Kobieto. Mężczyzno.Nie daj się skusić .

24.04.10, 18:30
Na pokuszenie wodzi nas jedzenie . I tak kobieta zjadając 23 pozycje
kalorycznych grzechów potrzebuje 825 minut ćwiczeń na pozbycie się tych
kalorycznych bombek . Za to mężczyzna zjadając tyleż samo pozycji swoich
smakołyków potrzebuje aż 1656 minut ćwiczeń .
Dla ciekawości podam tylko że pierwsze cztery główne grzechy kobiet to :
Shake wniliowy
Naleśnik z serem
Pączki z dżemem
bita smietana

Za to męskie pozycje to:

Pizza z boczkiem
golonka
krwisty stek
Wątróbka wieprzowa zasmażana

I jak tu sprawiedliwość , osobiście powiem że pizzę i golonkę mam w swoim
jadłospisie , krwistego do podniebienia nie dopuszczam a wątróbke jadam raz na
4 lata .

Smacznegobig_grin
    • misia007 Re: Kobieto. Mężczyzno.Nie daj się skusić . 24.04.10, 19:00
      Z wymienionych grzeszę bitą śmietana a misiek naleśnikami!!!
      • sagittarius954 Re: Kobieto. Mężczyzno.Nie daj się skusić . 24.04.10, 19:19
        A fe big_grin Mężczyznę na kobietę przerobiłaś misiubig_grin
        • polnaro Re: Kobieto. Mężczyzno.Nie daj się skusić . 24.04.10, 19:32
          Co myśleć o facetach, którzy uwielbiają naleśniki z serem i bitą śmietaną w równym stopniu jak golonkę z chrzanem?
          Mam tu takich na podorędziu.
          Coś z nimi nie tak? big_grinbig_grin
          • misia007 Re: Kobieto. Mężczyzno.Nie daj się skusić . 24.04.10, 19:40
            Każdy prawdziwy mężczyzna przepada za słodyczami-golonka to dla odważnych.!!!
          • sagittarius954 Re: Kobieto. Mężczyzno.Nie daj się skusić . 24.04.10, 19:42
            uhm...muszą podwójnie ćwiczyć, żeby pozbyć się tych nadprogramowych kalorii big_grinbig_grin
            • polnaro Re: Kobieto. Mężczyzno.Nie daj się skusić . 24.04.10, 21:43
              Tyczki takie? Żartujesz sobie.
              Ja ich tymi słodkościami chcę do normy przywieść.
              • dorota-s2 Re: Kobieto. Mężczyzno.Nie daj się skusić . 24.04.10, 21:51
                I tak nie ma sprawiedliwosci w tym temacie.Mój maż,moja
                przyjaciólka,mogą zjeść wszystko,tłuste ,słodkie i nie tyją.Mąż je
                naprawdę dużo i wogóle nie tyje,je bezkarnie wszystko na co ma
                ochotę.Ja aby utrzymać wagę muszę się pilnować,kocham lody,bitą
                smietanę,chałwę -nie ma sprawiedliwości...
                • an.ta Re: Kobieto. Mężczyzno.Nie daj się skusić . 25.04.10, 01:00
                  Nie ma sprawiedliwości. Lubię frytki i owoce. Frytek nie jem, bo
                  tuczą. Jem owoce, a i tak tyję.
                  • filip505 Re: Kobieto. Mężczyzno.Nie daj się skusić . 25.04.10, 03:43
                    ...bo jjesz owoce z czym tams,
                    albo owoce albo nic,
                    ale meza kochaj,najlepiej
                    pare razy w tygodniu.
    • skrzydlate Re: Kobieto. Mężczyzno.Nie daj się skusić . 25.04.10, 12:51
      wrzuciłam Sagi do pojemniczka banana, jabłko, marchewkę, pół cytryny, pomarańcze
      i sporą garść pestek ze słonecznika, zmiksowałam blenderem, podprawiłam gałką
      muszk, imbirem i wścieklizną, którą odstałam w prezencie od kogoś kto przyjechał
      z Maroka, lepsze niż te tam wymienione.. zdrowsze i kalorii co kot napłakał, i
      to było moje zasadnicze śniadanie, było przeeeeeeeeeeeeeeeeeeepyszne....
      MNIAM... MNIAM!!!!!
      • skrzydlate Re: Kobieto. Mężczyzno.Nie daj się skusić . 25.04.10, 12:53
        i było dużo, z pół litra objętościowo, zapewne za dwie trzy godziny będę głodna, wtedy pożrę wczorajszą pyszną zupkę.... jak na początek dnia, przyznasz ze pycha i lekuchne jak piórko
        • filip505 Re: Kobieto. Mężczyzno.Nie daj się skusić . 25.04.10, 15:37
          ...no wiesz skrzydlate,tak z rana
          pol litra,moglas poczekac do 13.
          Smacznego!!!!!
          • an.ta Re: Kobieto. Mężczyzno. (do Filipa) 25.04.10, 18:02
            Iiiiii... z tym mężem to chyba trochę przesada.
Pełna wersja