Jestem zdruzgotana .........

26.04.10, 22:02
.........filmem "Solidarni 2010", który właśnie się skończył w TVP1.
Oglądaliście?
    • natla Re: Jestem zdruzgotana ......... 26.04.10, 22:06
      Polnarka w innym wątkunapisała: "Mam zaburzone poczucie
      bezpieczeństwa - ogólnie określając moje postrzeganie". Właśnie, to
      teraz czuję.
    • wild.wind Re: Jestem zdruzgotana ......... 26.04.10, 22:08
      Nie jesteś sama, ale ja po 21:05 musiałem wyłączyć telewizor.
      • natla Re: Jestem zdruzgotana ......... 26.04.10, 22:16
        Ja na szczęście oglądałam tylko od 21:15 przez przypadek. Ale mi
        wystarczyło. Fakt faktem, że mimo wielkiego zmęczenia, nie mogłam
        oderwać się od ekranu...
        • anoagata Re: Jestem zdruzgotana ......... 26.04.10, 22:23
          Uważałam,że to jakiś pis program,po 5 min przełączyłam ale jeszcze w uszach
          słyszę....
          • natla Re: Jestem zdruzgotana ......... 26.04.10, 22:27
            To jedynie słuszna droga......pamiętacie? Kto nie z nami, to
            przeciw nam. Koszmar jakiś. Nie myślę o poglądach, tylko o ich
            przekazie.
            • natla Re: Jestem zdruzgotana ......... 26.04.10, 22:33
              PRL gnębił, demokracja gnębi, a NARÓD cierpi? A co z 70 procentami,
              które chcą po prostu żyć, bez wielkich słów i haseł na ustach? Im
              juz nie wolno kochać kraju tak normalnie, po prostu?
            • polnaro Re: Jestem zdruzgotana ......... 26.04.10, 22:36
              Kurcze, zerknęłam tylko i przełączyłam, ratuję resztki odporności psychicznej,
              unikam wspomnień nt., bez względu na to kto mi je podsuwa.
              • marguyu Re: Jestem zdruzgotana ......... 26.04.10, 23:23
                Na sasiednim forum napisalam tak, bo naprawde nie rozumiem!
                A chcialabym.

                Nie rozumiem jakim cudem Pospieszalski - ten 'Zorzyk, gitarzysta
                basowy'- czlowiek bez zadnego wyksztalcenia dziennikarskiego i
                kultury politycznej prowadzi opiniotworczy program w panstwowej
                telewizji?
                To, ze przezyl osobista tragedie i fanatyczne nawrocenie, nie
                oznacza, ze nadaje sie do prowadzenia tego rodzaju programu.

                To nie jest panstwowa telewizja w demokratycznym kraju! To jest
                kpina i zwykly skandal!
                • misia007 Re: Jestem zdruzgotana ......... 27.04.10, 10:00
                  Jakoś w zeszłym tygodniu trafiłam przez przypadek na audycję
                  Pospieszalskiego(którego przestałam oglądać dawno temu) i też straciłam poczucie
                  bezpieczeństwa.Co tam wygadywano komentować nie zamierzam ale przeraziła mnie
                  ogólnopolska dostępność Jedynki.Te rewelacje docierają pod strzechy ,TVN,TVN 24
                  już takiego zasięgu nie mają.Plus Radio Maryja słyszalne w każdym domu i
                  ...robi się grożnie!!
                  • anoagata Re: Jestem zdruzgotana ......... 27.04.10, 10:37
                    Misiu masz rację,przez tą dostępność może być pospolite ruszenie.
                    • sagittarius954 Re: Jestem zdruzgotana .a ja nie :) 27.04.10, 11:11
                      Chciałbym powiedzieć- a nie mówiłem , lecz zostawię swoje cyniczne nieraz posty
                      tutaj . Całe szczęście nie musiałem oglądać , człowiek jak jest bardzo zmęczony
                      woli sen od bzdetów telewizyjnych , nawet gdyby już mieli ruszać wszyscy ci
                      którzy wierzą w zamachy .
                      Na zimno proszę państwa trzeba oglądać te hocki klocki a nie emocjonować się nimi .
                      • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Jestem zdruzgotana .a ja nie :) 27.04.10, 11:24
                        oglądała bym na zimno - gdybym mogła wierzyć, że większość i to
                        wielka większośćwink także ogląda na zimno - a nie na gorąco - a co
                        gorsze - wierzy tym bzdetom serwowanym przez Pospieszalski i jemu
                        podobni muzycy wink
                        • sagittarius954 Re: Jestem zdruzgotana .a ja nie :) 27.04.10, 13:31
                          a bo to widzicie paniusiu - z kim by się nie rozmawiało, to każdy zarówno pisu i
                          Kaczyńskiego, jednego jak i bis miało dosyć ,lecz teraz próbuje się poprzez
                          takie programy włączyć zachowania obronne .Bronisz się przed wskazaniem tłumu.
                          To nie ważne co myślisz , ważne co robisz . Tak więc najważniejsze musi być
                          głosowanie , jak się wytworzy taką atmosferę by ludzie popierali tych co mają
                          mniejszość szybko zrobi się odwrotnie . I na to liczą pospieszalscy i jemu podobni .
                          • filip505 Re: Jestem zdruzgotana .a ja nie :) 27.04.10, 16:11
                            ....widze ze na naszym forum jest wiecej
                            rozsadku i zdrowego myslenia niz srednio
                            w kraju.Nie rozumiem jak taka miernote
                            jak pospieszalski mozna nazywac dziennikarzem,
                            dac mu prace za pieniadze podatnikow w tv.
                            Od niego zieje nienawiscia,do ogolnie
                            przyjetych standartow,ludzi rozsadnie myslacych.
                            Musi on natomiast bronic swoich mocodawcow,
                            bo przy KAZDEJ zmianie wladzy w tv odejdzie
                            w niebyt,dziwie sie wladzom kosciola,bo on
                            przynosi im wiecej szkody jak kozysci.
                            Amen.
                            • sagittarius954 Re: Jestem zdruzgotana .a ja nie :) 27.04.10, 16:25
                              A skąd taki pogląd że w kraju jest mało osób zdrowo myślących ?
                              Każdy widzi co się dzieje i każdy już rozpoznaje kiedy klaszczą a kiedy trzeba
                              uciekać . Z łatwością niebywałą, przedarło się wspomnienie o prezydencie na
                              Wawel , ale im dłużej od tego momentu tym więcej wspomnień o samej prezydenturze
                              i o tym ,że moim zdaniem Lech był ręką Jarosława . A Jarosław będzie siedział
                              cicho dopóty, dopóki są tacy harcownicy jak Pospieszalski. I nie Pospieszalski
                              stanie się tym języczkiem u wagi a niedoskonałość PO. Tak uważam na raziesmile
                              • filip505 Re: Jestem zdruzgotana .a ja nie :) 27.04.10, 16:39
                                ...Nie napisalem ze jest malo,
                                mam nadzieje ze ogromna wiekszosc,
                                a na naszym forum prawie wszyscy.
                                • polnaro Re: Jestem zdruzgotana .a ja nie :) 27.04.10, 17:04
                                  Oceny dokona historia i to zależy pod czyją presją historycy akurat się będą
                                  wtedy umawiać, jakie fakty pokazać, a jakie przemilczeć big_grinbig_grin

                                  • filip505 Re: Jestem zdruzgotana .a ja nie :) 27.04.10, 17:20
                                    ....polano ludzie potrzebuja zyc juz teraz
                                    i tutaj,historykom nic do tego,wybiera sie
                                    wladze ,aby nam slozyla,nie dla historji.
                                    • polnaro Re: Jestem zdruzgotana .a ja nie :) 27.04.10, 18:34
                                      Nie zrozumiałeś.
                                      Ja powiedziałam, że trafność i mądrość wyborów "oceni" czas, w dodatku
                                      niekoniecznie obiektywnie.
                                      • sagittarius954 Re: Jestem zdruzgotana .a ja nie :) 27.04.10, 18:45
                                        Jak zawsze od początku świata smile
                                        • skrzydlate Re: Jestem zdruzgotana .a ja nie :) 27.04.10, 19:47
                                          kotki, myszki, żuczki, wyrzućcie telewizory i zacznijcie myśleć samodzielnie o tym, co chcecie, a nie o tym, co wam programowy rządziciel sugeruję i serce skorzysta, i nerwy i wątroba... noo, naprawdę, nie kłamię


                                          ps
                                          osobiście biorę pod uwagę taki wariant, nie pierwszy i nie ostatni raz smile ale to moje myśli, więc nie czuję się zdruzgotana.. zresztą, jakie to ma znaczenie, co to zmieni? historia pełna jest takich rzeczy, jak się wczytać........... pewne rewiry tak mają, że ludzie tam ocierają się albo przekraczają granice, które my, zwykli uważamy za normalne, skrzydło odarte jest ze złudzeń, na zawsze, ale jeszcze lata
                                          • misia007 Re: Jestem zdruzgotana .a ja nie :) 27.04.10, 20:06
                                            samodzielne myślenie????to chyba spore ryzyko, nie???/
                                            • skrzydlate Re: Jestem zdruzgotana .a ja nie :) 27.04.10, 21:09
                                              smile
                                              no nie wiem.. dla mnie podłączanie sie pod czyjeś machinacje jest większym
                                              wyzwaniem, podłączyć sie i przeżyć, nie zwariować.... to jest naprawdę CÓŚ
                                              • natla Re: Jestem zdruzgotana .a ja nie :) 29.04.10, 00:04
                                                A ja zdruzgotana jestem nie tym że, "moja sąsiadka" ma inne
                                                poglądy polityczne, niż ja, ale tą nienawiscią,
                                                bezkompromisowaścią, wiara w jedyną słuszną drogę i odpornością na
                                                argumenty.
                                                W filmie jedna czy dwie osoby wypowiadały się logicznie, spokojnie,
                                                bez nienawiści, choć nie po mojej linii. Ale to niestety jednostki.
                                                • super222 Re: Jestem zdruzgotana .a ja nie :) 29.04.10, 07:08
                                                  <W filmie jedna czy dwie osoby wypowiadały się logicznie,
                                                  spokojnie, bez nienawiści, choć nie po mojej linii.
                                                  Ale to niestety jednostki> -
                                                  zauważyła natla.

                                                  Te jednostki to podobno byli aktorzy.
                                                  Profesjonaliści znaczy się.

                                                  Filmu nie widziałam. Jakiś urywek, na mgnienie oka,
                                                  przy poszukiwaniu tematu na kanałach. Gdy zobaczyłam taką
                                                  *nawiedzoną*, szybko wyłączyłam telewizor. Nie odnoszę sie
                                                  więc do tematów poruszanych w tym sławnym filmie, lecz do
                                                  informacji, które czytałam o nim już po wyemitowaniu.
                                                  No więc mówią ludzie, że to byli aktorzy wmieszani w tłum.
                                                  Ale czy to prawda? A może aktorzy byli, tylko zupełnie
                                                  przypadkowo.
                                      • filip505 Re: Jestem zdruzgotana .a ja nie :) 27.04.10, 20:07
                                        ...polano.....te polityczne wybory
                                        ocenimy sami,przeciesz bedziemy im podlegac.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja