień jest jakimś gnojkiem. Tego nikt nie wie.
            Rozwieźć jest się łatwo - bardzo łatwo, lecz trudniej porozmawiać o problemie i próbować go zwalczyć.
            Może powiedz mężowi jakie myśli chodzą Ci po głowie i co najważniejsze przestań się go bać. Co ma być to i tak będzie a jeśli on źle zareaguje wtedy będziesz umacniała się w swoich przekonaniach odnośnie rozwodu.
            Tak jak napisała Ewelinaz25 - pójdź do poradni, a jeśli to nie jest wykonalne dla Ciebie (z różnych względów) to powiedz głośno i wyraźnie co Ci doskwiera i jakie masz plany.

            "Co sprawia, że człowiek zaczyna nienawidzić sam siebie? Może tchórzostwo. Albo nieodłączny strach przed popełnianiem błędów, przed robieniem nie tego, czego inni oczekują." — Paulo Coelho
            • misio14.08 Re: na życiowym zakręcie 31.03.11, 10:27
              żyłam 6 lat z dyktatorem i tyranem bałam sie odejsc wmówił mi ze nic nie potrafie i do niczego sie nie nadaje , zniszczył mi w pewnym stopniu psychike ... teraz jest mi obojętny jak zeszłoroczny snieg to tylko złe wspomnienie choc mam z nim dziecko i bardzo je kocham ono niczemu nie jest winne szczesliwa mama to szczęsliwe dzieci radze zrób cos bo im dalej tkwisz w toksycznym związku tym bardziej kawałek po kawałku on cie niszczy
      • onlygirlintheworld Alimenty 29.05.11, 23:07
        Koleżanki, orientujecie się może ile teraz można dostać alimentów na przedszkolaka? Były mąż ma 2000-2200 na rękę, ja 1500, każde z nas ponosi wydatki miesięczne związane z mieszkaniem, rachunkami w wysokości około 1000 zł. Ja jeszcze płacę za przedszkole 320 zł... Poradźcie proszę...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka