Lubię...

28.04.10, 19:37
Wbijać gwoździe.
https://www.gifownik.pl/gify_new/rozmaite/praca/25.gif
    • misia007 Re: Lubię... 28.04.10, 19:51
      czytać .
      • sagittarius954 Re: Lubię... 28.04.10, 19:55
        Misieńko , gifa , koniecznie gifa ! big_grin
        • okikoo Szanuję - ludzi przyzwoitych 28.04.10, 19:59
          sad((
          • sagittarius954 Re: Szanuję - ludzi przyzwoitych 28.04.10, 20:14
            Szanujesz i się smucisz?
        • misia007 Re: Lubię... 28.04.10, 20:01
          Kiedy nie umiem!
          • polnaro Re: Lubię... 28.04.10, 20:05
            Ja przyzwoitych też, bardzo.
            • polnaro Re: Sagi 28.04.10, 20:06
              Jak już wbijasz patrz w co.
              • sagittarius954 Re: Sagi 28.04.10, 20:15
                Kiedy ja tak na oslep lubię w byle co big_grinbig_grin
          • super222 Re: Lubię... 28.04.10, 20:18
            Jak to? Nie umiesz?
            Misiu, marnujesz czas...naucz się.http://i28.tinypic.com/aud26r.jpg
            • polnaro Re: Lubię... 28.04.10, 20:48
              Sagi, nie rób tak, bo na ośle-p nie po męsku.
              • natla Re: Lubię... 28.04.10, 23:47
                Tylko Sagi nie wbij komuś tego ostatniego wink
                • super222 Re: Lubię... 29.04.10, 07:20
                  <Tylko Sagi nie wbij komuś tego ostatniego>
                  także należy ta *złota myśl* do natli.
                  ---
                  Od kilku dni pojawiła sie prośba ama.poli o skasowanioe
                  świeczki *na progu*, którą to prośbę poparłam i ja.
                  I teraz już wiemy dlaczego świeczka wciąż jeszcze jest,
                  chociaż - tak mówią - że wczoraj odbył się ostatni pogrzeb.
                  Natli się wydaje, że tylko ona wie co to znaczy *wbić
                  ostatni gwóźdź*. Otóż...natelko ... nawet ja wiem i powiem
                  ci, że nie podoba mi się
                  treść twego wpisu o gwoździu.
                  Nawet godzina duchów, którą wybrałaś na wejście na forum,
                  takiej treści nie uzasadnia - nic nie uzasadnia.
                  • natla Re: Lubię... 29.04.10, 07:34
                    Super, nie mogłabys sobie mnie wyłączyć? I odczepić się ode mnie?
                    Taktownie staram się Twoich wycieczek osobistych nie zauważać, ale
                    już dość.
                    Nie wiem, czy wczoraj był ostatni pogrzeb, ale oczywiście świeczka
                    zniknie, aby Twoich uczuć nie raniła.
                    • super222 Re: Lubię... 29.04.10, 07:46
                      Natlo???? Wyłączyć???? Ciebie????

                      Natomiast wyrażenie <I odczepić się ode mnie>
                      - to nie jest Twoja *klasa* natelko*.
                      Gdybyś zechciała zejść z piedestału i napisać
                      co tak bardzo wnerwia cię w moich postach, to
                      pewnie bym się zmitygowała (zastanowiła znaczy się).
                      A tak to błądzę po tym necie i popełniam błędy
                      Musisz być bardzo zmęczona tym remontem.
                      • natla Re: Lubię... 29.04.10, 08:32
                        Tak, zeszłam z piedestału i do Twojego poziomu dopasowałam klasę.
                        Próbowałam wyciągnąć rękę, ale nie dałaś mi szansy, więc.....
                        Nie ubrałam białych rękawiczek i nie bawię się w złośliwostki,
                        niuanse i tonacje, bo jak łsakawie zauważyłaś, jestem bardzo
                        zmęczona remontem. Poza tym nie lubię kapiącego jadu. Czasem
                        wchodzę na forum, zeby trochę odpocząć, a tu szpileczki. Koniecznie
                        chcesz mnie sprowokować. I po co? Widocznie to Ci bardzo potrzebne
                        do przetrwania.
                        Jeżeli tylko Poduszeczka sie zgodzi, możesz zostać adminką. Ja
                        usiłuje ciągnąć to forum tylko z obowiązku......przez takie osoby
                        jak Ty.
                        Przepraszam pozostałych uczestników forum, za mój dzisiejszy
                        wybuch, ale już zdźierżyć nie mogę. Żal mi czasów, kiedy mogłam
                        pisać Wam o wszystkim, nawet o bzdetach, wysłuchiwać waszych
                        problemików i to bez żadnych konsekwencji.
                        A teraz idę do realu.
                • sagittarius954 Re: Lubię... 29.04.10, 08:07
                  www.youtube.com/watch?v=nC0LBQZIrZ4
                  W zasadzie to każdy ma swój gwóźdź big_grin Ale widziałem są teraz wkręcane niklowane
                  z odłamywanym łbem , fajne niebig_grin
                  • natla Re: Lubię... 29.04.10, 08:37
                    Sagi, mam nadzieję, ze odpowiednio zrozumiałeś mój wpis z ostatnim
                    gwoździem, który (ten gwóźdź) przecież wbija się do czyjejś
                    trumny. W przenośni, to dobicie kogoś czymś. Wpis był
                    żartobliwy oczywiście i tylko osoba bardzo negatywnie do mnie
                    nastawiona, mogła to opacznie zrozumieć.
                    • polnaro Re: Lubię... 29.04.10, 09:32
                      Czasem trzeba dodatkowo coś "opisać", tak wiele wokół dwuznaczności, ba, nawet
                      matactw, że już wszystko odbieramy inaczej.
                      Wiem z autopsji, że najserdeczniejsze przyjaciółki najpierw były mi
                      nieprzychylne /to delikatnie/, powiem dokładnie, jednej to znieść nie mogłam,
                      taka wydawała się wredna. Teraz w ogień za sobą, naprawdę.
                      • sagittarius954 Masz ci los ... 29.04.10, 09:42
                        Z lubienia przeszliśmy na nielubienie .

                        Ale ja jestem taki sam .

                        JA WAS WSZYSTKIE LUBIĘ. big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin

                        No i dobrze mi z tym .smile
                        • polnaro Re: Masz ci los ... 29.04.10, 09:45
                          Wszystkie?
                          Znaczy żadnejsad
                          • sagittarius954 Re: Masz ci los ... 29.04.10, 10:06
                            A byś się zdziwiła jak Ciebie lubię, aż się rumienię smile
                            • polnaro Re: Masz ci los ... 29.04.10, 10:37
                              Ja się rumienię kiedy kłamięsmile

                              Kurcze ten gwóźdź jednak mnie uwiera.
                              A kysz....., już spadam.
                              • sagittarius954 Re: Masz ci los ... 29.04.10, 12:11
                                Gwoździe dobrze wbite nigdy nie uwierają big_grin

                                Ja tam wiem kiedy się rumienie , od tego mam lustro przecież smile
                                • natla Re: Masz ci los ... 28.05.10, 22:30
                                  Przynajmniej sklerozy nie masz big_grin
                    • sagittarius954 Re: Lubię... 29.04.10, 09:39
                      Ależ ja lubię pożartować i wbrew swej naturze nawet i swoim poglądom,
                      ostatecznie chyba za długo mnie znasz na forum, abyś mnie się tłumaczyła .
                      Szkoda że minęły te czasy kiedy rzadziej się obrażano a więcej pisano .
                      Poza tym uważam że wszyscy doskonale odebrali twój wpis smile
                      Wracając do tej piosenki, każdy uzależniony powinien ją sobie zaspiewać , ja też
                      big_grinbig_grin Kto wie , kto wie kiedy przyjdzie w wieko zastukać big_grin

                      Ale jak bum cyk cyk, podobają mi się te trumienne niklowane gwoździe obłamywane
                      tuż przed wsadzeniem trumny do grobu . smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja