No to juz prawie po świętach

27.12.09, 19:04
a jeszcze parę dni i...kolejny rok za nami.Sporo już za nami , dużo się
przeżyło i jest co wspominać.Ten czas leci jak głupi, to przecież wczoraj
byliśmy młodzi, piękni, zakochani bez dzieci, bez kłopotów za to pełni marzeń,
planów, nadzieji.Cóż potem przyszło prawdziwe życie a z nim
odpowiedzialność,potomstwo i praca,praca, praca.Nie zawsze było łatwo ale
miło ten czas wspominam.Wakacyjne wyprawy z dzieciakami,żagle, słonce, nocne
ogniska a przy nich szanty.Wspaniałe chwile ,na myśl o nich rozpromieniam się
w uśmiechu.Bycie rodzicami, czy nam to wyszło, cóż często się
zastanawiam.Czasem myślę,że tak, czasem,że nie za bardzo.Pewnie jak
każdy.Dzieciaki już na swoim i.....o dziwo znowu jesteśmy sami.Starsi wiadomo
ale dalej zakochani,może inaczej ale nie mniej i znowu mamy plany,nadzieje,
marzenia.
Sentymentalnie poleciałam wiem ale święta nie takie rzeczy z człowiekiem
potrafią zrobić.To taki czas zadumy,refleksji,radosnych wzruszeń a także
noworocznych postanowień.Cóż jeszcze parę dni i wszystko wróci do normy a nam
pozostaną kolejne wspaniałe wspomnienia.
    • bona0601 Re: No to juz prawie po świętach 28.12.09, 10:18
      To bardziej refleksja przed nadchodzącym nowym rokiem, ale bardzo piękna i
      bardzo prawdziwa. Dobrze,że mamy co wspominać i dobrze,że mamy jeszcze wiele
      wiary w to,ze życie jeszcze coś pięknego może nam ofiarować. Tylko ten pędzący
      czas......
      • polnaro Re: No to juz prawie po świętach 28.12.09, 10:58
        "Bo smutek rodzi się zawsze z czasu,
        który upływa, a nie zostawia owocu".

        Antoine de Saint-Exupery
        • sagittarius954 Re: No to juz prawie po świętach 28.12.09, 11:44
          Zawsze można tak ułożyć sobie karnawał ,żeby wyglądało na jedno wielkie święto ,
          choć zdaje się ,że i dnia powszedniego jak zabraknie też to źle odczuwamy .
          Dlatego na Trzech Królach kończymy świętowanie i podążamy dalej w rok smile
          • misia007 Re: No to juz prawie po świętach 28.12.09, 12:42
            tak ciekawie się, ten rok zapowiada,trzeba go hucznie powitać, na zachętę.
            • bona0601 Re: No to juz prawie po świętach 28.12.09, 12:45
              I powitamy oczywiście!A skąd , Misiu wiesz,ze ciekawie?
              • polnaro Re: No to juz prawie po świętach 28.12.09, 13:03
                Przyjdzie, witany, czy nie.
                Nawet jeśli go nie chcemy, to i tak nie będziemy chcieli go wypuścić.
                • misia007 Re: No to juz prawie po świętach 28.12.09, 14:16
                  ciekawie będzie bo prezydenta wybierać będziemy a mimo,że to sprawa ważna i
                  poważna dużo, oj dużo będzie uciechy.A prywatnie to już zaraz w styczniu
                  stolarza mam zamówionego,szafy zmieniał będzie i strasznie się z tego cieszę.No
                  i mam w planie jeszcze inne inwestycje, no i wakacje-dokąd jechać.I kiedy
                  Natalia zacznie mówić???I czy z rudego wyrośnie kot czy kotka??oj dużo by
                  wymieniać, ciekawie będzie!!!
                  • sagittarius954 Re: No to juz prawie po świętach 28.12.09, 14:22
                    O rudzielec , kotka będzie , jak nic kotka smile
                    • misia007 Re: No to juz prawie po świętach 28.12.09, 14:35
                      rude kotki to wielka rzadkość, ten koloryt jest zarezerwowany dla kocurów.
                      • bona0601 Re: No to juz prawie po świętach 28.12.09, 14:58
                        To rzeczywiście , będzie ciekawy rok. Nie rozpatrywałam go w charakterze
                        politycznym , a raczej prywatnym. Ale jedno i drugie , u Ciebie zapowiada się
                        ciekawie. A co do rudości Twego kotka , to niewazna płeć - rude koty są śliczne
                        , jak i cała reszta kociej rodziny. Miałam szczęście mieć rudzielca płci
                        męskiej. Był piękny. Teraz muszę zważać na to co piszę , bo za plecami mam swego
                        obecnego /jest podobny do Twojej kotki/, który jest bardzo zainteresowany tym ,
                        co piszę. Nawet nie wiem , czy one czytać nie umieją.wink
                        • misia007 Re: No to juz prawie po świętach 28.12.09, 15:21
                          Wiesz Bono my tez mieliśmy rudego Rysia, nieodżałowanego do dziś, dlatego nasza
                          decyzja w sprawie małej była taka spontaniczna.
                          • sagittarius954 Re: No to juz prawie po świętach 28.12.09, 15:37
                            A jakaż mogłaby być skoro tak kochacie zwierzaki big_grin To by było dopiero dziwne ,
                            gdybyś napisała że go nie wzięłaś smile
                            • misia007 Re: No to juz prawie po świętach 28.12.09, 18:47
                              No więc się zdziwisz ale kiedyś zrezygnowałam z rudego.Po odejściu Rysia
                              marzyłam o kolejnym rudzielcu.Mieliśmy wtedy tylko Wacka i Czarka.Przeglądałam
                              ogłoszenia na forum Miau i wreszcie jest, taki jak Rysiek ,taki sam.No i prawie
                              w tym samym czasie kotka przyprowadziła do ogródka sąsiadki i beztrosko zostawila
                              dwójkę buraskę i czarnego.Buraska miała straszliwie zaropiałe oko i wiadomo
                              było,że je straci bez leczenia.Po rudego ustawiła się na forum kolejka , cóż
                              decyzja była Miśka bierzemy buraskę bo...jej nikt nie zechce.Dodam,ze było to z
                              jego strony spore poświecenie bo nasza pierwsza kotka Misia bardzo go nie
                              lubiła.No i tak wtedy rudy przeszedł mi koło nosa.Złapanie buraski,która
                              otrzymała imię po ukochanej babci miśka Nina wcale nie było proste.Zwabiona do
                              mieszkania sąsiadów na parterze walczyła jak lwica,skakała po ścianach
                              ,oknach.Wreszcie złapana zdemolowała jeszcze gabinet weta no ale oko
                              uratowane.Prawie na nie nie widzi ale w domu spokojnie daje sobie radę.Dodam
                              jeszcze ze jej brata zabrał nasz Andre w posagu bo właśnie dom opuszczał.To był
                              ostatni bezdomny miot na naszym podwórku .Ich matka tez znalazla dom .
                              • anoagata Re: No to juz prawie po świętach 28.12.09, 19:37
                                Misiu! Moje koteczki często maja zaropiałe oczka,wtedy przemywam tamponem
                                maczanym w mocnej herbacie i skutkuje.Co do określenia płeci kota to dzis moja
                                wnuczka 9 lat sprawdziła,że została Buraska a nie Burasek i wysmiała mnie że ja
                                nie umiem sprawdzić co ma pod ogonem ,a ten który zginął śmiercią tragiczną to
                                był Buraski brat.Buraska sie nudzi i strasznie miałczy.Misiu to zobacz co tam
                                jest koło ogona??
                                • anoagata Re: No to juz prawie po świętach 28.12.09, 19:40
                                  Ale dlaczego te *ogony* występują w każdym moim wątku to ja nie wiem, moze
                                  dlatego ,ze to już po świętach, czy co??
                                  • misia007 Re: No to juz prawie po świętach 28.12.09, 19:58
                                    Koło ogona wszystko na kotkę wskazuje ale z rudymi różnie bywa.Oko Nina miała
                                    załatwione przez KK a leczona była przez najlepszego kociego okulistę dr.Garncarza.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja