sagittarius954 07.05.10, 08:31 Podjąłem już wcześniej decyzję ,że na działce nic nie robię , jedynie golić będę aby trawy nie przykryły mnie za bardzo a co z waszymi ? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
skrzydlate Re: Działka moje hobby ? 07.05.10, 08:36 prosze nie koś zbyt często.... tu jest napisane - dostałam ten link od znajomych ogrodników, oni uważają, że kosi sie za często, nie dorabiają kosząc trawniki! Estetyka jest sprawą umowną.. łąki! walczmy o łąki! Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Działka moje hobby ? 07.05.10, 08:57 Łąk ci u mnie dostatek , własnie zielone dywany pokryły się kwiatem mlecza i jest tak żółto , będę kosił cztery razy teraz , pod koniec czerwca , sierpnia i października , a jeśli susza będzie i te koszenia wypadną Odpowiedz Link
eurytka Re: Działka moje hobby ? 07.05.10, 09:15 Nie mam. Spalili mnie, sasiedzi porąbani, kiedy tylko jechałam, to wiecznie kosili te trawy, hałaśliwymi kosiarkami, moje slimaki im przeszkadzały, smieci mi znosili, szkło, butelki. Włączali disco polo na ful. miejsce nie było atrakcyjne, co tam w końcu robić?. Póki siły były , to uprawiałam jakieś warzywa, owoce, ale jak małż blady wyszedł ze szpitala, to zdecydowaliśmy pozbyć się. Krzaki i drzewa sa wszędzie, tak mówi mój najmłodszy syn. Do Wisły mam dwa kilometry, ale nie mam siły tam pojechać, choć komunikacje mam za darmo. Takie działki, to dla mnie chinatown, jakies slamsy. Mam przed blokiem kawałeczek ogródka i to starcza. Na więcej nie mam sił. Owszem jakies wiecej niz 4 ary za miastem, to bym może chciała i do tego wór kasy by płacić , robić, ale po co? Nie lepiej pojechać gdzie na wczasy? a w wolnym czasie nad rzeczkę do lasu? Nawet na to nie mam sił Odpowiedz Link
skrzydlate Kosić się powinno 2 x 07.05.10, 19:44 i ani razu wiecej, chyba ze chcesz zabic trawnik i potem bedziesz musial kopac i siac Odpowiedz Link
polnaro Re: Ogródek moje hobby ? 07.05.10, 09:42 Mam i lubię zielony dywan, maławy trochę, ale także okwiecony choć raz już koszony. Z mniszkiem walczę, bo trawę niszczy. Słońce jest, ciepło jest, chęć jest, więc zabieram t...k i do roboty, sama skoszę dzisiaj, a potem wśród kwitnących podagrycznik tępić będę, chemii nie stosuję. Odpowiedz Link
tamaryszek44 Re: Ogródek moje hobby ? 07.05.10, 11:15 Ja mam podwórko z grządkami, rabatami i trawnikiem. Roboty przy tym dużo, ale lubię to a nawet kocham. Trawnik oprócz koszenia wymaga dużo innych zabiegów, aby był ładny, a jednym z nich jest spacerowanie po nim w kolczastych sandałkach. To dopiero frajda dla niego.....i dla mnie " Zawsze patrz na jasną stronę życia " ...i tej zasady warto się trzymać. Odpowiedz Link
polnaro Re: Ogródek moje hobby ? 07.05.10, 11:29 Ładnie, skoszone też ładnie. Ja już też mam taki "angielski" trawniczek, ale tylko trawniczek, bo reszta rośnie i kwitnie w dzikim porządku, daję szansę temu, co się samo sieje /jeśli to nie chwast/. Odpowiedz Link
marii51 Re: Ogródek moje hobby ? 07.05.10, 18:33 hurrra, zarobię .. potrafię kosić kosą łąkę Odpowiedz Link
misia007 Re: Ogródek moje hobby ? 07.05.10, 18:59 Nie mam ale dużo zaprzyjażnionych i owszem i tak myślę,że cudze działki tak, pod hobby mogę podciągnąć. Odpowiedz Link
filip505 Re: Ogródek moje hobby ? 07.05.10, 19:12 ....toma...zebym mial tyle trawy to bym ja maszynka do golenia kosil. Odpowiedz Link
dorota-s2 Re: Ogródek moje hobby ? 07.05.10, 22:12 Mam duuuuużą działkę i rzeczkę i potok na działce i roboty od cholery.Od lat toczymy nierówną walkę z klimatem górskim,wiatrem,mrozem,czystą ciężką gliną zamiast ziemi i tak metodą prób i błędów zagospodarowuję otoczenie domu,lubię to,cieszy mnie kazda roślina która przetrzyma zimę i chce rosnąc.Ogrodu warzywnego nie mam ,trzeba by nawieżć ziemi na tą glinę żeby rosły warzywa.może na przyszły rok... Odpowiedz Link
eurytka Re: Ogródek moje hobby ? 07.05.10, 22:58 Koszenie trawy na odsiedlach i ten hałas, skutecznie mnie odstraszyły od posiadania działki i trawnika. Wolę ugory, chaszcze, zarośla Tam z kocykiem i psikiem, pod cień jakiego drzewa czasem się chowam i odpoczywam. Jak działkę miałam, kosą kosiłam, a kós zużyłam trzy a kosisk niezliczoną ilość, bo ciągle się toto urywało Sierp mam do tej pory, pokrzyw nakoszę, ususzę, kwiatkom podsypie, to dobrze rosną. Raz gnojowice z pokrzyw zrobiłam w beczułce na osiedlu pod blokiem. Kiedy podlewałam moje kwiatki, wszyscy trzaskali oknami, taki fetorek sie unosił Odpowiedz Link
polnaro Re: Ogródek moje hobby ? 08.05.10, 09:45 Znam ten zapaszek Cóż, albo chemia, albo gnojowica Jest rada: właściwy pojemnik z pokrywą , kompost i raczej daleko od wszelakich okien Sąsiadów masz wyrozumiałych. Szampana im postaw. Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Ogródek moje hobby ? 08.05.10, 15:41 na sąsiada najlepsza jest sąsiadka z szampanem I vice versa Odpowiedz Link
an.ta Re: Ogródek moje hobby ? 09.05.10, 01:48 Mam malutki ogródek. Jedno drzewo, cztery grządki z warzywami, jedna z ziołami i wszystko obwiedzione kwiatkami. Sieję, sadzę i bardzo mnie to cieszy. Czasami tylko zapominam gdzie co posiałam i sieję dwie rzeczy w jednym miejscu. W tym roku chodzi za mna myśl - w którym miejscu w zrobic chociaż malutkie oczko wodne. Narazie tego miejsca nie widzę. Odpowiedz Link
eurytka Re: Ogródek moje hobby ? 09.05.10, 08:13 Ja też mam ziółka. Mięta mi się rozłazi, szałwie podcięłam, ususzyłam, maggi wczoraj też podcięłam, pietruszkę naciową obskubałam, wrzucę do zamrażarki. Lawenda przetrzymała zimę i z małych sadzonek rosną duże krzaczki. Od sąsiadki dostałam sadzonki melisy, podobno rośnie duży krzak. Jeszcze sobie na placu bazylie kupie i może sadzonki oregano i co tam będzie. To mnie bardzo cieszy, ta grządeczka. Lubię ja obwąchiwać. Oczko wodne możesz sobie zrobić. Ja mam maleńkie w ósemkę. Wykopałam dołki, włożyłam stare wanienki, przykryłam to czarna folią , specjalną, którą można kupić tanio w markecie. Obłożyłam kamieniami. Nawet jakieś rośliny wodne kupowałam, ale zimy nie przetrzymały. Sztuczne lilie wodne tam dałam. Dzieci wrzucały mi tam grosiki, póki oczko było widoczne i czyste, potem wszelkie śmieci i różności. Przeszło mi. Posadziłam tam typowe kosaćce wodne znalezione na spacerze, jakiś tatarak, oczko zarosło, prawie nie widać. Żeby hodować prawdziwą lilie wodną, potrzebne głębokie oczko, bo przemarza. Ogródek wymaga dużo pracy. Wczoraj zebrałam woreczek ślimaków, robią mi dziury w liściach. Obtrząsnęłam do woreczka dorodne mszyce z róż, wycięłam przekwitłe kwiatostany z tulipanów i narcyz, szafirków. Ciągle mi dziki powój wyrasta przy ogrodzeniu ciężko się go pozbyć...podagrycznik przyłazi od sąsiada... Odpowiedz Link