Proponuję powołać Wysoką Komisję Do Sprawy Mrozu

23.01.10, 14:32
I ostudzić zapały tego ostatniego . Coraz wieksza liczba nieodpalonych
samochodów , coraz większa liczba sfrustrowanych kierowców . A Mróz wymyka się
z pod kontroli . To niebywałe ,żeby grał sobie na nosie wszystkim . Dosyć tego
. Basta .
big_grin
    • super222 Re: Proponuję powołać Wysoką Komisję Do Sprawy Mr 23.01.10, 15:21
      Wyż nazywa się *Teodoryk* i może nasłać nawet 30 stopni
      mrozu. On obecnie znajduje się nad Ładogą, największym
      jeziorem Europy, położonym w północno-zachodniej Rosji.
      Ciśnienie 1053 hPa jest najsilniejszym w ostatnich latach.
      Tyle z Onet`u.

      ----
      Wszystkie drzewa i krzewy przybrały kolor biało-srebrzysty.
      Otulone warstwą śniegu, a następnie szronem srebrzystym, mają
      niesamowitą urodę. Takie *panny młode* przystrojone w białe
      suknie i biżuterię (o kurcze....trochę zagalopowałam).
      No więc jest bardzo zimno, a będzie jeszcze zimniej. Powołanie
      komisji może być brane pod uwagę, ale możemy także zwrócić
      się do władzy o zamknięcie granicy wschodniej? Niech ten mróz
      zostanie nad Ładogą, bo nam jest zimno. smile
      • sagittarius954 Re: Proponuję powołać Wysoką Komisję Do Sprawy Mr 23.01.10, 15:35
        Jakbym z taką panna młodą poszedł do łóżka, na wsze czasy wyleczyłbym się z
        seksu , a może nie ... tak bym zesztywniał że huuuuuu...big_grinbig_grin
        Wysoka komisja musi sprawdzić :
        a.z kim się mróz kontaktował
        b. od kiedy się kontaktował
        c.czy nie został nasłany specjalnie
        d. a w ogóle czy to nie szpion
        I najważniejsze Wysoka komisja musi się wybrać , apanaże sobie zlecić i takie
        tam granty jak samochodziki służbowe , komórki ocieplane , waciaki na super ,
        choć czy ja wiem czy na super watolinie big_grin I najważniejsze obrady musi skończyć
        przed 21 .03
      • misia007 Mróz mrozem a moze to my mięczaki.... 23.01.10, 15:35
        Temperatury



        Różnice temperatur

        + 20°C Grecy zakładają swetry (jeśli je tylko mogą znaleźć).

        + 15°C Jamajczycy włączają ogrzewanie (oczywiście,jeśli je mają).

        + 10C Amerykanie zaczynają się trząść z zimna.Rosjanie na daczach sadzą
        ogórki.

        + 5°C Można zobaczyć swój oddech. Włoskie samochody odmawiają
        posłuszeństwa. Norwedzy idą się kąpać do jeziora.

        0°C W Ameryce zamarza woda. W Rosji woda gęstnieje.

        - 5°C Francuskie samochody odmawiają posłuszeństwa

        - 15°C Kot upiera się, że będzie spał z tobą w łóżku. Norwedzy zakładają
        swetry.

        - 17.9°C W Oslo właściciele domów włączają ogrzewanie. Rosjanie ostatni raz
        w sezonie wyjeżdżają na dacze.

        - 20°C Amerykańskie samochody nie zapalają.

        - 25°C Niemieckie samochody nie zapalają. Wyginęli Jamajczycy.

        - 30°C Władze podejmują temat bezdomnych. Kot śpi w twojej piżamie

        - 35°C Zbyt zimno, żeby myśleć. Nie zapalają japońskie samochody.

        - 40°C Planujesz przez dwa tygodnie nie wychodzić z gorącej kąpieli.
        Szwedzkie samochody odmawiają posłuszeństwa.

        - 42°C W Europie nie funkcjonuje transport. Rosjanie jedzą lody na ulicy.

        - 45°C Wyginęli Grecy. Władze rzeczywiście zaczynają robić coś dla
        bezdomnych.

        - 50°C Powieki zamarzają w trakcie mrugania. Na Alasce zamykają lufcik
        podczas kąpieli.

        - 60°C Białe niedźwiedzie ruszyły na południe.

        - 70°C Zamarzło piekło.

        - 73°C Fińskie służby specjalne ewakuują świętego Mikołaja z Laponii.
        Rosjanie zakładają uszanki.

        - 80°C Rosjanie nie zdejmują rękawic nawet przy nalewaniu wódki.

        - 114°C Zamarza spirytus etylowy. Rosjanie są wkurwieni
        • sagittarius954 Re: Mróz mrozem a moze to my mięczaki.... 23.01.10, 15:39
          Ja tam byłbym zadowolony jakby spiryt zamarzł , kostkę trzymałbym pod językiem
          big_grinbig_grinbig_grin
          • sagittarius954 W Warszawie o tej porze 25.01.10, 09:48
            -13,2 a dwie godziny temu było 17 stopni , ciekawe ile jest w Białymstoku za
            okienkiem bony smile
            • super222 Re: W Warszawie o tej porze 25.01.10, 10:17
              Ja mam -17stopni.
              Panny młode nie straciły dziewictwa.
              Nadal w bieli i srebrze. big_grin
              ---
              PS. A jednak żal...sad
              • sagittarius954 Re: W Warszawie o tej porze 25.01.10, 10:26
                Że nie mogą stracić dziewictwa , nic się nie martw , przyjdzie wiosna zrobi
                swoje smilebig_grin
    • sagittarius954 Śmichy chichy 25.01.10, 20:02
      Można się śmiać z zimy , można z instytucji energetycznych ,ale śmiać się z tych
      których dotyka zima już mało co wypada , wątek z humorystycznego trzeba nastawić
      na poważne tory . Ludzie nie mający prądu do tej pory muszą radzić sobie w
      trudnych warunkach , oczywiście jeszcze nie tragicznych . Jedno jest pewne .
      Budując dom trzeba brać pod uwagę systemy zastępcze ogrzewania domu . A
      najlepiej żeby był kominek do którego wszystko można włożyć i przerobić na ciepło .
      • misia007 Re: Śmichy chichy 26.01.10, 12:27
        Masz rację to poważna sprawa.Jak sobie pomyślę o tych , którzy nie mają prądu,
        siedzą w zimnie, po ciemku, tragedia.A w dodatku na tych terenach są teraz
        ferie.Biedne dzieciaki ile można wytrzymać na zewnątrz przy takiej temperaturze
        a w domu ani kompa ani TV.Oj chyba zapamiętają te ferie na długo.
        Od czwartku zapowiadają zmianę, tzn. mróz zelżeje ale śnieg, wiatr a co za tym
        idzie zawieje i zamiecie nadejdą.Hmmm,zamienił stryjek....
        • bona0601 Re: Śmichy chichy 26.01.10, 16:43
          Kochani! Zimę przecież mamy , to i mrozy trzymają.smile Dziś z rana trochę mi nawet
          zęby zmarzły i odpowiadając na ewentualne zarzuty, wcale ich nie szczerzyłam.
          Prawdziwa zima nastała . A i luty , coś obiło mi się o uszy , mrożny ma być.
          Jakoś przetrzymamy!smile
          --
          Miej serce.
          • misia007 Re: Śmichy chichy 26.01.10, 18:46
            Nie jest dobrze, koty wywaliły klapkę na balkon.Zamarznięta była i
            pękła.Zasloniłam dziurą poduszkę przyklejoną plastrami i czekam na
            miśka.Rudzielec stara się to zabezpieczenie sforsować!!!
            • sagittarius954 Re: Śmichy chichy 26.01.10, 18:50
              Wypuśc kota , niech sobie idzie , jak będzie miał dość wróci . Będziesz musiała
              zasłaniać dziurkę dalej poduchą .big_grin
              • misia007 Re: Śmichy chichy 26.01.10, 18:57
                Żadnego interesu na balkonie nie ma.Wstawiłam kuwetę do pokoju.
                • sagittarius954 Re: Śmichy chichy 26.01.10, 19:02
                  Jak to jest kot, to lubi się popatrzeć big_grinbig_grinbig_grin Daj mu wreszcie wyjść bo drapnie
                  podusię smile

Inne wątki na temat:
Pełna wersja