"Chwilami życie bywa znośne"

28.02.10, 17:37
Dzisiaj wieczorem TVN wyemituje dokument o Wisławie Szymborskiej autorstwa Katarzyny Kolendy-Zaleskiej.
To tylko dla przypomnienia miłośnikom poezji Pani Wisławy, jak i tym będącym pod urokiem tej niezwykłej poetki. smile


"To jest taki film, który ma spełnić marzenia Wisławy Szymborskiej. – mówi o swoim dokumencie poświęconym polskiej noblistce Katarzyna Kolenda-Zaleska. Ona kiedyś powiedziała, że chciałaby spotkać w życiu trzy osoby: Woody Allena, Vaclava Havla i Jane Goodall. Przez ten film jej się udało.

Nawet jeżeli jesteście wielkimi miłośnikami jej poezji, nawet jeśli znacie szczegóły z jej zawodowego życia, film Katarzyny Kolendy-Zaleskiej „Chwilami życie bywa znośne” jest dla was i dla każdego, kto chciałby poznać nieznane oblicze Wisławy Szymborskiej."
    • natla Re: "Chwilami życie bywa znośne" 28.02.10, 21:06
      Dobrze, ze przypomniałaś. Nie darowałabym sobie.
      • eurytka Re: "Chwilami życie bywa znośne" 01.03.10, 09:08
        Oglądałam, długi to film był.
        Sympatyczna pani Wisława Szymborska.
        Gratuluję odwagi za szczerość.
        • natla Re: "Chwilami życie bywa znośne" 01.03.10, 09:12
          Dlugie. to były przerwy reklamowe! Jej i o niej mogłasbym słuchać
          i słuchać.
          Swoją szosą, to ten film nie powinien być przerywany reklamami, ale
          pecunia non olet.
          • wiga2008 Re: "Chwilami życie bywa znośne" 01.03.10, 11:56
            Nie da się nie być pod urokiem Wisławy Szymborskiej.smile
            Cudowna kobieta, skromna, ciepła, niesamowicie dowcipna.
            Fantastyczny dystans do swojej wielkości. Wspaniała,wspaniała.
            Sam film natomiast rozczarował mnie nieco. Moim skromnym zdaniem
            zabrakło Katarzynie Kolendzie-Zaleskiej warsztatu. Spory chaos.
            Siekanina mało spójnych wątków i obrazów.
            Ale osobowość bohaterki rekompensuje niedostatki. smile
            • natla Re: "Chwilami życie bywa znośne" 01.03.10, 12:24
              Potwierdzam całkowicie Twoją opinię o samym filmie. Gdyby to było
              zrobione o kimś mniej ciekawym, na pewno wyłączyłabym TV.Brak
              spójności i w ogóle brak wizji całego filmu. Kolenda sie pewnie
              uczy. smile
    • ls48 Re: "Chwilami życie bywa znośne" 01.03.10, 15:15
      Jestem pod wielkim wrażeniem osobowosci p. Wislawy Szymborskiej ale film
      p.Kolendy Zaleskiej - kiepski.
      • bona0601 Re: "Chwilami życie bywa znośne" 01.03.10, 16:17
        Film , może niekoniecznie dobry , ale nareszcie ktoś zrobił dokument na temat p.
        Szymborskiej , bo wiadomo ,że udzielać się nie lubi. Ważne ,ze film był i dla
        wielbicieli Jej talentu to i tak dużo. Cudna jest po prostu - jako poetka i jako
        człowiek.
        • konwaliaibez Re: "Chwilami życie bywa znośne" 01.03.10, 17:40
          "Ktoś tutaj był i był,
          a potem nagle zniknął
          i uporczywie go nie ma"...Wisława Szymborska

          smile jak pasuje do tego forum...

          warsztat filmu jaki był ,taki był, najważniejsza była ONA -
          ciepła,świetna babka, na luzie z wielkim poczuciem humoru, z wielkim
          dystansem do siebie...naturalna...dla mnie film za krótki...

          ..."ten , kto czyta Ojców Kościoła i zna się na filozofii ma prawo
          do kiczu...kiczu wyrafinowego..." smile


          • natla Re: "Chwilami życie bywa znośne" 01.03.10, 17:56
            ..."ten , kto czyta Ojców Kościoła i zna się na filozofii ma prawo
            do kiczu...kiczu wyrafinowego..."

            Też mi sie ten cytat spodobał.
            • eurytka Re: "Chwilami życie bywa znośne" 01.03.10, 18:48
              Mnie te prawdy o paleniu papierosów,
              i o kiczu mniej, bardzo zszokowały.
              Nigdy bym się po noblistce, nie spodziewała czegoś takiego.
              Dziwne to dla mnie jest i już.
              Też mam prawo być szczera, a co.
              • konwaliaibez Re: "Chwilami życie bywa znośne" 01.03.10, 23:02
                "Przepraszam wszystko, że nie mogę być wszędzie,
                Przepraszam wszystkich, że nie umiem być każdym i każdą" WisławaSZ

                Jest po prostu zwykłym CZłowiekiem i do to z ogromnym TALENTEM smile
                • eurytka Re: "Chwilami życie bywa znośne" 02.03.10, 01:51
                  Ma kobitka zdrowie jak na 87 lat
                  Rok starsza od mojego ojca.
                  Kiedyś paliłam, ale od lat nie daje rady,
                  serduszko mam za słabe po prostu.
                  Tu znalazłam fajniusie komentarze:
                  zaksiazkowani.blogspot.com/2010/03/o-szymborsksiej-bez-patosu-katarzyna.html
                  Niech nam żyje 100 lat.
              • banitka51 EURYTKO 02.03.10, 22:33
                cóż Cię tak szokuje? Że pisarze palą? Czy że noblistka bawi się kiczem?
                Tak pytam, bo ciekawa jestem. Bo mnie ani jedno, ani drugie nie szokuje.
                Bardziej śmieszy mnie komentarz Pilcha, że Noblistce "można wybaczyć", że lubi
                kicz. Jakby jeszcze Jacyków się wypowiedział, że można jej wybaczyć szarą torbę
                albo nieciekawy kapelusz, bo jest Noblistką. Jest wspaniała i jakiekolwiek
                komentarze na powyższe tematy są dla mnie śmieszne. Uwielbiam Panią, Pani
                Wisławo! Chętnie bym wypaliła wspólnie paczkę, albo dwie, oj chętnie. Cóż,
                marzenia ma się różniaste.
                • natla Re: EURYTKO 02.03.10, 23:00
                  Tak sobie właśnie Banitko myslałam, że gdybym spotakała taką
                  osobę, nie noblistkę.....a spotkałam......to tak samo bym ja
                  uwielbiała! Lubię takich ludzi.....bezpretensjonalnych i bedących
                  sobą.
                • eurytka Re: Dlaczego na mnie tu krzyczą? 03.03.10, 08:44
                  Szokuje, bo to jest tak, jakbym anioła z petem zobaczyła.
                  Kicz mniej, jak tam napisałam, bo wszyscy jesteśmy nim otoczeni.


                  A tak poza tematem,
                  po prostu mam odruch wymiotny na widok i zapach papierosów.
                  Są w mojej rodzinie osoby palące jak smok a jakże,
                  nasączone nikotyną jak smołą.
                  Musze to znosić.
                  Pocałuj takiego lub taką smile
                  Kiedyś też paliłam,
                  najtrudniej było wytrzymać w pracy.
                  To straszny i wstrętny nałóg.
                  No ale niektórzy muszą,
                  w kilku chorobach nawet jest wskazane.
                  Miłe to nie jest.
                  Ja również mam kicz, nie będę się tłumaczyć,
                  nawet sama sobie wyszyłam:
                  *
                  https://hafty2.nazwa.pl/files/produkty_png/m-739.png
                  *
                  https://hafty2.nazwa.pl/files/produkty_png/m-455.png
                  • banitka51 Nie krzyczą, a pytają... 03.03.10, 10:07
                    To mnie nieco zszokowało, że uważasz, jakobym krzyczała na Ciebiesmile)
                    Po prostu Noblistka to normalny człowiek, Ona akurat ogromnie sympatyczna jednostka.
                    Mnie nie dziwi, że piszący palą, nie zacytuję dokładnie, ale padło w filmie Jej zdanie: wskażcie dobrą książkę, która powstała bez dymu.
                    A jednocześnie Jej umiejętność patrzenia na Sztukę wskazuje, że ma gust wyrobiony, kicz więc w drobiazgach jest zabawą tylko. I aż dziw bierze, że to w filmie podkreślono, z komentarzem Pilcha, jakby koniecznie trzeba było coś znaleźć.
                    Czy już się tak na forum porobiło, że pogadać CICHO nie można, dyskusja to KRZYK?smile)
                    • eurytka Re: Nie krzyczą, a pytają... 03.03.10, 10:15
                      Używanie wielkich liter w necie oznacza krzyk!!!
                      Nie znasz tej reguły?
                      • wiga2008 Re: Nie krzyczą, a pytają... 03.03.10, 10:48
                        Obejrzałam wczoraj wieczorem jeszcze raz fragment filmu.
                        Powtórka na TVN Style.
                        Patrzyłam z jaką lubością Pani Szymborska wypuszcza kłęby
                        dymy, jak się tym delektuje. W takim towarzystwie, ja zagorzała
                        przeciwniczka palenia, chętnie puściłabym dymka. smile
                        A zamiłowanie do kiczu, w pełni świadome, jest zabawne.
                        • p.a.d.a.l.c.o.w.a niewiele mamy już autorytetów 05.03.10, 15:47
                          Tak niewiele mamy już autorytetów. Zarabianie na TYCH niewielu -
                          jest ohydne.

                          do: Prezes TVN - Pan Piotr Walter.
                          Panie Prezesie, z wielką niecierpliwością czekałem na emisję
                          filmu "Życie czasami bywa znośne" o Wisławie Szymborskiej. Nie
                          liczyła się olimpiada (mecz USA - Kanada), jak i inne programy.
                          Zauroczony twórczością naszej cudownej, kochanej pani Wisławy
                          Szymborskiej, odliczałem minuty do rozpoczęcia filmu. Może nie
                          wszystkie jej wiersze rozumiem, ale świetnie się czuję, jak je
                          czytam.

                          Składam Panu Walterowi propozycję, aby podczas swoich osobistych
                          wystąpień dokonywał przerw, w czasie których będą porady na wzdęcia,
                          coś na podcieranie, coś na prostatę, coś na przyklejanie protez i
                          wiele innych temu podobnych. Zapewne wówczas Pańskie wystąpienia
                          nabiorą głębszego zrozumienia u odbiorców.
                          Jeżeli zaś tak krucho u Pana z minimum socjalnym, to u mnie w domu
                          na ogół znajdzie Pan kawałek chleba ze smalcem, a nawet cebulą, do
                          tego świetną zbożową kawę, która to może uchronić Pana od stosowania
                          wymienianych wyżej akcesoriów. Tak niewiele mamy już autorytetów.
                          Zarabianie na TYCH niewielu - jest ohydne.

                          Pomimo wysiłków nie zdołał Pan zniechęcić mnie do spędzania czasu z
                          Wielką Poetką. W trakcie irytujących przerw filmu sięgnąłem po
                          Wiersze wybrane Pani Wisławy Szymborskiej.

                          Taką formą emisji zohydził się Pan dla mnie, jako osoba uosabiająca
                          TVN. Spowodował Pan też uczucie zwątpienia w sympatyczną panią
                          Katarzynę Kolendę-Zaleską, która zapewne wyraziła zgodę na taką
                          formę emisji filmu.
                          Źródło: Gazeta Wyborcza/ autor : P. Odorowski
                          • natla Re: niewiele mamy już autorytetów 05.03.10, 21:27
                            To prawda! Film nienajlepszy i do tego te debilne reklamowe
                            przerwy, jakby celowo wydłużone. No cóż, spodziewali sie dużej
                            oglądalności, więc o kasę chodziło.
                            Ale myslę, że Poetka skwitowałby to uśmiechem i żartem. Jej na
                            popularności nie zależy, bo ją ma, a całosć przedsięwzięcia pewnie
                            traktuje jak dobrą, nową zabawę.
                      • natla Re: Nie krzyczą, a pytają... 03.03.10, 12:25
                        Eurytko, spokojnie, wiemy o tym i własnie dlatego stosujemy duze
                        litery. W mowie potocznej też akcentujesz słowa, nawet czasem
                        krzykiem, zeby doszło. big_grin
                      • banitka51 Re: Nie krzyczą, a pytają... 03.03.10, 17:29
                        Mogę nie znać, bo pisze więcej poza netem, więc dla mnie to tylko
                        zaakcentowanie, lub tytuł. Poza imieniem nie używałam w tekście dużych litersmile)
                        więcej luzu życze! LUZU! (teraz krzyczęsmile)
                        • konwaliaibez A propos ... 03.03.10, 22:15

                          www.youtube.com/watch?v=FU3pRjHR95U

                          https://emoty.blox.pl/resource/upup.gif
                          • natla Re: A propos ... 03.03.10, 23:06
                            Rany, dzięki Konwalio za ten link. Szukałam tej piosenki, bo mi
                            zginęła i jakoś nie wpadłam na YouTube big_grin Kocham ten kabaret.
                        • wiga2008 Re: Nie krzyczą, a pytają... 03.03.10, 23:09
                          banitka51 napisała:
                          >więcej luzu życze! LUZU! (teraz krzyczęsmile) <

                          SŁYSZYMY ! big_grinbig_grinbig_grin
                          Upsss, przepraszam, to od niedawna bardzo smętne forum.
                          Śmiać się też nie wypada. wink
                          • natla Re: Nie krzyczą, a pytają... 03.03.10, 23:35
                            JA CI DAM NIE WYPADA!!!!!
                            Mam nadzieję, że za tę herezję, to Ci bębenki popękały big_grin
                          • konwaliaibez Luz blues... 03.03.10, 23:50
                            „Kupą mości panowie, kupą”, jak mawiał Zagłoba
                            przeciwko "zesmętnowieniu" tegoż forum - alem utworzyła hybrydę
                            językową i to na Takim wątku...upss...śmiech to zdrowie bo kto się
                            śmieje ostatni, ten jest piękny i gładki...chyba mi się wszystko
                            pokręciło z tego luzu w głowie...
                            a na dobranoc to się poprzytulajmy i pocałowywajmy tongue_out
                            www.youtube.com/watch?v=wGtFTRR2Ka0

                            no tak , to tera wiem , dlaczego mało zarabiam ...........big_grin big_grin
                            • natla Re: Luz blues... 04.03.10, 07:33
                              Dzień dobly. Też Was pocałowywam.smile
                              Suluwek nie jadam.....nawet nie wiedziałam, jak źle wychowana
                              jestem big_grin
                              • wiga2008 Re: Luz blues... 04.03.10, 10:06
                                Ja również na dzień dobry pocałowywam i nawet przytulam.
                                Tylko nie wiem co z tym okiem. big_grin
                                Od rana spłakałam się ze śmiechu.
                                Konwaliaibez, niezłe ziółko z Ciebie. big_grin
                                • konwaliaibez Re: Luz blues... 04.03.10, 19:41
                                  Ja zioło tongue_out
                                  to muszę zmienić mój herb bo.... big_grin

                                  https://img251.imageshack.us/img251/3707/buntbunt.jpg


                                  Wiga Łoo Matko to TY nie wiesz jeszcze co to oko???

                                  no więc: smile smile
                                  Puszczanie oczka.
                                  "Możesz mrugać okiem do kobiety, zwłaszcza jeśli jesteście w
                                  większym gronie, z którą flirtujesz lub chcesz flirtować,
                                  szczególnie gdy ta osoba mówi coś zabawnego lub, co działa jeszcze
                                  lepiej, gdy ktoś inny powiedział coś głupiego. W tym momencie
                                  mrugnięcie okiem wyznacza pewne zdarzenie, które dzielisz właśnie z
                                  nią i tylko z nią, a żart staje się czymś w rodzaju waszego
                                  prywatnego żartu."

                                  cha cha cha to tyle wykładu reszta to praktyka big_grin
                                  • super222 Re:wiedziałam, że to znam 05.03.10, 21:18
                                    www.youtube.com/watch?v=2P4dlvDHnyE
Inne wątki na temat:
Pełna wersja