sagittarius954 30.05.10, 19:03 Jutro poniedziałek....bleeee Ciekawe kto z was lubi poniedziałek i za co ... Za co ! ZA CO !! Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
dwa-filary Re: A w niedzielę wieczorem to mnie skręca 30.05.10, 19:15 [b]Straszne to, ale w tym tygodniu mamy dłuuuuuuuugi weekend, więc spoko [b] Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: A w niedzielę wieczorem to mnie skręca 30.05.10, 19:24 Filarku , taki długi-długi, czy taki długi z widocznym już końcem Odpowiedz Link
dwa-filary Re: A w niedzielę wieczorem to mnie skręca 30.05.10, 19:34 noooooooo, 4 dni to nie mało. W czwartek jest Boże Ciało. Chlebek kup wcześniej, bo sklepy znów zamknięte ... a końca dalej nie widzę Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: A w niedzielę wieczorem to mnie skręca 30.05.10, 19:39 Właśnie ostatnio zostałem bez chleba , ale od czego są schabowe w takim wypadku O to ten weekend to taki long Odpowiedz Link
super222 Re: A w niedzielę wieczorem to mnie skręca 30.05.10, 19:40 W każdy poniedziałek włączam rano pralkę. Pranie działa na mnie w sposób uspokajająco. Po zakończeniu wirowania, wieszanie - cała radość... . Obiad od niedzieli... Przyznaję ze wstydem, że wbrew panującemu trendowi, ja poniedziałki lubię. Natomiast taka ilość wolnych dni jak w tym tygodniu ,jest irytująca. Odpowiedz Link
dwa-filary Re: A w niedzielę wieczorem to mnie skręca 30.05.10, 19:48 Dlaczego Irytująca????, Ja lubię długie weekendy, lubię wypady za miasto, lubię spotkania z przyjaciółmi, lubię wyskoczyć do kina, czy teatru, po prostu lubię co czasu do czasu poleniuchować i przesmradzać się z kąta w kąt i wcale mnie to nie irytuje, wręcz mnie uszczęśliwia Odpowiedz Link
filip505 Re: A w niedzielę wieczorem to mnie skręca 30.05.10, 19:43 ....poniedzialki bardzo lube,te wolne od pracy oczywiscie,jako przedlozenie weekendu,jak jutro. ...dwa filary,w stanach jestes? Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: A w niedzielę wieczorem to mnie skręca 30.05.10, 19:46 Coś Ty koło mnie siedzi i wali w klawiaturę Odpowiedz Link
misia007 Re: A w niedzielę wieczorem to mnie skręca 30.05.10, 19:46 Lubię poniedziałki ale nie deszczowe a jutrzejszy tak się zapowiada. Odpowiedz Link
filip505 Re: A w niedzielę wieczorem to mnie skręca 30.05.10, 19:55 ...misiu zapraszam w gory,do mnie ,piekna pogoda jutro gwarantowana,teraz ok 30C, slonce,woda ma juz 20 do 21C,dzisiaj mierzylem i jestem zaskoczony,ludzie sie kapia. Odpowiedz Link
misia007 Re: A w niedzielę wieczorem to mnie skręca 30.05.10, 20:07 Gdybym ci ja była jaskółką na niebie, poleciałabym ja filipie do ciebie- no ale nie jestem i tobie słońce a mnie deszcz pisany. Odpowiedz Link
natla Re: A w niedzielę wieczorem to mnie skręca 30.05.10, 23:04 Ja już od 5 lat kocham wszystkie poniedziałki i pozostałe dni też. Pracę mam teraz taką jak całe życie czyli naście h dziennie, ale niedziele, weekend czy urlop mogę sobie zrobić kiedy chcę i to jest cudne. A ten luz domowy w wolne dni, to cudo. Odpowiedz Link
dwa-filary Re: A w niedzielę wieczorem to mnie skręca 30.05.10, 19:51 filip505 napisał: > ....poniedzialki bardzo lube,te wolne od pracy > oczywiscie,jako przedlozenie weekendu,jak jutro. > ...dwa filary,w stanach jestes? Nie, nie jestem w stanach,jestem w zachlapanej deszczem Warszawie i gdzieś blisko Sagiego/powiem Ci na ucho, ze nie chce się ze mną umówić, nie wiem dlaczego???/ Odpowiedz Link
filip505 Re: A w niedzielę wieczorem to mnie skręca 30.05.10, 20:02 ...nie martw sie ,zycie w necie tez moze byc piekne. Odpowiedz Link
filip505 Re: A w niedzielę wieczorem to mnie skręca 31.05.10, 03:51 ....sagi,natli trzeba pomodz,nascie(od 11 do19) godz pracy dziennie i zadowolona,to jakies niebezpieczne stadium pracocholzmu. Odpowiedz Link
natla Re: A w niedzielę wieczorem to mnie skręca 31.05.10, 07:29 No nie, aż tak źle nie jest, bo w tych nastu h są przerwy na kompa, spacery z psami, przyjmowanie gości, chodzenie na spotkania itp. Chodziło mi głównie o to, że wolne, to ja sobie mogę w prawie każdym momencie zafundować. Niekoniecznie w niedzielę. Dlatego już nie mam złych poniedziałków. Jeżeli więc chodzi o pracoholizm, to mi nie grozi Odpowiedz Link
eurytka Re: A w niedzielę wieczorem to mnie skręca 01.06.10, 09:08 Sagi, ty pewnie pracujesz od poniedziałku do piątku, dlatego tak to odczuwasz. Tak samo miałam jak pracowałam. dla mnie poniedziałek jest dniem odpoczynku, po pracowitej sobocie i niedzieli po zakupach,obiadkach dla rodziny, czasem i cieście, dlatego zmęczona odpoczywam a obiad w tym dniu najczęściej odgrzewam lub mam na wpół gotowy, bo coś mi tam zawsze zostaje z niedzieli. Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: A w niedzielę wieczorem to mnie skręca 01.06.10, 12:37 O nie , z niedzieli nic mi nie zostaje Nauczyłem się robić samodzielnie ciągle codziennie nowe obiady , nie ma nic gorszego, oprócz bigosu i kilku innych dań odgrzewanych , jak jadanie odgrzanych obiadów . To odruch wygodnictwa, ale szybko przeistaczający się w lenistwo i bylejakość. Odpowiedz Link
eurytka Re: A w niedzielę wieczorem to mnie skręca 01.06.10, 13:01 Żadne bigosy Zostają ziemniaki, robi się kopytka, oczywiście dodając ser i mąkę, jajko, ewentualnie kluski śląskie no a aromatyczny rosół do każdej zupy można wykorzystać, ważne by się nie skisił , przechowanie w lodówce ważna rzecz. widocznie nie pracujesz i masz dużo czasu. Z kolei jak robię pieczeń, to mam nie na jeden raz, bo jak tu taką małą szynkę upiec? I jak kupić? a taka galaretka, sos galaretkowaty z pieczeni lub pieczonego kurczaka, to dopiero cymesik jest na drugi dzień Odpowiedz Link
natla Re: A w niedzielę wieczorem to mnie skręca 01.06.10, 13:08 Aleś Ty sie Sagi zasadniczy w kuchni zrobił Odpowiedz Link
dorota-s2 Re: A w niedzielę wieczorem to mnie skręca 01.06.10, 20:11 Zupełnie nie mogę znależć powodu do lubienia poniedziałku,no chyba że mam gości to w poniedziałek jest już cisza i spokój ale z drugiej strony jak jest córka i wnuś to też oboje muszą być w szkole w poniedziałek a mnie jest smutno,nie jednak nie lubię poniedziałku Odpowiedz Link