"Na kortyzola" :)))

18.01.10, 19:15
„Na kortyzola”

Szwenda się po forum hormonek stresowy.
Tu siknie, tam pryśnie, jakby teren znaczył.
Och! Jak on pragnie olśnić białogłowy!
Lichy intelekt nadmiernie przesila biedaczek.

Snuje tępym dowcipem - tego, to ma w bród.
Myśli- wabię feromonem. A to tylko... smród!
: )))

czarny.humor 18.01.2010

: )))
    • natla Re: "Na kortyzola" :))) 18.01.10, 19:33
      no....taki jeden biedny hormonek,
      ktory nie może trafic na swój domek......
      domek pusty, bez argumentów,
      w którym echo odbija się
      .....od wirtualnych sprzętów. wink
    • cortyzol Re: "Na kortyzola" :))) 18.01.10, 19:40
      Cyt..Próżnoś repliki się spodziewał
      Nie dam ci prztyczka ani klapsa.
      Nie powiem nawet "pies cię jebał",
      Bo to mezalians byłby dla psa..koniec cyt.

      A ja wiem, to Ciebie
      Pies olał uryną,
      Stąd ten czarny humor,
      Pod twoja czupryną.
      A w środku masz nasrane.
      Tak jest napisane.

    • skrzydlate Re: "Na kortyzola" :))) 18.01.10, 19:41
      hormonek stresowy mój ci jest.... uprzejmie informuję że wdało się tu piractwo!!! piraty na pięćdziesiątkach (kurcze, wreszcie się coś dzieje, jakaś adrenalina się pręży do skoku) zaatakowali, ten tu to ichnia awangarda!

      big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
      • czarny.humor Re: "Na kortyzola" :))) 18.01.10, 19:59
        Ha!
        A wcale nie piractwo, bo i ja właśnie wczoraj sobie sprawdziłem hasło i od razu postanowiłem napisać rymowankę. I też mnie takie myśli naszły jak Ciebie.

        A gdzie ta adrenalina? Trzeba uważać na nią, bo też hormon stresowy.
        : )))
        • natla Re: "Na kortyzola" :))) 18.01.10, 20:30
          Wsio równo, czy to cortyzol czy aderenalina,
          bo od jezyka i tak zrzedła mi mina.
          Mówisz, ze stres dla forum, to działanie przydatene?
          Szkoda, że ono nie jest choć odrobinę płatne.
          Stałabym się mistrzem, w dziedzinach tych nowych,
          używając sobie na hormonach......niekoniecznie antystreowych.
          • natla Re: "Na kortyzola" :))) 18.01.10, 20:38
            Utrzymać poziom, toż to wyzwanie.....
            trzeba ciężko zapracować na nie wink
            • czarny.humor Re: "Na kortyzola" :))) 18.01.10, 20:45
              Spokojnie Natlo!
              : )))

              Nie zamierzam mu odpowiadać, choć na to liczy.
              On musi się teraz poddusić w sosie własnym.
              Dobrze się w tym czuje jak widać.

              : )))
              • natla Re: "Na kortyzola" :))) 18.01.10, 20:50
                Ależ Czarny! Jam spokojna
                choć w domysłach bardzo hojna. smile
                • topciu Re: "Na kortyzola" :))) 18.01.10, 21:00
                  Juz zaczynam obwąchiwać
                  i ogonem znowu kiwać,
                  takie tu zapachy miłe,
                  bo uryna rośnie w siłę!
                  I hormony jakieś czuje.....
                  czyżby piesy miały ruję?
                  Ach, posznupię sobie jeszcze
                  i tak oto sie dopieszczę.
                  • natla Re: "Na kortyzola" :))) 18.01.10, 21:53
                    Topciu! ależ się rozbisurmanileś,
                    wierszyk wyszczekałeś i wywyłeś,
                    korzystając z..... głupoty hormonów.
                    Szukasz odmian , różnych tonów?
                    W wydzielinach chcesz się tarzać?
                    Ludzi do się przez to zrażać?

                    Lepiej choćmy na spacerek,
                    potem zjemy biały serek,
                    dokonamy też ablucji,
                    i telefon do tej Łucji,
                    pewnie padniesz w legowisko,
                    a ja w białą pościel....blisko.

                    W śnie nie rzucaj, bardzo proszę
                    pereł szczeku tuż przed wieprza,
                    bo wiesz, że tego nie znoszę!
                    Psica w śnie dla cię lepsza. smile
                    • natla Re: "Na kortyzola" :))) 18.01.10, 21:54
                      Hi, hi...."chodżmy" wink
          • misia007 Re: "Na kortyzola" :))) 18.01.10, 20:41
            Cortyzola czas mija
            sam dobrze o tym wie
            jeszcze trochę tu fiknie
            ale moment i zniknie
            we mgle!!!!
    • cortyzol Re: czarny .humor x2=ha,ha,ha 18.01.10, 19:55
      Mówi ,że ma czarny humor.
      Dlaczego ,pytam?
      Bo mi w głowie gówna pulsują.
      • cortyzol Re: czarny .humor x2=ha,ha,ha 18.01.10, 20:06
        Drogi humorku
        A teraz zobaczymy co masz w rozporku ?
        Ha,ha,ha ,gówno ma!
        Zabawa trwa.
    • cortyzol Re:Wróżba 18.01.10, 20:28
      Na razie spadam,więcej nie gadam.
      Ale czarny, Twój los będzie marny!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja