sagittarius954 13.09.10, 21:11 Jakimi jesteśmy ludźmi ? W nawiązaniu do tytułu wątku . Teraz są takie czasy ,że szczerością nie należy epatować za bardzo ale czy w kontaktach z ludźmi których znamy , dobrze znamy jesteśmy szczerzy ? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
misia007 Re: Kilka minut szczerości 14.09.10, 10:30 Taki ciekawy temat i co chętnych brak???No jasne szczerość nie zawsze popłaca, czasem nawet szkodzi ale w kontaktach ze znajomymi wydaje się pożądana.Chyba jestem szczera, tak myślę.Czasem wszystkiego nie powiem ale i nie konfabuluję. Odpowiedz Link
filip505 Re: Kilka minut szczerości 14.09.10, 17:02 ....jestem szczery do bolu,w swoich myslach, w codzienym zyciu nie klame,raczej,choc czesto nie mowiee calej prawdy,z najblizszymi jak w myslach, ale tylko jak poprosza,z paroma wyjatkami , np; jak znajoma pyta jak wygladam,...... Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Kilka minut szczerości 14.09.10, 17:19 Zawsze odpowiadaj ,że Belmondo J-P, przy tobie jest poczwarą Odpowiedz Link
iwet170 Re: Kilka minut szczerości 14.09.10, 18:09 Tak na pół poważnie Otóż kiedy kobieta pyta, jak wygląda, oczekuje potwierdzenia, że ...niebiańsko. Nie warto zaprzeczać, bo ryzykujecie życiem Co do szczerości w pracy, zastosuj metodę "milczenie jest złotem"...nie zawiedziesz się. Na innych płaszczyznach kontaktów międzyludzkich, zależy to od Twojego wyczucia. W stosunkach z mężczyznami, nie przesadzaj ze szczerością. Bądź tajemniczą, ale nie kłamczuchą Odpowiedz Link
super222 Re: Kilka minut szczerości 14.09.10, 19:56 Nie jestem szczera, ale nie jestem też fałszywa. Staram sie unikać rozmów, w których miałabym dokonywać jakiejś negatywnej oceny ludzi,a już szczególnie bliskich mi osób. Nie zwierzam się przypadkowym osobom, a bliscy znają mnie z dobrej i złej strony. Odpowiedz Link
filip505 Re: Kilka minut szczerości 16.09.10, 16:24 ....super,jestes chyba jedyna ba....,kobieta,ktora se poplotkowac nie lubi. Odpowiedz Link