Smutno mi i przykro

01.10.09, 19:03
I wcale nie z powodu zaczepki Super w stosunku do mnie. Po niej
jakoś dziwnie nie spodziewałam się od początku niczego sensownego i
stąd nie zauważałam lub nie chciałam zauważać kąśliwości. A jednak
po jej kolejnych zachwytach nad odświeżaniem atmosfery i
rozdwojeniem jaźni - poczułam się jak w tytule i nie ukrywam
zdziwienia. A jak może czuć się Delwa ? Nie każdą plamę można
wyprać.
    • bona0601 Re: Smutno mi i przykro 01.10.09, 19:13
      Nie smuć się Izis , bo nam wszystkim będzie smutno. To nie Twoja wina ,ze Super
      ma jakieś rozdwojenia , bo ona jest od odświeżania , a Anoagata od myślenia, a
      wiem ,ze nie jest to ta sama osoba.A więc komu wreszcie ma być smutno? Przykre
      tylko jest to,że ktoś poczuł się dotknięty . A co ma powiedzieć Anoagata , która
      tu występuje niejako jako alter ego Super? I pewnie Delwie też jest smutno. A
      mnie jak? To może rozweselmy się jakoś? Ja osobiście kłaniam się w pas wszystkim
      smutnym paniom .
    • sagittarius954 Re: Smutno mi i przykro 01.10.09, 19:37
      Izis o jakim odświeżaniu mówimy i czy w ogóle ono było potrzebne ?
      Im bardziej będziecie grzęźli w wyjaśnieniu tego czego nie można wyjaśnić, tym
      bardziej w was samych będzie rosło uczucie niechęci . A ona szybko znajdzie
      swoje ujście .
      Forum to forma dyskusji, ale dawno straciła swój prawdziwy wygląd . Dziś to
      rodzaj czatu , każdego ze wszystkimi. Kiedys moja żona przychodziła do domu
      nadąsana i po prostu w nie humorze . To niezadowolenie wyrzucała na mnie .
      Ostatecznie byłem pod ręką . Zapytałem dlaczego nie może odwrócić sytuacji .
      Bądź niezadowolona w pracy a miła w domu . Wyżyj tam się na tyle ostro ,że
      przyjdziesz do domu szukać spokoju i szczęścia .
      I tak jest tutaj . Tylko powtórzę , na niechętne posty proszę nie odpowiadać i
      pozostawić je bez żadnego komentarza . A jeśli odpowiadasz przygotuj się na
      walkę słowną i uważaj możesz przegrać .
      A na plamy jest jedna rada .
      W domu nie wolno mieć jednego obrusu , w dodatku białego .Chyba że pragniesz tą
      plamę pod honor podciągnąć ,ale to naprawdę nie ta waga sprawy .

      I proszę cie nie ma co przejmować się
      • misia007 Re: Smutno mi i przykro 01.10.09, 20:06
        Izis, słuchaj bo admin mądrze gada i nie daj sobie zetrzeć powakacyjnego
        uśmiechu z buzi.
        • wiga2008 Re: Smutno mi i przykro 01.10.09, 20:12
          Sagi, zaimponowałeś mi. Mądry i rozważny na podobieństwo Salomona.
          Tylko harem nieco skromniejszy. wink
          • wadera5 Re: Smutno mi i przykro 01.10.09, 20:30
            Pogięło Was jak nic!Qrde
    • anoagata Re: Smutno mi i przykro 02.10.09, 10:41
      Izis52, przyłączam się i ja do ciebie ze swoim smutkiem,bo też jest mi smutno i
      jak będą już dwa smutki to może i zrobią się odwrotne skutki.Ale miedza jest
      moja bo nie zgadzam się że nie każdą plamę można wyprać,jest tyle środków do
      zastosowania,że uważam że można wyprać.
      • tamaryszek44 Re: Smutno mi i przykro 02.10.09, 10:52
        Trzeci smutek się dołącza.
        • natla Re: Smutno mi i przykro 02.10.09, 10:55
          E tam Dziewczyny! Zwariowałyscie? Zablokojucie niekochane nicki i
          zaraz się Wam humory porawią. Tu ma być przyjemnie, wesoło, a nie
          smutno, jakby zapewne niejedna osoba chciała.
          • anoagata Re: Smutno mi i przykro 02.10.09, 11:01
            Jeżeli są już trzy smutki to musimy napić się wódki.
    • natla Re: Smutno mi i przykro 02.10.09, 11:15
      Dobra, ja big_grin, byleby smutki odeszły!
      • tamaryszek44 Re: Smutno mi i przykro 02.10.09, 11:36
        Niepokojąco alkohol pomaga na smutek i to też smutne. Wiśniówka stoi i kusi, ale nie dam się. Mało mi jednego nałogu?
    • polnaro Re: Smutno mi i przykro 02.10.09, 13:41
      Chociaż raz trafiłam w czas, zawsze mnie omijały wszelkie toasty, więc na poprawę humoru i pogody /wszelakiej/: niech się nam śmieje, a chmury precz.
      • super222 Re: Smutno mi i przykro 02.10.09, 13:46
        www.youtube.com/watch?v=EcipyROBOeI
        • polnaro Re: Smutno mi i przykro 03.10.09, 10:21
          Czasem to nawet trzeba, koniecznie.
          • misia007 Re: Smutno mi i przykro 03.10.09, 15:52
            A ja lubię pić z radości.Dzisiaj już jestem po solidnym drinku bo.....wreszcie
            po długich poszukiwaniach mamy taki stół jaki chcieliśmy.To znaczy prawie mamy
            bo zadatkowany i do odbioru za 2 tygodnie.Jechaliśmy po niego do Piastowa, tam
            przyjeżdżają aż z radomska, jest w czym wybierać a ceny bardzo przystępne.No i
            już w powrotnej drodze ten drink za mną chodził i się nie nalatał.
            • natla Re: Smutno mi i przykro 05.10.09, 10:49
              Izis, wysmuciłaś się już mam nadzieję do imentu, więc wracaj. Moze
              uda nam się szeroką piersią poodychać wink
              Miśka, a Tobie gratuluję zakupu jakiego chciałaś.
              Ja jestem przed decyzją nt. remontu łazienki.....czy już, czy na
              wiosne. Wczoraj byłam na juz, dziś znów panikuję.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja