Podobno pijemy....coraz więcej

02.12.09, 20:39
tak powiedzieli w TVN, pytanie dlaczego???Topimy w alkocholu
smutki,frustracje, rozczarowania czy pijemy z radości życia,dla
przyjemności,zabawy .Trochę to kosztuje a jednak na to mamy.Ja piję bo
lubię.mam ulubione trunki i kasy mi na to nie szkoda ale uwaga!!!!piję mało,
jak tylko poczuje sie na lekkim rauszu-pasuję.
    • natla Re: Podobno pijemy....coraz więcej 02.12.09, 21:28
      Myślę, że poprawiamy statystykę, choć najwyżej w kilku
      promillkach big_grin
      • ama.pola Re: Podobno pijemy....coraz więcej 02.12.09, 22:06
        U nas od lat - walczy się z alkoholizmem.
        Kiedyś była prohibicja do 13-ej, kartki itp.
        Wg. moich obserwacji - teraz pije się ani mniej,
        ani więcej.
        Zmieniają się rodzaje trunków; z czyściochy na
        piwo, wino, whisky. Ci co zalewają robaka piją
        to, na co wystarczy grosza. W jesiennym wieku
        drink czy winko nie zabronione, a nawet wskazane.
        Wkrótce nawet będzie wolno na czerwonych
        światłach przechodzić.
        • tamaryszek44 Re: Podobno pijemy....coraz więcej 03.12.09, 15:31
          U nas w domu się nie pije z reguły. W święta ani kropli, ale jak się gościmy to coś tam kapnie czasami. Kobiety nie piją, faceci prowadzą. Czasami po lampeczce winka lub kieliszku nalewki. Skąd takie statystyki? toć tego co my nie wypijemy, wypija ktoś inny, więc jego średnia spożycia jest większa niż ta o której mówili.Szok!
          • sagittarius954 Re: Podobno pijemy....coraz więcej 03.12.09, 16:00
            Jak słucham tvn24 i niektórych dociekań dziennikarzy, to chyba bym beczkę wypił
            i jeszcze jeden łyk dodał .
            W sprawie picia mam do powiedzenia tyle - trzeba być nielichym hipokrytą , żeby
            z jednej strony pozwalać produkować alkohole , sprzedawać je , brać za to
            ochocho i jeszcze do licha pieniędzy a dodatkowo tych co pija wsadzać do
            więzienia i jeszcze od tego też brać pieniądze . Ja tam nie widzę różnicy między
            tymi co piją a tymi co takie prawa ustanawiają . Wart pac pałaca , z czego te
            pałace z pijanego pacana .
            • wiktoria53 Ja ja bym sie napiła .... :( 03.12.09, 18:43
              nawet nie wiecie jak mi się chce napić, kurcze ! Od półtora roku
              nie posmakowałam alkoholu (wyjątek stanowi sylwester-wypiłam mniej
              niż 50 ml szampana). Zabronione! Buuu sad Do pizzy piję herbatę
              buuuu sad a pizza z piwem to dopiero niebo w gębie wink
              • sagittarius954 Re: Ja ja bym sie napiła .... :( 03.12.09, 18:49
                No rzesz a kto ci zabronił? Dawaj go tu ! ja mu zaraz . Leczniczo można zawsze ,
                więc może bardzo stężony spirytus chociaż wetrzesz w podniebienie ?big_grin
                • filip505 Re: Ja ja bym sie napiła .... :( 05.12.09, 05:28
                  ....ty toma...44 chyba muzuumanka jestes,ja rozumiem
                  ze jedni pija inni nie,ale zeby wszyscy nie to troche
                  dziwne,no chyba ze w AA klubie.
                  • polnaro Re: A ja bym się napiła .... :( 14.12.09, 09:02
                    To co, że ranek? Chyba coś mi w kościach mrozem wieje....,
                    nalewkę malinową mam gdzieś odstawioną /miała nie być ruszana 7 m-
                    cy/, ale cóż, potrzebna jest...
                    • sagittarius954 Re: A ja bym się napiła .... :( 14.12.09, 11:34
                      Nie mogę , nie mogę ... trzeba grochową gotować , i smak trzymać big_grinbig_grin
                      • natla Re: A ja bym się napiła .... :( 14.12.09, 11:52
                        Sagi, p nalewce smak sie wyostrza wink
              • skrzydlate wiktoria 14.12.09, 13:20
                to sobie jakiegoś innego używka weź, niektóre są zupełnie nieszkodliwe a nawet pomocne wink wyluzuj się, bez luzu ciężkie życie, ja moim dzieciom tłumaczę ze mamusia musi, bo już stara i niewiele sobie zaszkodzi, w tym wieku sobie poużywać to czysta sprawa, bo kiedy? ostatnie, jak również przedostanie chwile należy spędzić radośnie wink
                • p.a.d.a.l.c.o.w.a panie - pan chlejesz? 14.12.09, 15:05
                  ja to chleję od rana do wieczora a następnie w nocy wink
                  ---
                  pytanie w temacie jest z " czterdziestolatka "
                  Pytał p. Kobuszewski p. Kopiczyńskiego.
    • skrzydlate Re: Podobno pijemy....coraz więcej 14.12.09, 13:17
      pije znacznie więcej niż kiedyś bo kiedyś nie piłam w ogóle .. nietrudno zatem
      przekroczyć poprzeczkę.. ale głowę mam dalej słabą, jak zawsze, jeden kieliszek
      to wyrok, baaardzo ekonomiczna kobieta
      • sagittarius954 Re: Podobno pijemy....coraz więcej 14.12.09, 15:24
        To się zgadza , panie piją częściej to nie znaczy więcej od mężczyzn , czy
        więcej jak w sławetnym roku kiedy to w przeliczeniu na głowę mieszkańca
        wypijaliśmy - piszę my , bo jeszcze wtedy mogłemsmile , ponad 10 litrów czystego
        spirytusu. Teraz wchodzą wina i różne rozcieńczacze wynalazki pomroczności
        jasnej . I piwko .
        To tylko daje do myslenia, że ten kraj jeszcze nie pretenduje do krainy
        szczęśliwości bez nawódnienia się .
        • misia007 Re: Podobno pijemy....coraz więcej 14.12.09, 16:40
          Ostatnio zaniżam statystyki bo leki biorę wykluczające spożycie, co nie znaczy
          że nie kupuję.Barek pełen jak nigdy ,no w końcu kiedyś się te leki skończą,nie!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja